Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Harry Potter: Wizards Unite - 300 tysięcy dolarów zysków w 24 h

Dominik Wiśniewski | 24-06-2019 12:30 |

Harry Potter: Wizards Unite - 300 tysięcy dolarów zysków w 24 hStudio Niantic odpowiedzialne dotąd za grę mobilną Pokemon Go nareszcie oddało w ręce graczy kolejną produkcję na smartfony. Mowa o wyczekiwanym przez wielu Harry Potter: Wizards Unite - o grze, o której mówiło się jako o godnym następcy "poksów" i której wróżyło się spory sukces. Sukces faktycznie miał miejsce i to już na starcie. Otóż w zaledwie dobę od światowej premiery aplikacji w sklepach Google Play oraz App Store, twórcy zarobili już 300 tysięcy dolarów. Ale uwaga - jak donosi spółka SensorTower zajmująca się podobnymi badaniami, kwota ta dotyczy jednak wyłącznie obszaru Wielkiej Brytanii oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki. Łączna liczba instalacji w tym czasie, również na tym terenie, wyniosła 400 tysięcy.

W zaledwie dobę od światowej premiery gry Harry Potter: Wizards Unite w sklepach Google Play oraz App Store, twórcy z Niantic zarobili ponad 300 tysięcy dolarów.

Harry Potter: Wizards Unite - 300 tysięcy dolarów zysków w 24 h [1]

Chociaż są to bez wątpienia liczby robiące duże wrażenie, to trzeba pamiętać, że w przypadku Pokemon Go, firma SensorTower naliczyła około 2 miliony dolarów zysku w trakcie jednego dnia od premiery. Podobnie jak wspomniany hit, tak i Harry Potter: Wizards Unite jest grą typu free to play, w której to jednak jesteśmy w stanie dokonywać zakupów za realną walutę. I znów - identycznie jak w przypadku Pokemon Go, Wizards Unite do rozgrywki wykorzystuje nasze położenie GPS, a także AR, czyli rozszerzoną rzeczywistość przy pomocy wbudowanego w smartfon głównego aparatu.

Harry Potter: Wizards Unite - 300 tysięcy dolarów zysków w 24 h [2]

O co chodzi w tej nowej grze (która mówiąc nawiasem, jest jeszcze dość mocno zabugowana i crash pogania kolejne crashe)? Interaktywna mapa naszego najbliższego otoczenia zawiera naniesione tak zwane Znajdźki, które musimy odesłać do czarodziejskiego świata, by nie zostały odkryte przez Mugoli (ludzi niemagicznych). Tym samym będziemy musieli rzucać zaklęcia, przygotowywać mikstury, a także przemieszczać się w realnym świecie, by odnajdywać nowe elementy, uzupełniające np. wspomnianą energię zaklęć, czy stanowiące składniki eliksirów.

Źródło: Gamespot
10
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 5

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.