Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国
 

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł

Tomasz Duda | 10-06-2026 08:00 |

Redragon NYX Pro H891 - Jakość wykonania, ergonomia, komfort

Redragon NYX Pro H891 mają klasyczną konstrukcję, która zazwyczaj kojarzy się z modelami dla graczy, czyli są to duże słuchawki wokółuszne, zamknięte. Warto jednak zaznaczyć, że z powodu zastosowania płóciennych poduszek otaczających uszy, słuchawki wypuszczają na zewnątrz więcej ciśnienia akustycznego, niż gdyby miały poduszki z syntetycznej skóry. Przekłada się to nie tylko na charakterystykę brzmienia: trochę słabsze tony niskie oraz nieco bardziej przestrzenne brzmienie, ale również na izolację i komfort: odcięcie od zewnętrznych hałasów jest skromne, ale za to skóra pod słuchawkami nie poci się zbyt mocno, bo płótno lepiej odprowadza ciepło i parę wodną.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Jak na słuchawki za około 200 zł przystało, H891 są wykonane niemal w całości z tworzyw sztucznych w kolorze czarnym, o twardej, matowej powierzchni. Jakość? Z jednej strony wszystkie elementy są ze sobą dobrze spasowane i nie trzeszczą podczas wyginania słuchawek (a zwłaszcza podczas noszenia), co jest oczywiście zaletą, ale z drugiej strony wspomniana twarda, matowa powierzchnia jest niestety podatna na wybłyszczenia. Przesunięcie słuchawek o parę centymetrów na zwykłym, tanim biurku z Ikea sprawiło, że miejsca styku, z matowych zmieniły się na lekko błyszczące, co rzecz jasna traktuje jako wadę, nawet w tanich słuchawkach. Pewności mieć nie mogę, bo słuchawek używałem około 2 tygodnie, ale sądzę, że po paru miesiącach używania, na tych słuchawkach będzie już tyle przetarć / wybłyszczeń, że użytkownik po prostu się z tym pogodzi i przestanie zwracać na to uwagę. Trzeba jednak pochwalić to, że połączenie plastiku oraz płóciennych poduszek sprawia, iż Redragon NYX Pro są lekkie (289 g) i nie obciążają głowy nadmiernie.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Boki muszli słuchawkowych pozbawione są elementów funkcyjnych, jest tam tylko logo Redragon. Panele boczne nie są zdejmowane (brak możliwości ich zmiany na inny wzór). Na górze, z obu stron, widoczne są niewielkie otwory wentylacyjne. W prawej obudowie nie ma żadnych przycisków, ani portów, wszystkie umieszczono po stronie lewej. Licząc od góry jest to: dioda informująca o połączeniu (i energii w akumulatorze) i przycisk zasilania, który podczas odtwarzania muzyki w trybie 2,4 GHz służy też do pauzowania (1x klik) oraz zmiany utworu (2x lub 3x klik). W trybie Bluetooth przycisk ten pozwala też odbierać i zawieszać rozmowy telefoniczne (1x klik). Dalej umieszczono przycisk M (Mode) do przełączania między trybami 2,4 GHz i Bluetooth (1x klik) lub aktywacji asystenta głosowego tylko podczas połączenia przez BT (2x klik).

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Jeszcze niżej jest potencjometr do regulacji głośności. Co ciekawe, nie zmienia on głośności w systemie operacyjnym, lecz tylko w słuchawkach, co czasami jest niewygodne, bo jeśli w systemie masz głośność wyjścia dźwięku (Redragon H891) ustawioną np. na 30%, to w słuchawkach trzeba będzie oddzielnie ustawić głośność na około 100%, żeby nie było za cicho. A jeśli celowo lub przez przypadek zmienisz w systemie głośność na 100%, to po włączeniu dźwięku na słuchawkach możesz się zdziwić, gdy uderzy w Ciebie nagle ponad 100 dB. Dla niektórych to może być istotna wada. Na samym dole umieszczono złącze USB-C, nie tylko do ładowania wbudowanego akumulatora, ale też do opcjonalnego, przewodowego odtwarzania dźwięku.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

