.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest tak drogo?

Sebastian Oktaba | 19-06-2017 11:45 |

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest drogoZbliża się środek sezonu ogórkowego, kiedy zgodnie z wieloletnimi tradycjami, najlepiej kupować sprzęt komputerowy - marże są wtedy najniższe, waluta zazwyczaj całkiem stabilna, zaś podwyżki spowodowane powrotem uczniów do szkół albo świętami stanowią jeszcze odległą perspektywę. Tymczasem kupujących czeka rozczarowanie, ponieważ w sklepach coraz wyraźniej brakuje kart graficznych, zwłaszcza tych należących do średniego segmentu. Radeon RX 580/570 to towar deficytowy praktycznie od momentu rynkowej premiery, jednak klęska nieurodzaju powoli zaczyna dotykać także GeForce GTX 1060 oraz mocniejsze modele Pascali. Wbrew pozorom, przyczyna takiego boomu zakupowego leży zupełnie gdzieś indziej, niż statystyczny klient mógłby przypuszczać...

Sklepy nie wiedzą, kiedy karty graficzne RX 580/570 czy GTX 1060 będą szerzej dostępne, bo rynek kryptowalut wchłania po prostu wszystko, automatycznie windując ceny. Dla zwykłego klienta oznacza to problemy

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest drogo [4]

Kryptowaluta - kopanie tego „zasobu” wielokrotnie sprawiło, że wybrane karty graficzne najlepiej spisujące się w danych zastosowaniach, długo pozostawały nieodstępne i/lub pieruńsko drogie dla zwykłego zjadacza pikseli. Ludzie zajmujący się wydobywaniem kryptowalut oczywiście postawili na monetyzację inwestycji, a ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy nastąpi załamanie rynku i wartości wirtualnych środków płatniczych, czas odgrywa tutaj kluczowe znaczenie. Stąd wynika gwałtowny wzrost sprzedaży, pustki na magazynach i zaporowe ceny niektórych modeli (Radeon RX 580 i GTX 1060 6 GB potrafią kosztować nawet 2000 złotych!). Dlaczego akurat karty graficzne, nie wielordzeniowe procesory? Cóż, układy graficzne są zazwyczaj bardziej efektywne w takich zadaniach dzięki swojej budowie - pojedynczy rdzeń posiada od kilkaset do kilku tysięcy jednostek wykonawczych, a urządzenia można umieszczać w farmach, gdzie równolegle pracuje ich kilkadziesiąt czy kilkaset. Kopanie na procesorach jest zatem totalnie nieopłacalne.

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest drogo [1]

Oto koparka kryptowaluty. Tu Radeony spędzają swoją młodość.

W czasach największego szału na Bitcoiny wykupiono chyba 90% wszystkich Radeonów R9 280/280X/290/290X do koparek, jednak z czasem GPU ustąpiły miejsca wyspecjalizowanym maszynom ASIC. Bitcoin stał się ciężki w pozyskiwaniu, więc dzisiaj wykopuje się waluty ethereum, litecoin i zcash, ponownie zaburzające naturalny balans między popytem i podażą kart graficznych. Koparkowcy się w tańcu nie szczypią - biorą wszystko co popadnie, cenami się zbytnio nie przejmując, wszak zwrot mają poniekąd gwarantowany. Zwykły użytkownik nastawiony na granie jest natomiast w trudnej sytuacji, bo nawet gdyby zechciał kupić swojego Radeona RX 570/580 albo GeForce GTX 1060, niech będzie po sporo zawyżonej cenie, to może się okazać, że pojawi się kolejny problem - bliżej niesprecyzowany czas dostawy. Oczywiście, zdarzają się większe partie towaru, aczkolwiek znikają błyskawicznie, a momentami kwoty jakimi operują sprzedawcy można nazwać zbójnickimi. Ech... wolny rynek... psia jucha!

Znamy ceny kart graficznych NVIDII do kopania kryptowalut

Nooo dobrze, zobaczmy jak sytuacja wygląda w trzech największych rodzimych sklepach z elektroniką. W morele.net nie znalazłem ani jednego Radeona RX 580/570 - karty nawet jako niedostępne nie występują aktualnie w ofercie, zniknęły także kategorie tych produktów w bocznej kolumnie. Zero, nic, pustka. Podobnie jest w x-kom.pl, gdzie urządzenia owszem znajdziemy, ale status wszystkich jest określony na „niedostępne”. W proline.pl ponownie obserwujemy całkowity deficyt Radeonów RX 580/570, bowiem jedną sztukę wycenioną na 1999 złotych, trudno nazwać ciekawa ofertą :) Chociaż w wielu sklepach ceny uległy zamrożeniu, sprzęt jest sprzedawany za bajońskie pieniądze m.in.: w serwisach aukcyjnych. Licytacje do 1100 złotych za używane Radeony RX 470 nie stanowią rzadkości. Zresztą, jest takie powiedzenie „nie wiesz gdzie jest Twój Radeon? Zajrzyj na ruskie OLX”, czego przykład znajdziecie poniżej.

