Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzroku

Damian Marusiak | 29-01-2017 16:00 |

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorkuAcer jako jeden z pierwszych producentów zaczął wprowadzać do swoich gamingowych urządzeń marki Predator specjalny moduł o nazwie Tobii Eye-Tracking, który służy do namierzania wzroku podczas grania. Aktualnie niektóre modele notebooków oraz monitorów tajwańskiego producenta mogą pochwalić się implementacją tego rozwiązania. Już od dłuższego czasu byłem bardzo ciekawy, jak system sprawuje się w grach i czy wart jest zainteresowania. Ostatnio nadarzyła się ku temu bardzo dobra okazja, bowiem otrzymałem specjalnie do tego zadania monitor Acer Predator Z271T, który charakteryzuje się nie tylko całkiem niezłymi parametrami, ale przede wszystkim obecnością wspomnianej technologii. O tym, jak sprawdza się Tobii Eye-Tracking w takich grach jak Watch_Dogs 2 czy Assassin's Creed: Syndicate, dowiecie się z poniższego artykułu.

Acer Predator Z271T to 27 cali o rozdzielczości 1920x1080 pikseli, matryca VA, moduł G-Sync, odświeżanie 144 Hz, czas reakcji GtG wynoszący 4 ms, zakrzywienie matrycy na poziomie 1800R oraz moduł Tobii Eye-Tracking.

Monitor gamingowy Acer Predator Z271T został zaprezentowany w ubiegłym roku podczas targów IFA. Czym charakteryzuje się nowa propozycja Tajwańczyków? Specyfikacja Acera opiera się głównie na zastosowaniu matowego panelu Vertical Alignment o przekątnej 27 cali oraz rozdzielczości 1920x1080 pikseli. Sprzęt posiada jednak kilka bardzo interesujących nowinek. Wśród nich wymienić należy częstotliwość odświeżania na poziomie 144 Hz, czas reakcji GtG wynoszący 4 ms, technologię G-Sync, zakrzywienie matrycy wynoszące 1800R (1800 mm) oraz zaimplementowany moduł Tobii Eye-Tracking. Pod względem specyfikacji Acer Predator Z271T wygląda więc atrakcyjnie, choć osobiście przy takiej przekątnej preferowałbym rozdzielczość 2560x1440 pikseli, tym bardziej że cena urządzenia nie należy do najniższych. Informacje dotyczące podstawowych testów sprawdzających parametry monitora, czyli luminację, temperaturę bieli oraz odwzorowanie przestrzeni barw sRGB, a także Adobe RGB znajdują się na kolejnej stronie. Na pierwszej omówiona zostanie technologia Tobii Eye-Tracking.

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [nc1]

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [nc3]

Jednym z najciekawszych ficzerów monitora Acer Predator Z271T jest implementacja modułu śledzenia wzroku o nazwie Tobii Eye-Tracking. Znajduje się on pod ekranem i taka lokalizacja w żadnym wypadku nie przeszkadza użytkownikowi podczas grania. Na czym w ogóle polega system namierzania wzroku? Dzięki specjalnej kamerze umieszczonej w module, jest ona w stanie stale monitorować ruch naszych oczu. Aby w ogóle zacząć korzystać w tej technologii, niezbędne jest zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania, które znajduje się na stronie producenta. Po instalacji automatycznie uruchamia się program i w tym momencie zaczynamy kalibrację urządzenia. Polega ono na tym, że na ekranie pojawia się specjalny obszar z czerwonymi punktami, w które należy po prostu patrzeć. Spoglądamy najpierw na jeden punkt, później na drugi i na końcu na trzeci. Czynność powtarzamy kilkakrotnie do momentu pojawienia się komunikatu, że system poprawnie dostosował się do naszych gałek ocznych.

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [nc5]

Technologię Tobii Eye-Tracking miałem okazję sprawdzić w domowym zaciszu, wykorzystując do tego celu dwie gry ze swojej biblioteki: Watch_Dogs 2 oraz Assassin's Creed: Syndicate. Oba tytuły oferują wsparcie dla rzeczonej funkcji, ale nie jest to powszechne rozwiązanie. Pierwsze co rzuca się w oczy, to szybkość z jaką wszystko zostaje dostosowane w omawianych grach. Nie trzeba nawet ręcznie aktywować opcji w ustawieniach. Gra sama odnajduje aktywnie działający moduł Tobii Eye-Tracking i automatycznie go ustawia. Ciekawą opcją jaka znajduje się w tytule Assassin's Creed: Syndicate to możliwość aktywacji pauzy w momencie odejścia od monitora. Jeśli więc w trakcie potyczek w XIX-wiecznym Londynie będziemy zmuszeni pójść np. do łazienki, wówczas wystarczy po prostu przestać patrzeć na ekran, a pauza od razu się aktywuje. Podobnie jak wrócimy do grania - spoglądamy na ekran monitora i pauza się dezaktywuje.

