Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki

Arkadiusz Bała | 23-10-2018 15:00 |

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z BiedronkiMoi rodzice postanowili kupić sobie nowy telewizor. W sumie nie ma w tym nic niezwykłego - zdarza się nawet w najlepszej rodzinie. Jak to zwykle jednak w takiej sytuacji bywa, pojawił się problem co zrobić ze starym. Trochę szkoda było go wyrzucać, bo jak na swoje lata oferuje naprawdę przyzwoite parametry, a jako że moja meblościanka straszyła gości wielką dziurą, to stwierdziłem, że może stać u mnie. W założeniach miał on służyć do oglądania Netflixa oraz innych serwisów streamingowych, więc trzeba było znaleźć sposób by ośmioletni sprzęt mógł zdobyć dostęp do zasobów współczesnego internetu. Rozwiązanie samo się nasunęło, gdy tylko usłyszałem o niedrogim Hykker Android TV Box, którego od jutra będzie można znaleźć w sklepach Biedronka. Czy ta niepozorna czarna skrzynka może pomóc przywrócić do życia wysłużony telewizor? Postanowiłem to sprawdzić!

Hykker Android TV Box to przystawka telewizyjna z niższej półki, która oferuje użytkownikom funkcjonalność porównywalną z wiodącymi rywalami.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [1]

Testujemy Xiaomi Mi Box 4K, NVIDIA Shield i Apple TV 4K

Zanim przejdę do głównego bohatera niniejszego testu muszę się do czegoś przyznać - TV box od Hykkera nie był moim pierwszym podejściem do tematu „usmartowienia” telewizora, a zamiast tego w pierwszej kolejności sięgnąłem po sprawdzone rozwiązanie - Xiaomi Mi Box 4K. No i co mogę powiedzieć? Był to bardzo udany sprzęt… o ile akurat działał. Niestety wystarczyło kilka dni bym trafił na całą paletę problemów, takich jak rozłączanie pilota, gubienie zasięgu Wi-Fi czy utrata synchronizacji między obrazem i dźwiękiem. Zwłaszcza to ostatnie skłoniło mnie do tego by skrzynkę od Xiaomi zwrócić i poszukać jakiejś alternatywy. No i wtedy w ręce wpadł mi produkt Hykkera z informacją, że już niedługo będzie go można znaleźć za 179 zł w sklepach sygnowanych przez popularnego owada.

  Hykker Android TV Box Xiaomi Mi Box 4K
Procesor: 4x Cortex-A53 1,2 GHz 4x Cortex-A53 2,0 GHz
RAM: 1 GB 2 GB
Pamięć wewnętrzna: 8 GB 8 GB
Wejścia/wyjścia: HDMI 2.0, 2x USB 2.0, AV, RJ45 HDMI 2.0, USB 2.0, jack 3,5 mm
Łączność bezprzewodowa: Wi-Fi 802.11 b/g/n (2,4 GHz), Bluetooth 4.0 Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac (2,4 GHz/5,0 GHz), Bluetooth 4.0
Maksymalna rozdzielczość: 1920x1080, HDR 3840x2160, HDR
System operacyjny: Android TV 8.0 Oreo Android TV 8.0 Oreo
Karta pamięci: microSD Brak
Wbudowany Chromecast: Tak Tak
Cena: 179 zł 249 zł

 

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [2]

