Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Gdzie jest Wally? - Google Maps świętuje Prima Aprilis

Arkadiusz Bała | 01-04-2018 13:00 |

Gdzie jest Wally? - Google Maps świętuje Prima AprilisJakie mamy dzisiaj święto? Przede wszystkim Wielkanoc, czyli jeden z najważniejszych dni w roku dla wierzącej części naszych czytelników, a przy okazji jedna z lepszych okazji by spędzić parę chwil w gronie rodziny i najbliższych. W tym roku jednak wyjątkowo ta doniosła uroczystość dzieli datę z Prima Aprilis, co oznacza, że jeśli nie zachowamy odpowiedniej czujności, możemy paść ofiarą licznych, nieraz bardzo złośliwych żartów. Ta zasada obowiązuje także w internecie, gdzie właściciele portali prześcigają się na pomysły co zrobić, by wywołać uśmiech na twarzach gości. Jak co roku jedną z najciekawszych propozycji na ten dzień przygotowała załoga Map Google, dzięki którym możemy wziąć udział w popularnej zabawie "Gdzie jest Wally?".

Zabawa w "Gdzie jest Wally?" to już kolejny żart przygotowany przez ekipę Google Maps. Część spośród wcześniejszych pomysłów jest jeszcze ciekawsza.

Gdzie jest Wally? - Google Maps świętuje Prima Aprilis [1]

Aktualizacja Google Play: audiobooki prawie jak w Audible

Do wzięcia udziału w primaaprilisowej zabawie potrzebujemy smartfona oraz aktualnej wersji aplikacji Mapy Google. Po jej uruchomieniu przy krawędzi ekranu pojawi się postać Wally'ego. Po jej kliknięciu naszym oczom ukaże się obrazek z zatłoczoną scenką, na którym musimy odnaleźć wspomnianego już bohatera w pasiastym swetrze oraz jego przyjaciół. Po wykonaniu zadania zostaniemy przeniesieni do nowego poziomu i zabawa zaczyna się od nowa. Czy jest to najbardziej oryginalny żart, który zaserwowano nam na tegoroczne Prima Aprilis? Pewnie nie, ale nie zmienia to faktu, ale zawsze to godzinka fajnej zabawy.

Google będzie w końcu blokować smartfony bez certyfikacji

Warto odnotować, że to już nie pierwszy raz, kiedy ekipa z Mountain View postanowiła zażartować sobie z okazji 1 kwietnia, a jak do tej pory najciekawsze pomysły tego typu pojawiały się właśnie w Google Maps. Moim osobistym faworytem w dalszym ciągu pozostaje dowcip z roku 2012, kiedy to ogłoszono wprowadzenie 8-bitowej wersji usługi przygotowanej z myślą o konsoli Nintendo NES. Wart odnotowania jest także żart z roku 2014, kiedy to Google we współpracy z Nintendo, Game Freak i The Pokemon Company umożliwiło użytkownikom zabawę w szukanie na mapach Pokemonów. Chyba jeszcze nikt wtedy nie spodziewał się, że raptem dwa lata później pomysł zostanie rozwinięty w formie Pokemon Go, które stało się światowym fenomenem.

Źródło: Google
0
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 22

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.