Umowa TTIP zostanie ujawniona dopiero po podpisaniu
Nie tak dawno informowaliśmy, że umowa TTIP jest przedstawiana w Polsce w samych superlatywach . TTIP, czyli porozumienie handlowe pomiędzy USA a innymi krajami to bardzo tajemniczy dokument - obszar działań ma obejmować e-handel, prawa autorskie, patenty oraz dostawców Internetowych, czyli prawie wszystko, co było znane z umowy ACTA. TTIP ma być bardziej rozbudowaną wersją swojego poprzednika, jednak nie wiadomo co się pod tajemniczym skrótem dokładnie kryje. Pomimo tajności umowy w Polsce panuje demokracja (;]) i należałoby obywatelom wytłumaczyć co to za umowa i jakie konsekwencje będziemy musieli ponieść z tytułu jej podpisania. Jarosław Lipszyc z Fundacji Nowoczesna Polska postanowił nie czekać bezczynnie i zwrócił się z prośbą do Ministerstwa Gospodarki o udostępnienie dokładnych informacji odnośnie umowy TTIP.
Odpowiedź została uzyskana i możemy dowiedzieć się z niej, iż:
W nawiązaniu do pisma z dnia 12 lutego 2014 r. uprzejmie informuję, iż rozmowy dotyczące prawa własności intelektualnej ( IPR ) w ramach TTIP nie są jeszcze zaawansowane. Dotychczas strona USA i UE skupiały rozmowy na ogólnym zakresie TTIP z przekazaniem stanowisk partnerów w poszczególnych obszarach.
Należy jednak zauważyć, że wszystkie informacje, które państwa członkowskie UE otrzymują z KE mają charakter zastrzeżony i nie jest możliwym przekazanie ich na zewnątrz administracji. Dotyczy to również prośby Fundacji o udostępnieniu tekstu rozdziału IPR i stanowiska Polski w tym zakresie.
Zgodnie z przyjętą w UE praktyką tekst porozumienia zostanie udostępniony dopiero w końcowym etapie, po podpisaniu porozumienia przez obie strony.

Polski rząd jednym słowem coś wie, ale nie chce się z nami tą wiedzą podzielić. Czy tak nie było również w przypadku ACTA? Właśnie przez brak publicznych konsultacji ludzie wyszli na ulicę, gdyż nikt nie lubi, jak ktoś coś ukrywa, a tutaj przecież chodzi nie o jedną osobę, ale o całe Państwo. Dodatkowo skąd mamy pewność, że treść dokumentu zostanie ujawniona po podpisaniu? Zawartość umowy może się zmienić jeszcze kilka razy. Pełną odpowiedź w formie skanu możecie pobrać z tej strony .
Kolejny raz musimy wyjść na ulice?
Źródło: Prawo kultury
Powiązane publikacje

Irańskie drony zniszczyły serwery AWS. Banki odcięte, dane zagrożone, a odbudowa potrwa miesiące
36
Nowość dla rodziców na Instagramie. Funkcja nadzoru nad dziećmi ma zapobiec potencjalnej tragedii
25
Świetne zmiany dla YouTube Premium Lite. Najtańsza subskrypcja za blisko 20 zł zyska opcje ze zwykłego planu bez reklam
51
Masz grupę na WhatsApp? Nowa opcja może Ci się spodobać. Meta ogłasza Historię wiadomości grupowych
13












