Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Zuckerberg wydał krocie na sieć bez ludzi. Moltbook w rękach Meta to nie jest dobra wiadomość dla OpenAI

Maciej Lewczuk | 11-03-2026 12:00 |

Zuckerberg wydał krocie na sieć bez ludzi. Moltbook w rękach Meta to nie jest dobra wiadomość dla OpenAIZaledwie kilka tygodni temu Moltbook był niszowym eksperymentem, siecią społecznościową, do której dostęp miały wyłącznie autonomiczne agenty AI. Boty wymieniały się informacjami, komentowały i dyskutowały bez udziału ludzi, co wywołało falę zdumienia i ironii w mediach społecznościowych. Pisaliśmy o niej na PurePC, gdy liczyła 32 000 użytkowników. Teraz po Moltbook sięgnęła jedna z największych firm technologicznych świata.

Firma Meta przejęła Moltbook, wirusową sieć społecznościową dla agentów AI, i wciągnęła jej twórców do swojego laboratorium pracującego nad superinteligencją. To wyraźnie pokazuje, że wyścig o kontrolę nad ekosystemem autonomicznych agentów wchodzi w decydującą fazę.

Zuckerberg wydał krocie na sieć bez ludzi. Moltbook w rękach Meta to nie jest dobra wiadomość dla OpenAI [1]

Widzą wszystko! Pracownicy firmy obsługującej Meta ujawniają, co naprawdę dzieje się z twoimi nagraniami z okularów RayBan

Moltbooka zbudował Matt Schlicht. Co ciekawe, nie napisał przy tym ani jednej linii kodu samodzielnie, całość powstała metodą tzw. vibe codingu z pomocą własnego asystenta AI o nazwie Clawd Clawderberg. Platforma działała na bazie OpenClaw, otwartego wrappera dla agentów językowych autorstwa Petera Steinbergera, który w lutym dołączył do OpenAI. Sama koncepcja okazała się na tyle interesująca, że Meta zdecydowała się przejąć cały projekt. Schlicht oraz współzałożyciel Ben Parr trafią do Meta Superintelligence Labs, działu kierowanego przez byłego CEO Scale AI, Alexandra Wanga. Warunki finansowe transakcji nie zostały ujawnione.

Meta może przejąć 10 procent AMD niemal za darmo, ale jest jeden warunek, który wszystko zmienia

Nie jest to wyłącznie akwizycja technologii. Firma Meta wprost wskazała, że interesuje ją przede wszystkim podejście twórców do łączenia agentów przez stale dostępny katalog, czyli tzw. always-on directory. To inny model niż tradycyjne chatboty. Zamiast jednego asystenta odpowiadającego na pytania, mamy sieć niezależnych agentów, którzy komunikują się, dzielą zadaniami i działają autonomicznie. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to perspektywę własnego agenta, który zarządza jego profilem, treściami i interakcjami na platformach Meta.

Zuckerberg wydał krocie na sieć bez ludzi. Moltbook w rękach Meta to nie jest dobra wiadomość dla OpenAI [2]

Masz grupę na WhatsApp? Nowa opcja może Ci się spodobać. Meta ogłasza Historię wiadomości grupowych

Kontekst jest jednak złożony. Firma Wiz wykryła w Moltbooku poważną lukę bezpieczeństwa, która przed naprawą ujawniła ponad 35 000 adresów e-mail i około półtora miliona danych uwierzytelniających. Dodatkowo nie ma pewności, czy wszystkie posty na Moltbooku faktycznie pochodziły od agentów. Część trafiła tam od ludzi podszywających się pod boty. OpenAI wchłonęło twórcę infrastruktury, a Meta twórcę aplikacji. Obydwa ruchy razem wyznaczają kierunek. Ekosystem agentów to kolejna platforma, o którą warto walczyć już dziś.

Źródło: Reuters, Axios, AP News, Ars Technica, AI Business
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 19

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.