Niestety Hykker Android TV Box (bardzo… precyzyjna nazwa, prawda?) jest produktem niższej klasy niż przytoczony przed chwilą Mi Box 4K i wyraźnie widać to po specyfikacji urządzenia, które zaprojektowane zostało wokół procesora Amlogic S805X. Jest to jednostka wykorzystująca cztery rdzenie Cortex-A53 o taktowaniu 1,2 GHz i układ graficzny Mali-450. Ujmując rzecz bardzo łagodnie, żadna rakieta w kwestii wydajności to to nie jest, ale też być nie musi - w końcu mówimy o niedrogim sprzęcie do odtwarzania multimediów, a nie stacji roboczej. Uzasadnione obawy budzi natomiast fakt, że na pokładzie mamy jedynie 1 GB RAM DDR3, co w przypadku urządzenia pracującego pod kontrolą Androida brzmi jak proszenie się o kłopoty. Pamięci wewnętrznej mamy tylko 8 GB, jednak to z kolei nie powinno być dużym problemem, gdyż zewnętrzne nośniki możemy podłączyć do jednego z dwóch pełnowymiarowych portów USB 2.0. Skoro już o tym mowa, to zestaw dostępnych wejść i wyjść zawiera dodatkowo złącze HDMI 2.0 , RJ45 oraz analogowe wyjście AV. Całość uzupełnia wsparcie dla łączności bezprzewodowej Bluetooth 4.0 oraz Wi-Fi 802.11 b/g/n. Ostatni standard działa jedynie w paśmie 2,4 GHz, co jest pewnym zawodem. Całość pracuje pod kontrolą Android TV 8.0 Oreo i posiada wbudowany moduł Chromecast. Olbrzymią wadą w oczach niektórych użytkowników może się okazać fakt, że przystawka nie oferuje obrazu 4K, a jedynie Full HD (ale za to w HDR!). Jak na dzisiejsze standardy jest to poważne przeoczenie, ale powiedzmy, że można przymknąć na to oko, jeśli przyjąć, że urządzenie skierowane jest przede wszystkim do posiadaczy starszych telewizorów, które wyższych rozdzielczości nie obsługują.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc1]

Kiedy paczuszka z TV boxem już do mnie dotarła w niewielkim kartonowym pudełku znalazłem zestaw składający się z kilku elementów. Najbardziej rzucającym się w oczy była mała czarna skrzyneczka - jak łatwo się domyślić, to właśnie sama przystawka. Oprócz niej znalazło się miejsce dla karty gwarancyjnej, instrukcji, zasilacza, kabla HDMI oraz pilota wraz z kompletem baterii. Ten ostatni wykonany został z matowego plastiku i prezentuje się bardzo nowocześnie, co udało się osiągnąć po części dzięki niewielkim wymiarom, a po części dzięki rezygnacji z niepotrzebnych klawiszy. Pozostawiono jedynie zestaw podstawowych przycisków nawigacyjnych. Do łączności wykorzystuje on podczerwień, co ma kilka konsekwencji. Pozytywną jest to, że pilota nie trzeba parować z boxem, tylko od razu działa. Negatywnych jest troszeczkę więcej, bowiem musimy pamiętać, że czujnik w przystawce nie może być w żaden sposób zasłonięty, a wszystkie polecenia wykonywane są z wyczuwalnym opóźnieniem. Ze względu na brak Bluetooth pilot nie posiada także wbudowanego mikrofonu, a szkoda, bo nawigacja głosowa sprawdza się w przypadku Android TV bardzo dobrze. Na całe szczęście w roli pilota możemy wykorzystać także naszego smartfona, dzięki czemu opisanymi powyżej przypadłościami nie musimy się dłużej przejmować, a przy okazji dostajemy dostęp do znacznie wygodniejszej klawiatury.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc2]

Jeśli chodzi o samą przystawkę, to prezentuje się ona dość niepozornie. Ot, małe (10 x 10 x 2 cm), czarne pudełko wykonane w całości z plastiku. Samo tworzywo jest dość przeciętnej jakości i niezależnie od tego czy mamy do czynienia z elementami wykończonymi matowo, czy na połysk (a znajdziemy tu jedne i drugie), bardzo łatwo zbiera kurz i odciski palców, a zapewne także rysy. Jeśli chodzi o design, jest on do bólu prosty. Właściwie jeśli chodzi o ozdobniki, to znajdziemy jedynie dwa: logo producenta na górnej oraz przedniej ściance. Cała reszta elementów ma już charakter czysto funkcjonalny. Jeśli chodzi o ich rozmieszczenie, z przodu znajdziemy port podczerwieni oraz diodę zasilania, z prawej strony umieszczono dwa gniazda USB, natomiast z tyłu HDMI, RJ45, wyjście AV oraz gniazdo zasilania. Lewa strona jest całkowicie pusta, natomiast u dołu mamy tabliczkę znamionową z adresem MAC oraz numerem seryjnym, a także cztery gumowe nóżki antypoślizgowe.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc3]

