Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Gdyby Core i7 miał 8 rdzeni - Test procesora Intel Xeon E5-2687W

adrianz | 23-02-2014 12:35 |

Chociaż typowemu użytkownikowi procesora cztery rdzenie powinny w zupełności wystarczyć, istnieją pewne zastosowania, gdzie obsługa każdego kolejnego wątku przynosi wymierne korzyści. Oczywiście, takie rozwiązania dedykowane są przede wszystkim profesjonalistom, którzy dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu potrafią spożytkować pełny potencjał dodatkowych jednostek obliczeniowych. Dotychczas przeprowadzone testy jednoznacznie wskazują, że użytkownicy popularnych domowych aplikacji oraz amatorzy gier komputerowych, powinni wybierać możliwie najnowszą architekturę (obecnie Haswell - LGA 1150), aniżeli inwestować w bardzo drogie wielowątkowe układy (Sandy & Ivy Bridge-E). Jednak modele z sześcioma rdzeniami dostępne na platformie LGA 2011 stanowią zaledwie środek oferty Intela, który posiada również ośmio, dziesięcio i dwunastordzeniowe Xeony. Czy gdziekolwiek poza stacjami roboczymi czy serwerami takie monstrum zdoła udowodnić swoją wyższość nad zwykłymi modelami? Postanowiliśmy to sprawdzić z czystej ciekawości - zapraszamy na test procesora Intel Xeon E5-2687W dysponującego ośmioma rdzeniami i szesnastoma wątkami.

Autorzy: Sebastian Oktaba i Adrian Zajączkowski

Intel Xeon to linia układów stworzonych z myślą o zastosowaniach stricte profesjonalnych, która zadebiutowała w 1998 roku i zastąpiła Pentium Pro, obecnie koegzystując w kilku odmianach z cywilnymi procesorami dostępnymi na dwóch podstawkach wspieranych przez Intela. Jednak o ile wersje przeznaczone dla bardziej mainstreamowego Socket LGA 1150 niewiele odbiegają od zwykłych Haswelli, tak platformę LGA 2011 postanowiono tym razem solidnie dopieścić, obdarzając najmocniejsze Xeony większą ilością rdzeni, niż dysponuje najszybsze Core i7-4960X. Oczywiście, zwykłego użytkownika błyskawicznie zniechęci zaporowa cena takiego procesora wynosząca niebagatelne 2000 dolarów lub więcej, ale potencjalnych nabywców Intel upatruje zupełnie gdzieś indziej. Spojrzenie na wyniki Xeon E5-2687W pośrednio będzie również tłumaczyć, dlaczego gigant branży nie zdecydował się wprowadzić bardziej rozbudowanych Core i7-4000 na rynek konsumencki. Wydaje się zatem wątpliwe, aby Haswell-E wstępnie zapowiedziany na drugą połowę bieżącego roku, oferował więcej niż sześć fizycznych rdzeni, skoro do typowych zastosowań cztery wydają się wartością optymalną nawet w perspektywie lat.

Intel Xeon E5-2687W to najszybsza odmiana Sandy Bridge-EP dysponująca ośmioma fizycznymi rdzeniami, natomiast obsługę do szesnastu wątków gwarantuje technologia Hyper-Threading, stosowna we wszystkich układach z rodziny Xeon E5-2000. Procesor nie posiada odblokowanego mnożnika, ani zintegrowanego układu graficznego. Ilość pamięci podręcznej Cache L3 wynosi 20 MB, natomiast kontroler DDR3 obsługuje moduły 1600 MHz w układzie Quad-Channel (łącznie nawet 256 GB). Procesor wspiera także instrukcje AVX, AES, SSE 4.1, SSE 4.2 oraz funkcję VT-d, która jest niedostępna na odblokowanych Sandy Bridge, Ivy Bridge czy Haswellach. Sandy Bridge-EP powstał jeszcze z wykorzystaniem 32 nm litografii, aczkolwiek w sprzedaży znajdują się również Ivy Bridge-EP (m.in.: Intel Xeon E5-2687W V2), jakie wykuto w technologii 22 nm oraz doposażono w pakiet instrukcji F16C. Bazowe taktowanie testowanego modelu to 3100 MHz, wzrastające w trybie Turbo do maksymalnie 3800 MHz (1 rdzeń), co zważywszy na specyfikację jest bardzo wysokim zegarem. Współczynnik TDP wynosi 150W.

Poniższy artykuł ma charakter czysto poznawczy, gdyż nasza procedura nie została przystosowana do testowania takich procesorów, dlatego odradzamy wyciąganie daleko idących wniosków skupionych na porównaniu ceny do możliwości. Pamiętać należy, iż Intel Xeon E5-2687W dedykowany jest ściśle określonej grupie odbiorców, która spożytkuje jego ogromny potencjał bez większego problemu w rozbudowanych bazach danych, serwerowniach czy stacjach graficznych. Jeśli ktokolwiek rozważa jeszcze zakup podobnego procesora z myślą o next-genowych grach, rzekomo mających wymagać bardzo mocnego procesora, ponieważ w konsolach Sony i Microsoft zainstalowano ośmiordzeniowe modele, powinien uważnie zgłębić temat zanim podejmie niefortunną decyzję. Radzimy przeanalizować kwestie związane z architekturą, taktowaniem oraz zagospodarowaniem zasobów jednostki obliczeniowej - tutaj różnice są fundamentalne. Trudno nawet teoretycznie porównać nisko taktowane energooszczędne rdzenie AMD Jaguar z najszybszymi rozwiązaniami Intela, więc najprościej będzie napisać, że podobne zestawienia są absolutnie bezcelowe.

0
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.