Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Najnowsza wersja Denuvo wciąż opiera się piratom

Damian Marusiak | 29-11-2017 13:00 |

Najnowsza wersja Denuvo wciąż opiera się piratormDenuvo, a więc jedno z najsłynniejszych zabezpieczeń antypirackich, w dalszym ciągu pozostaje gorącym tematem w branży. Ostatnio mówiliśmy o kolejnych klęskach tego programu. Bardzo szybkie złamanie w takich grach jak Śródziemie: Cień Wojny, Tekken 7 czy Resident Evil 7 z pewnością nie wpłynęło pozytywnie na wizerunek Denuvo. W ostatnim czasie dodatkowo napływały kontrowersje związane z grą Assassin's Creed: Origins, która ma nie tylko najnowszą wersję zabezpieczenia (v.4.7), ale także dodatkowy "płaszcz ochronny" w postaci VMProtect. Mimo wszystko Denuvo Software Solutions może być zadowolone - okazuje się bowiem, że Denuvo we wspomnianej wersji v4.7 nie zostało w dalszym ciągu złamane przez piatów.

Okazuje się, że najnowsza wersja systemu antypirackiego Dunuvo 4.7 wciąż nie została złamana przez piratów.

Najnowsza wersja Denuvo wciąż opiera się piratorm [1]

Najnowsza wersja oprogramowania antypirackiego Denuvo v4.7 pojawiła się już w takich grach jak Assassin's Creed: Origins, Watch_Dogs 2 (po aktualizacji), Need For Speed: Payback, Star Wars: Battlefront II, Injustice 2 oraz Football Manager 2018. Okazuje się także, że żadna z wymienionych gier nie została w dalszym ciągu złamana przez piratów. Biorąc pod uwagę kilka wcześniejszych premier, w których Denuvo padało w zastraszająco szybkim tempie, wszyscy spodziewaliśmy się rychłego upadku programu. Tu jednak czeka pewna niespodzianka, bowiem najnowsza wersja oprogramowania bardzo skutecznie opiera się działaniom piratów.

Najnowsza wersja Denuvo wciąż opiera się piratorm [2]
Assassin's Creed: Origins w dalszym ciągu opiera się piratom.

W przypadku najnowszej części Assassin's Creed, przez dłuższy czas sugerowano, że brak pirackiej wersji spowodowany jest aktywnym drugim zabezpieczeniem - VMProtect, którego równocześnie oskarżano o zbyt mocne obciążanie procesora. Z pewnością VMProtect pomoże w przedłużeniu "życia" Denuvo, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że na rynku są także inne pozycje, które posiadają tylko i wyłącznie najnowszą wersję Denuvo, a która oparła się piratom. Wynika z tego, że producent oprogramowania ponownie tak zmodyfikował kod Denuvo, aby nie można było zbyt szybko go złamać. O ile więc początkowo Denuvo stało na straconej pozycji, o tyle teraz sytuacja się znowu odmieniła i to właśnie duńskie oprogramowanie wychodzi nieśmiało na prowadzenie. Główne pytanie jakie się teraz rodzi to jak długo system Denuvo v4.7 będzie w stanie opierać się zakusom piratów.

Źródło: Guru3D
60
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 45

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.