Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Większość graczy w USA nie ma nic przeciwko ekskluziwom w Epic

Dominik Wiśniewski | 16-01-2020 11:00 |

Większość graczy w USA nie ma nic przeciwko ekskluziwom w Epic6 grudnia 2019, sklep Epic Games obchodził swoje pierwsze urodziny. Fora internetowe zdradzają, że mimo upływu tak wielu miesięcy, launcher od Tencent nadal ma więcej przeciwników, niż zwolenników. Ale czy na pewno? Nie od dziś wiadomo, że częściej odzywamy się po to, aby coś/kogoś skarcić, niż pochwalić, więc być może widzimy jedynie głosy tych niezadowolonych, podczas gdy ci drudzy siedzą cicho. Zgodnie z badaniami konsumenckimi przeprowadzonymi przez firmę SuperData, która to zajmuje się gromadzeniem informacji, większość Amerykanów nie ma nic przeciwko wyłączności gier, która ma miejsce na platformie Epic. Jak dokładnie wyglądają wyniki tych badań?

Okazuje się, że że większość graczy komputerowych w USA, pomimo zamieszania w ubiegłym roku, tak naprawdę nie przejmuje się wyłącznością gier w Epic Games.

Większość graczy w USA nie ma nic przeciwko ekskluziwom w Epic [2]

Epic chce dalej rozdawać darmowe gry i chwali się wynikami sklepu

Badanie konsumenckie przeprowadzone przez firmę SuperData ujawniło dość zaskakujący fakt na temat społeczności graczy. Przede wszystkim to, że większość graczy komputerowych w Stanach Zjednoczonych (dokładnie 9 na 10 graczy), pomimo zamieszania w ubiegłym roku, tak naprawdę nie przejmuje się wyłącznością gier w Epic Games. Twór Tencentu od pierwszych dni zmagał się nie tylko z problemami technicznymi. Również ogólnoświatowa nagonka utrudniała w stanięciu na równe nogi. Mimo to launcher wciąż poddawany był usprawnieniom, a dziś (za Guru3D) ma już 100 milionów klientów.

Większość graczy w USA nie ma nic przeciwko ekskluziwom w Epic [1]

Dla wielu graczy, Epic Games Store to po prostu kolejny klient, kolejna ikonka na pulpicie. Nie to więc okazało się najgorszą kwestią do zaakceptowania, a fakt, że Epic pozwolił sobie przejąć sporo oczekiwanych gier na wyłączność (lub czasową wyłączność). Takim przypadkiem jest m.in. Metro Exodus, Borderlands 3 czy Shenmue 3. Większość studiów deweloperskich uzasadniła decyzję o umowie z Epic, tłumacząc, że pieniądze, które pozyskali od Tencent za wyłączność ich gier w Epic Store, pomogły utrzymać się studiom, a nawet zapobiegły ich rozpadnięciom.

Źródło: Guru3D, Segmentnext
66
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 49

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.