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest drogo [2]

Do koparek nie bierze się 1 czy 2 kart, tylko całą paletę.

Wybieranie Radeonów do koparek kryptowaluty to żadna nowość, tak bywało już wcześniej, niemniej tym razem górnicy chętnie sięgają również po produkty konkurencji. GeForce GTX 1060 jest jeszcze dostępny, ale wyraźnie podrożał w ciągu zaledwie kilku tygodni, zmniejszyło się również spektrum modeli. Dzisiaj w morele.net najtańsze jednowentylatorowe wersje MSI oraz Gigabyte kosztują ponad 1300 złotych, czyli ceny względem początku maja podskoczyły o jakieś 150 złotych. Konstrukcje z wyższej półki, to natomiast wydatek rzędu 1500 złotych. Ot, wróciliśmy do kwot sugerowanych na premierę średnich Pascali. W sklepie x-kom.pl sytuacja jest znacznie gorsza, ponieważ absolutnie żadnego GeForce GTX 1060 6 GB nie dodamy od koszyka - wszystkie mają status „niedostępny”. W proline.pl dostępność także jest słabiutka, zaś najtańszy model z jednym wentylatorem, kosztuje nieskromne 1499 złotych. Dobrze to raczej nie wygląda.

Karty graficzne do kopania kryptowalut z układami NVIDIA

I teraz smutna wiadomość - sklepy nie wiedzą, kiedy wspomniane karty graficzne będą szerzej dostępne, bo rynek kryptowalut wchłania po prostu wszystko, automatycznie windując ceny. Dla zwykłego klienta oznacza to same problemy - musi albo cierpliwie czekać, albo wyłożyć sporo większą gotówkę, jeśli dorwie gdzieś upatrzony sprzęt. NVIDIA i poszczególni partnerzy już zapowiedzieli, że wprowadzą modele dedykowane kopaniu (m.in.: pozbawione wyjść obrazu, mające ograniczoną gwarancję), aczkolwiek wątpię żeby rozwiązało to sprawę, jeżeli takie urządzenia nie będą znacznie tańsze od zwykłych kart graficznych. W razie załamania się rynku kryptowalut, koparkowe karty stałyby się praktycznie bezużyteczne, natomiast zwykłe zawsze można odsprzedać nawet niekoniecznie ze stratą. Właśnie tego najbardziej obawiają się producenci - zalewu tanich używek, których ilość trudno zliczyć, mogących psuć się masowo przed końcem gwarancji. Taki scenariusz byłby dla NVIDII, AMD i partnerów problematyczny.

GeForce GTX? Radeon RX? Gdzie jesteście? I czemu jest drogo [3]

Paaaanie... Jakie 1300 zl? Jakie 1500 zł? Tanio to już było...

Reasumując, jeżeli chcieliście złożyć komputer do grania, bazujący na Radeonie RX 570/580 albo GeForce GTX 1060, to moment jest wybitnie niekorzystny, chociaż reszta sprzętu nie cierpi z powodu takich zawirowań (chyba, że chcecie 1000-1200W zasilacz). Ba, staniały nawet procesory Intela dzięki obecności AMD Ryzen. Sprawę już powoli analizuję pod kątem comiesięcznych polecanych zestawów, których lipcowe wydanie może być pełne kompromisów i niezbyt standardowych połączeń, bo zwyczajnie nie będzie czego wstawić do maszyn w przedziale 2000-3500 złotych. Jeśli GeForce GTX 1060 6GB definitywnie wyparują, albo jeszcze trochę podrożeją, to między GeForce GTX 1050 Ti oraz GeForce GTX 1070 powstanie gigantyczna luka. Swoją drogą, ten ostatni także podrożał, bo jeszcze niedawno niereferencyjne wersje kosztowały od 1800 złotych, a dzisiaj trzeba wyłuskać z kieszeni prawie 2200 złotych. W zasadzie to najbardziej opłacalną kartą graficzną jest obecnie GeForce GTX 1080 za około 2300 złotych. Co za czasy...

Źródło: PurePC
Twoja ocena publikacji:
231
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 259

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.