W przedniej części lewej obudowy też umieszczono dwa elementy. Pierwszym z nich jest oczywiście wysuwany mikrofon, z ramieniem o długości około 11,5 cm (poza obudową). Jest ono giętkie i w miarę dobrze utrzymuje nadaną krzywiznę. Wadą jest jednak to, że nie ma wbudowanej diody informującej o wyłączeniu mikrofonu. W słuchawkach przy aktywacji / dezaktywacji pojawia się tylko pojedynczy / podwójny sygnał dźwiękowy, ale jeśli po paru minutach zapomnisz o tym czy mikrofon działa, czy nie, to niestety nic Ci o tym nie przypomni. Drugim elementem jest mały przycisk mikrofonu, który oprócz swojej funkcji głównej (1x klik) ma też dodatkową. Można nim włączać / wyłączać efekty dźwięku przestrzennego (2x klik). Takie połączenie funkcji jest dla mnie dziwne, bo można dość łatwo zamiast wyciszenia mikrofonu włączyć „dźwięk 7.1”. Z mikrofonu można korzystać bez względu na to czy jest wysunięty, czy całkowicie schowany, co ma swoje zalety i wady. W każdym razie należy pamiętać, że jego schowanie nie powoduje wyciszenia.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Same poduszki wokółuszne mają wymiary zewnętrzne około 100 x 85 mm, a otwór wewnętrzny ma 58 x 41 mm. Można je więc określić mianem dość dużych. Ich głębokość jest jednak przeciętna, bo wynosi około 21 – 22 mm. Oznacza to, że małżowiny uszne niemal na pewno będą dotykały dna muszli słuchawkowych (mogą być lekko przygniecione). Wnętrze nie jest moim zdaniem przestronne, ale ma jeden atut: pianka pokrywająca dno jest gruba i miękka, więc na szczęście nawet lekko „przygniecione” uszy nie powinny boleć. Pod warunkiem oczywiście, że ktoś nie spędza połowy dnia w słuchawkach. Uważam, że ogólny komfort noszenia słuchawek Redragon NYX Pro H891 jest dobry, ale na pewno gorszy, niż np. w słuchawkach HyperX Cloud III Wireless (mniej miejsca na uszy we wnętrzu muszli słuchawkowych). Jeszcze jedna sprawa: poduszki próbowałem zdjąć, ale zaniechałem tego, ponieważ schodzą niepewnie, z oporem i sprawiają wrażenie, jakby płótno miało się rozerwać, więc nie mam pewności, czy w ogóle są one „zdejmowalne”.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Zewnętrzna konstrukcja pałąka też jest plastikowa. A co w środku? Nie rozbierałem słuchawek na części, ale pałąk pracuje tak, jakby miał w swoim wnętrzu pasek sprężynującej blachy stalowej – płynnie, dość miękko, cicho i pewnie. Górna poduszka ma szerokość kilkunastu centymetrów, grubą piankę i płócienne obszycie. Dobrze rozkłada nacisk na głowę, tym bardziej, że słuchawki ważą niedużo. Regulacja pałąka jest płynna (bezstopniowa), niezależna z obu stron i ma zakres około 30 – 31 mm. Słuchawki pasują na dość małą oraz całkiem dużą głowę. Gdy słuchawki są w miarę nowe, to dobrze utrzymują ustawioną regulację, ale czy tak samo będzie po paru miesiącach lub latach? Tego stwierdzić w tej chwili nie mogę. Docisk generowany przez pałąk jest lekki lub co najwyżej średni, co w przypadku poduszek płóciennych ma sens, bo i tak nie da się tutaj uzyskać wysokiej szczelności. Słuchawki dzięki temu nie są męczące, ale jednocześnie zapewniają dość słabą izolację od zewnętrznych hałasów. Lekki szum wentylatorów redukują, ale już rozmowy osób w otoczeniu i inne mocniejsze dźwięki będzie niestety słychać.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

W komplecie ze słuchawkami użytkownik dostaje nadajnik-odbiornik (podwójny z USB-A i USB-C), przewód USB-A – USB-C o długości około 1,8 metra, kilka naklejek i instrukcję obsługi (również po polsku). Nie ma natomiast żadnych dodatkowych poduszek wokółusznych.

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł [nc1]

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 9

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.