Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Czy warto wymienić dysk HDD na SSD? Warto! Test porównawczy

Sebastian Oktaba | 29-06-2015 12:30 |

ssd vs hdd testNowoczesny komputer uruchamia się skandalicznie długo? Irytujące terkotanie uprzykrza nocne surfowanie po internecie? Panicznie boicie się dotknąć notebooka podczas pracy? Czyli... jesteście (nie)szczęśliwymi posiadaczami dysku talerzowego? Tak podejrzewałem, ale skuteczna recepta na powyższe dolegliwości okazuje się banalnie prosta - zalecam wymienić HDD na SSD. Karty graficzne, procesory i płyty główne ewoluują stosunkowo powoli, natomiast pamięci masowe oparte na układach NAND Flash wykonały w ostatnim czasie gigantyczny skok wydajnościowy, zwłaszcza iż możemy wybierać między konstrukcjami SATA, M.2, SATA Express oraz PCI-Express. Jeśli wypatrujecie rewolucji mającej znacząco podnieść komfort korzystania z komputera, ale jakimś cudem jeszcze nie dostrzegliście potencjału dysków SSD, koniecznie musicie wypróbować to rozwiązanie. Dzisiaj postaram się przekonać niedowiarków, że naprawdę warto zainwestować w taki nośnik.

Autor: Sebastian Oktaba | Wideo: Magdalena Adamowicz

Pewnie kojarzycie takie powiedzenie, że wydajność Twojego komputera jest ograniczona do najsłabszego podzespołu, którym zazwyczaj okazuje się... nośnik systemowy. Współczesny komputer dysponujący tylko talerzowym dyskiem twardym będzie w typowych zastosowaniach działał znacznie wolniej, niż starsza maszyna posiadająca nawet najsłabszego SSD-ka, bowiem między tymi urządzeniami jest gigantyczna przepaść technologiczna. Dotyczy to zwłaszcza czasu uruchamiania Windowsa, otwierania multimediów, kopiowania plików oraz wykonywania kilku czynności jednocześnie. Innymi słowy - SSD sprawia, że wszystko działa płynniej. Wprawdzie wydajność w grach specjalnie nie wzrasta, aczkolwiek szybsze wgrywanie poziomów jest wyraźnie odczuwalne. Pewnym wyjątkiem są produkcje multiplayer m.in.: Diablo III, TES: Online oraz World of Tanks, gdzie nagminne doczytywanie danych powoduje chwilowe spadki płynności - tutaj lekarstwem na przycinki bywa właśnie SSD. Korzyści z przesiadki można odczuć na absolutnie wszystkich płaszczyznach.

Samsung SSD 850 PRO 256 GB porównany został z typowymi dyskami twardymi do laptopów (5400 RPM) oraz desktopów (7200 RPM) pracującymi także w konfiguracji RAID 0. Zobaczmy kto wygra to starcie.

ssd vs hdd test

Osobiście używam dysków półprzewodnikowych od dłuższego czasu, zarówno w komputerach domowych, platformach testowych PurePC, jak również notebookach. Sumarycznie kilkanaście sztuk pochodzących od różnych producentów. Gdyby ktokolwiek próbował mnie dzisiaj przekonać, żebym grzecznie wymontował SSD zostając wyłącznie przy zwykłym HDD, pozdrowiłbym go niezbyt serdecznie. Epokę twardzieli jako podstawowego nośnika systemowego definitywnie zamknąłem i jestem przekonany, że osoby mające odmienne zdanie nie pracowały wystarczająco długo na SSD-kach. Najlepszym sprawdzeniem opłacalności takiego zakupu jest kilkudniowy okres testowy - powrót do zwykłego HDD będzie bolesnym doświadczeniem, które prawdopodobnie zaważy na planowaniu przyszłych wydatków związanych z komputerem. Ponieważ jeszcze nie wszyscy rozumieją ile nośnik półprzewodnikowy oferuje w praktyce, niniejsza publikacja poświęcona będzie wyższości jednego rozwiązania nad drugim. Zacznijmy więc ewangelizację od podstaw - dlaczego SSD deklasują HDD?

  • Brak ruchomych elementów mechanicznych oznacza bezszelestną pracę
  • Niższa waga od dysków magnetycznych, kluczowa dla rozwiązań mobilnych
  • Znacznie większa ilość operacji wyjścia/wejścia na sekundę (IOPS)
  • Bardzo krótki czas dostępu do plików podnoszący responsywność systemu
  • Znacznie wyższa wydajność szczególnie w operacjach na małych plikach
  • Wysoka odporność na wstrząsy i uderzenia, istotna dla komputerów przenośnych

Właśnie z wyżej wymienionych powodów SSD zdobywają coraz większą popularność konsekwentnie wypierając HDD, którym pozostaje tylko pokornie spełniać rolę magazynu plików. W zasadzie jedynym minusem takich urządzeń pozostaje cena w przeliczeniu do pojemności, zdecydowanie wyższa od nośników talerzowych, niemniej ostatnie kilkanaście miesięcy znacznie poprawiło sytuację. Jeszcze niedawno porządne 240-256 GB kosztowało grubo ponad 1000 złotych, a dzisiaj wystarczy już niecałe 500 złotych, chociaż za najlepsze SSD-ki wciąż trzeba zapłacić odpowiednio więcej. Przedstawicielem takiego segmentu jest między innymi Samsung SSD 850 PRo 256 GB, oferujący bardzo wysoką wydajność w klasie modeli SATA 6.0 Gb/s, który posłużył jako podstawa do przeprowadzenia szeregu testów. Jakich dokładnie? Przede wszystkim praktycznych - kopiowania plików, uruchamiania systemu, wczytywania poziomu w grach i rozpakowywania archiwów. Wybranego SSD porównam teraz z dyskami twardymi do laptopów (Seagate Momentus 500 GB / 5400 RPM / 16 MB Cache) oraz desktopów (WD Black 4 TB / 7200 RPM / 64 MB Cache ) pracującymi także w konfiguracji RAID 0.

179
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 145

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.