Podłączenie sprzętu do telewizora jest dziecinnie proste - wystarczy podpiąć kabel od zasilacza oraz przewód HDMI i jesteśmy w domu, acz jeśli tylko jest taka możliwość, to z całego serca polecam skorzystać również z kabla sieciowego. Połączenie z internetem będzie dzięki temu o wiele bardziej stabilne niż w przypadku Wi-Fi, a jest to o tyle istotne, że przecież rolą tego typu przystawek jest przede wszystkim streamowanie wideo. Sama wstępna konfiguracja przebiega bez najmniejszego problemu, szczególnie jeśli zdecydujemy się sparować boxa z naszym smartfonem na Androidzie. W ten sposób cały proces odbywa się niemalże automatycznie, a w międzyczasie zsynchronizowane zostaną także nasze ustawienia sieciowe i dane konta Google. Oczywiście jeśli chcemy, możemy korzystać z urządzenia bez logowania, jednak w takiej sytuacji zostaniemy odcięci od części funkcjonalności ze Sklepem Google na czele. Znacząco utrudnia to korzystanie z przystawki, ograniczając nas de facto do zestawu preinstalowanych aplikacji.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc4]

Hykker Android TV Box pracuje pod kontrolą Androida TV 8.0 Oreo, czyli stosunkowo świeżej wersji Zielonego Robocika (wielu konkurentów nadal korzysta z wersji 7.0, natomiast minie trochę czasu nim 9.0 przyjmie się na rynku). To niewątpliwa zaleta, szczególnie że nie liczyłbym za bardzo na ewentualną aktualizację. Jeśli chodzi o interfejs, to został on oparty o domyślny launcher Google, w związku z czym nie odbiega od tego, co znajdziemy chociażby na Xiaomi Mi Box 4K. Czy to dobrze? Można mieć mieszane uczucia. Trzeba przyznać, że standardowy interfejs Android TV jest dopracowany i prezentuje się bardzo dobrze, jednak od strony funkcjonalnej prezentuje się nieco gorzej. Wynika to stąd, że launcher skupia się przede wszystkim na kanałach czyli playlistach generowanych w obrębie danej aplikacji i wyświetlanych na głównym ekranie domowym (np. rekomendacje z YouTube czy ostatnio oglądane z Netflixa). Rozwiązanie fajne, o ile korzysta się z systemu samemu. Przy kilku osobach i konieczności każdorazowego włączania aplikacji by przełączyć profil (o ile dana apka w ogóle to umożliwia - te od Google takiej opcji nie mają) robi się z tego kolejna ciekawa funkcja, która w praktyce jest bezużyteczna. Oczywiście skróty do samych programów również mamy, jednak zepchnięto je na nieco dalszy plan. Co więcej, w domyślnym launcherze nie zobaczymy aplikacji, które zainstalowaliśmy z zewnętrznych źródeł. Ot, głupia restrykcja Google mająca skłonić użytkowników by ci korzystali ze Sklepu Play. W normalnych okolicznościach pewnie nie byłby to poważny problem, ale jest pewien „drobiazg”, który w przypadku omawianego boxa mocno sprawę komplikuje…

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc5]

Jaki to drobiazg? Otóż na pokładzie nie znajdziemy preinstalowanego Netflixa, a wersja dostępna w Sklepie Play najzwyczajniej w świecie nie działa. Żeby skorzystać z najpopularniejszej na świecie usługi streamingowej musimy pobrać ją ze strony producenta w formie pliku APK, a następnie zainstalować ręcznie na urządzeniu. Oczywiście będzie nam do tego potrzebny jakiś menedżer plików ze Sklepu Play, bo domyślnie na pokładzie żadnego nie znajdziemy. Ogólnie rzecz biorąc cały proces nie jest może szczególnie trudny dla osób mających jako takie pojęcie o obsłudze Androida, ale na pewno irytujący. Do tego - jak już zasygnalizowałem - nawet po udanej instalacji Netflix nie będzie się nam wyświetlał w domyślnym launcherze, więc dobrze byłoby znaleźć dla niego jakąś alternatywę. Niby drobiazg, w końcu to tylko jedna aplikacja, ale mówimy jednak o najpopularniejszej aplikacji do streamingu wideo na świecie. Ba, dla wielu osób ta jedna aplikacja jest jednocześnie jedynym powodem do zakupu przystawki TV, więc fakt, że na testowanym Hykkerze sprawia ona tyle problemów, nie jest bez znaczenia. Niestety skłamałbym pisząc, że problemy z Netflixem kończą się na etapie instalacji. Sama aplikacja jest co prawda w pełni funkcjonalna i pozwala nawet na streaming wideo w rozdzielczości 1080p, czego nie potrafi wiele tanich zestawów z Chin (kwestia braku licencji na kodeki), jednak jednocześnie działa dosyć niestabilnie.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc6]

