.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Jakie polskie miasta są najczęściej atakowane przez hakerów?

Ewelina Stój | 09-07-2018 10:00 |

Jakie polskie miasta są najczęściej atakowane przez hakerów?Na portalu Business Insider pojawił się właśnie artykuł podsumowujący wyniki badań dotyczących cyberprzestępstw na terenie naszego kraju. Badania te zostały przeprowadzone przez fińskie przedsiębiorstwo F-Secure produkujące m.in. oprogramowanie antywirusowe i świadczące usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa. Celem było dowiedzenie się, które z polskich miast pada najczęściej ofiarą hakerów, a także z jakich lokalizacji dokonuje się tych ataków. W czasach, gdy wszyscy pragną naszych danych nic dziwnego, że łupem padają te miasta, w których mieszka najwięcej osób. Najbezpieczniejsze okazały się m.in. Szczecin, Lublin, Nowy Targ, Łódź i Katowice. Największym zainteresowaniem cyberprzestępców cieszyła się Warszawa.

Jak wynika z raportu fińskiej firmy F-Secure, największym zainteresowaniem hakerów w naszym kraju cieszy się Warszawa. Z kolei m.in. Szczecin jest miastem mniej atakowanym.

Jakie polskie miasta są najczęściej atakowane przez hakerów? [2]

Valve szuka luk: 100 tysięcy dolarów dla etycznych hakerów

Jak czytamy na portalu Business Insider, najczęściej atakowanymi przez hakerów miastami w naszym kraju są kolejno Warszawa, Poznań, Kraków, Gdańsk i Wrocław. Na nastepnych miejscach uplasowały się m.in. Szczecin, Lublin, Nowy Targ, Łódź i Katowice - tam dochodzi już do mniejszej ilości cyber-napaści. Miasta większe są częstszym celem nie bez przyczyny - to tutaj mamy do czynienia ze skupiskiem ludzi, a tym samym skupiskiem danych. Jeśli chodzi zaś o liczbę ataków na nasz kraj z zewnątrz w skali roku, to szacuje się je na 6 milionów, przy czym liczba cyberataków była w pierwszej połowie 2018 roku dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej.

Jakie polskie miasta są najczęściej atakowane przez hakerów? [3]

Hakerzy włamali się na YouTube. Ucierpiało m.in. Despacito

Najwięcej zewnętrznych ataków przypuszczano z USA - aż 1,5 miliona prób pochodziło właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Następnym zainteresowanym naszym krajem była Francja, a w dalszej kolejności Rosja. Od czerwca poprzedniego roku odnotowano kolejno 900 i 800 tysięcy ataków ze wspomnianych kierunków. Trzeba jednak mieć świadomość, że hakerzy często sprawnie ukrywają swoje położenie, toteż powyższe wyniki mogą nie odzwierciedlać w pełni rzeczywistości. Wiceprezes działu badań i rozwoju F-Secure Leszek Tasiemski podkreśla, że w ostatnich miesiącach zmniejszyła się aktywność hakerska ze strony Rosji. Dotychczas ten kraj absolutnie dominował na światowej mapie cyberzagrożeń. Obecnie zauważamy, że liczba przeprowadzanych cyberataków jest częściej powiązana z wielkością danego kraju, co tłumaczy bardziej aktywny udział Chin i USA - zauważa Tasiemski.

Źródło: Business Insider
Twoja ocena publikacji:
9
Liczba komentarzy: 13

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.