Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Nadchodzi Half-Life 3? Raczej nie... A może chociaż Half Life VR?

Przemysław Banasiak | 12-10-2016 09:00 |

Nadchodzi Half-Life 3? Raczej nie... A może chociaż Half Life VR?Grono fanów gier komputerowych ma to do siebie, że potrafi jak mało co łączyć wielu. Jeśli w grę nie wchodzą pewne drobne i głupie niesnaski świetnie bawić mogą się razem zarówno starsi jak i młodsi gracze, mężczyźni i kobiety, ludzie z Europy, Azji, Ameryki czy Australii. Podobnie jak w przypadku literatury czy kinematografii i tutaj powstały pewne tytuły, które zapisały się na kartach historii. Ich wpływ w rożny sposób zauważalny jest nawet dziś. Jedną z takich produkcji jest dziecko urodzone w 1998 roku z jednego rodzica w postaci Valve. Wiecie już o kogo chodzi? Oczywiście o Half-Life, czyli kultowy FPS utrzymany w klimatach science fiction. Niestety - dzisiaj nie mamy przyjemności ogłosić wam długo wyczekiwanej części trzeciej. Mowa za to będzie tylko (aż?) o całkiem nowej, przeniesionej do wirtualnej rzeczywistości - HLVR.

Kod wywołujący mowę gracza jasno daje nam do zrozumienia, że nie spotkamy w grze protoplasty - Gordon Freeman był milczącym osobnikiem.

Na wstępie trzeba jasno i wyraźnie zaznaczyć, że są to niestety tylko niepotwierdzone plotki. Biorąc jednak pod uwagę jakiego tytułu dotyczą oraz fakt, że tym razem nie jest to aż takie wróżenie z fusów w postaci gestów czy fryzury Gabena grzechem byłoby o tym nie wspomnieć. Prezentowane dzisiaj przesłanki pochodzą w głównej mierze z ostatniej aktualizacji do gry Dota 2, czyli tytułu, który należy do tego samego producenta co seria Half-Life. Skrupulatna analiza kodu źródłowego, który "wyciekł" zaowocowała ciekawym fragmentem. Poświęcony on jest cyfrowej szybie, która rozpada się oraz ma inicjować rozpoczęcie mowy przez... "HLVR player". Skrót brzmi znajomo, co? Oczywiście to nie jedyny argument potwierdzający tezę o nowej grze, obecne były już wcześniej, acz same z siebie były gdybaniami jakich wiele. O czym mowa? O wydanej przez Valve w 2010 roku grze pod wirtualną rzeczywistość - Destination. Korzysta ona z obiektów, rozwiązań oraz skryptów znanych z innych gier. Grzebania fanów w plikach gry ujawniły... głównie stare śmieci. Jednak trafiły się również perełki w postaci C-HLVRPropTripmine, C-HLVR_Weapon_Base, C-HLVR_TeleportController, CHLPropVRHand i tak dalej, głownie związane z broniami lub "kończynami" bohatera.

Nadchodzi Half-Life 3? Nie, Half Life VR? Możliwe! [1]

Pierdoła! Przecież to może pochodzić z porzuconego projektu. Wiele trzeźwo myślących osób myślało tak samo, do czasu. W którejś z aktualizacji pojawiły się nowe linie kodu i pliki odwołujące do tego samego enigmatycznego skrótu "HLVR", zaś część ze starych została ulepszona. Kto by grzebał w starym trupie bez wyraźnej potrzeby? Niezależnie jednak od naszych dobrych myśli nie ma tutaj raczej mowy o kontynuacji znanej serii w postaci Half Life 3. Przywołany na początku "skrypt" z Doty 2 wywołuje bowiem wypowiedź bohatera, a jak dobrze pamiętamy - protoplasta Gordon Freeman był osobnikiem należącym do tych skrytych, który tylko czasami posapywał. Jeśli już coś powstanie będzie to tytuł, który tylko korzysta z tego samego uniwersum. Pytanie tylko czy powstanie? Hype na serię Half-Life jest ogromny, przez co trudno będzie spełnić chociażby połowę oczekiwań graczy. A Valve obecnie nie boryka się z problemami finansowymi skutecznie odcinając talony z innych produkcji. Jednak może wykorzysta swoje "koło zapasowe" do reklamy i popularyzacji HTC Vive?

Źródło: Valve News Network
104
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 21

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.