No ale nie samym Netflixem człowiek żyje, prawda? Na całe szczęście nie. Już w zestawie preinstalowanych aplikacji mamy Showmaxa, YouTube czy Filmy Google Play, a w Sklepie Play znajdziemy m.in. Kodi czy Plex. Osobiście najwięcej korzystałem z YouTube’a i Kodi (który służył mi do uruchamiania plików zgromadzonych na moim PC za pośrednictwem DLNA) i muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony działaniem boxa. Jakość obrazu była bez zarzutu, a wszystkie pliki odpalały się szybko i bez zauważalnych problemów z frameratem. Spodziewałem się, że ze względu na 1 GB RAM produkt Hykkera będzie sobie radził tutaj o wiele gorzej, a tymczasem sprawił mi pozytywną niespodziankę. Nie oznacza to jednak, że braki pamięci operacyjnej nie są odczuwalne. Wręcz przeciwnie - testowany box ma poważne kłopoty z responsywnością, szczególnie kiedy trzeba przełączyć się między różnymi aplikacjami. Sytuacje, kiedy urządzenie zawiesi się na kilka sekund żeby „pomyśleć” również nie są niczym niezwykłym i wymagają uzbrojenia się w cierpliwość. O graniu w bardziej wymagające gry w ogóle można zapomnieć - właściwie cokolwiek wymagającego akceleracji 3D zadławi ten sprzęt kompletnie. Ot, standardowy zestaw problemów związanych ze specyfikacją z dolnej półki.

Hykker Android TV Box to sprzęt, który trapi mnóstwo problemów, szczególnie odczuwalnych dla amatorów Netflixa. Mimo to w wielu zastosowaniach sprawdza się on bardzo dobrze, co w połączeniu z rozsądną ceną czyni z niego produkt warto rozważenia.

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc7]

Samsung Q7FN - testujemy nowy QLED TV 4K HDR z Ambient Mode

Podsumowując, Hykker Android TV Box zostawił mnie z mocno mieszanymi uczuciami. Z jednej strony przystawka zawiodła moje oczekiwania, bo liczyłem na sprzęt, który pozwoli mi bez problemu oglądać Netflixa. W tej roli sprzęt po prostu się nie sprawdził. Z drugiej jednak strony dla kogoś, kto szuka jedynie sposobu by odtworzyć lokalną kolekcję multimediów albo preferuje Showmaxa zamiast Netflixa propozycja polskiej firmy może okazać się w zupełności wystarczająca. Wszystko będzie zależało od potrzeb. Osobiście mając do wydania 179 zł na przystawkę z Android TV wolałbym co prawda nieco odłożyć i za ok. 250 zł kupić Xiaomi Mi Box 4K, który mimo wad wydaje się być propozycją bardziej funkcjonalną za sprawą dodatkowego 1 GB RAM. Nie oznacza to jednak, że Hykker Android TV Box jest złą opcją, jeśli chcemy wyposażyć nasz stary telewizor w funkcje smart. Nie jest może ani najlepszą, ani najbardziej opłacalną propozycją na rynku, ale przy stosunkowo niskiej cenie i spodziewanej szerokiej dostępności jest to na pewno sprzęt, który mimo wad warto rozważyć.

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Hykker Android TV Box - sprawdzamy przystawkę TV z Biedronki [nc9]

5
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.