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [nc2]

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [nc4]

Podstawową funkcją systemu Tobii Eye-Tracking w obu grach jest oczywiście rozglądanie się. Z początku trudno się przyzwyczaić do innego systemu sterowania, gdzie nie używamy myszki. Wystarczy zatem spojrzeć się w wybranym kierunku, aby postać zaczęła iść/biec. Kiedy spojrzymy w lewą stronę ekranu, wówczas Jacob lub Evie skieruje się w lewo. Gdy będziemy patrzeć w prawą stronę, wtedy skręcimy automatycznie w prawo. Niestety, nie da się w ten sposób obrócić o pełny kąt 360 stopni, jest to jednak zupełnie zrozumiałe. Aby coś takiego zrealizować, kamery musiałyby być umieszczone wokół nas. Kolejne funkcjonalności związane są z walką oraz eksploracją. Podczas starć z poplecznikami Templariuszy, możemy atakować postać, którą zaznaczymy poprzez spojrzenie się na nią. Nie trzeba więc ponownie korzystać z myszki, wystarczy skupić wzrok na danym osobniku i w ten sposób zaatakować. Podobnie wygląda sprawa z wykorzystaniem linki do przemieszczania się wokół budynków. Wystarczy spojrzeć w miejsce, do którego chcemy się udać i kliknąć klawisz odpowiedzialny za wystrzał - nasz bohater od razu powędruje właśnie w zaznaczonym kierunku. Jest to naprawdę użyteczna i ciekawa funkcja, która sprawdza się bardzo dobrze podczas grania. Nadal pozostaje tylko kwestia przyzwyczajenia do nowego sposobu sterownia. Kiedy już bardzo mocno jesteśmy przywiązani do obsługi myszki, wówczas ciężko jest się "odzwyczaić" i podczas grania z przyzwyczajenia korzystamy standardowo z gryzonia. Ciekawą opcją jest również zabawa oświetleniem kiedy się skradamy. W momencie spoglądania na konkretny fragment planszy (lub gdy skupiamy uwagę na przeciwnikach), wówczas teren znajdujący się poza naszym zasięgiem zostaje przyciemniony. Nadaje to pewnej immersji podczas gry i większego realizmu. Ponadt,o skupianie wzroku na ekranie powoduje praktycznie całkowicie usunięcie HUD z ekranu - staje się przezroczysty. Wszystkie te opcje sprawiają, że granie w Assassin's Creed: Syndicate z wykorzystaniem systemu Tobii Eye-Tracking staje się ciekawym doświadczeniem.

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [10]

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [11]

W grze Watch_Dogs 2, wydanej również przez Ubisoft, sterowanie postacią za pomocą ruchu oczu jest bardzo podobne jak w grze Assassin's Creed: Syndicate. Podstawową funkcją jest przemieszczanie się. Gdy spojrzymy w lewą stronę monitora, wówczas bohater również zacznie automatycznie skręcać w tym kierunku. Tak samo sprawa wygląda przy skręcaniu w prawo - gdy spojrzymy w prawą stronę monitora, w grze skręcimy w prawo. Gdy prowadzimy auto bądź motocykl sytuacja wygląda tak samo, trzeba jednak nabrać sporo wprawy ponieważ kierowanie pojazdem z użyciem namierzania Tobii Eye-Tracking jest trudniejsze niż zwykłe prowadzenie. Na ten aspekt rozrywki spoglądałem więc cały czas z powątpiewaniem. Fajnie natomiast sprawdza się śledzenie wzroku podczas walki lub hakowania - gdy spojrzymy tylko na element, który może zostać zhakowany, zostanie on podświetlony automatycznie. Wystarczy więc popatrzeć, nacisnąć odpowiedni przycisk i już możemy obserwować skutki hakowania. Ten element został wykonany naprawdę bardzo dobrze i tutaj system Tobii Eye-Tracking sprawdza się świetnie.

Acer Predator Z271T - Testujemy system namierzania wzorku [12]

27
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 11

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.