Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

mydr

Fakturownia potwierdza nieuprawniony dostęp do serwerów. Mogły zostać ujawnione dane użytkowników i kontrahentów

Fakturownia potwierdza nieuprawniony dostęp do serwerów. Mogły zostać ujawnione dane użytkowników i kontrahentów

Fakturownia potwierdziła włamanie do swoich serwerów wykryte 28 września. Osoba nieuprawniona mogła uzyskać dostęp do danych kont użytkowników, kontrahentów, tokenów sesji i API, rachunków bankowych i części starszych faktur. Firma podkreśla, że dane kart płatniczych i certyfikaty KSeF nie zostały naruszone. Sprawę badają CERT Polska, CBZC i UODO, a Firma zaleca klientom zmianę haseł oraz szczególną ostrożność przy prośbach o zmianę numeru rachunku.

Najpierw MyDr, potem Medyc, teraz Enel-Med. Kolejny cyberatak na polską ochronę zdrowia i dane pacjentów

Najpierw MyDr, potem Medyc, teraz Enel-Med. Kolejny cyberatak na polską ochronę zdrowia i dane pacjentów

Centrum Medyczne Enel-Med, jedna z największych prywatnych sieci medycznych w Polsce i spółka notowana na warszawskiej giełdzie, potwierdziło cyberatak na swoją infrastrukturę IT. Do incydentu doszło 24 września, a w niedzielę 27 września firma poinformowała, że napastnicy uzyskali dostęp do części danych pacjentów. Według Enel-Med naruszenie może dotyczyć około 3 proc. całej bazy, ale analiza zdarzenia nadal trwa.

Po wycieku danych milionów Polaków rząd bierze się za firmy, których dotąd nikt skutecznie nie kontrolował

Po wycieku danych milionów Polaków rząd bierze się za firmy, których dotąd nikt skutecznie nie kontrolował

Afera MyDr nie skończyła się na przeprosinach zarządu i uruchomieniu strony do sprawdzania PESEL-u. Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało pakiet zmian w prawie, który ma dotknąć mechanizmu, jaki doprowadził do wycieku danych blisko 19 mln Polaków. Nazwano go „CyberPiątką”. Jest to pięć punktów, które mają zwiększyć odpowiedzialność firm przetwarzających dane medyczne. Szczegóły pokazują, gdzie faktycznie leżał problem.

Dwa tygodnie milczenia, jedno oświadczenie. Prezes MyDr przeprasza, ale nie odpowiada na najważniejsze pytanie

Dwa tygodnie milczenia, jedno oświadczenie. Prezes MyDr przeprasza, ale nie odpowiada na najważniejsze pytanie

Firma MyDr, dostawca systemu elektronicznej dokumentacji medycznej używanego przez około 12 tys. podmiotów leczniczych, od blisko dwóch tygodni mierzy się ze skutkami cyberataku na swoje systemy. Zaatakowana infrastruktura zawierała dane dotyczące milionów pacjentów, a skradziony zbiór miał mieć ponad 2 TB. Wśród informacji znalazły się m.in. dane dotyczące leków i recept. 24 sierpnia głos w sprawie zabrał prezes MyDr Piotr Miluski.

Ogromny wyciek danych z systemu MyDr. Problem może dotyczyć nawet 19 mln osób

Ogromny wyciek danych z systemu MyDr. Problem może dotyczyć nawet 19 mln osób

Wyciek danych medycznych nigdy nie jest drobnym incydentem, po którym można machnąć ręką i ewentualnie zmienić hasło do konta. Omawiana sprawa jest więc szczególnie ważna, bo dotyczy popularnego systemu MyDr. Minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, przekazał właśnie, że doszło do nadzwyczajnego wycieku danych, sięgającego blisko 19 mln osób. Sam przyznaje, że to jeden z największych tego typu incydentów w historii Polski.

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.