Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Jaki notebook dla gracza? Test notebooków do gier z górnej półki

Kamil Śmieszek | 19-02-2012 13:34 |

Rozrywka przy komputerze. Jeśli by tak rzucić to hasło młodzieży (czasem także i w pełni dorosłym ludziom), to z pewnością jedna z najczęstszych odpowiedzi brzmiała by: gry. Gdy po ciężkim tygodniu pracy/szkoły nastaje weekend, bardzo przyjemnie jest toczyć bitwy z kolegami przez sieć, poszaleć na torze wyścigowym autami, na które większości z nas nigdy nie będzie stać czy wcielić się jakiegoś znanego sportowca i poznać smak jego dyscypliny sportowej. Miliony młodszych i starszych ludzi na całym świecie siadają przed biurkiem, włączają monitor, jednostkę centralną, głośniki i po krótkim czasie oczekiwania na uruchomienie się systemu operacyjnego, odpalają swoją ulubioną grę, która pochłonie ich na długie godziny. Czasem jednak lepiej jest wziąć komputer ze sobą do kolegi, by stworzyć tak zwane LAN Party. W grupie przecież raźniej. ;) Jednakże dźwiganie peceta wraz z peryferiami do wygodnych na pewno nie należy. Przydałaby się więc jakaś alternatywa. Jaka? Najprościej rzec: notebook. Postanowiliśmy przetestować 7 popularnych modeli notebooków przeznaczonych stricte dla graczy. Zapraszamy więc do lektury naszego bogatego porównania, w którym wezmą udział: dwie sztuki Alienware M17xR3, HP Envy 17 3D, Samsung NP700G7A, ASUS G74SX, MSI GT783R oraz Toshiba Qosmio X770-112.

Autor: SmiechuKamil - Kamil Śmieszek

Jeszcze kilka lat temu na hasło: notebook dla gracza wielu ryknęłoby śmiechem oraz popukało się w głowę. Jak to?! Laptop to przecież z założenia przenośny komputer, zajmujący mało miejsca, na którym można w podróży pracować, przeglądać Internet czy od czasu do czasu z nudy obejrzeć film. Jeśli już kogoś naszła chęć na zagranie na takim komputerze, to przeważnie były to starsze tytuły. Nikt nie spodziewał się, że na notebooku możliwe będzie uruchomienie i granie w najnowsze gry, w dodatku bez drastycznego obniżania szczegółów czy rozdzielczości obrazu. Do niedawna laptopy były wyposażane w układy graficzne, w wypadku których nie było mowy o komfortowym graniu. Dziś, już nawet sprzęt ze średniego segmentu cenowego jest w stanie podołać nowym grom. My zajmiemy się w tej recenzji notebookami zupełnie odmiennymi. Tu nie liczy się długa praca na baterii, niska waga czy gabaryty. Producenci, projektując je, postawili wszystko na jedną kartę – wydajność. W parze z nią oczywiście idzie bardzo wysoka cena. I tacy też są bohaterowie naszego testu. 

 

Wydajność oznacza podzespoły z najwyższej półki. A więc w testowanych notebookach dla graczy znajdziemy czterordzeniowe procesory Intel Core i7 z rodziny Sandy Bridge, wysokowydajne układy graficzne od NVIDII (GeForce GTX560M oraz GTX580M) oraz AMD (Radeon 6850M i 6970M) czy ogromną ilość pamięci RAM (w przypadku ASUSa G74SX jest to aż 16 GB!). Laptopom tym nieobce są również takie rozwiązania, jak macierze RAID z dwóch dysków twardych, zapewniających masę miejsca na dane, wysokiej klasy systemy audio, pod którymi podpisują się znane w tej branży firmy czy porządne wyświetlacze o rozdzielczości Full HD. Warte wzmianki są również dodatki, takie jak przykładowo możliwość wyświetlania filmów czy gier w technice 3D (NVIDIA 3D Vision, AMD HD3D). Jakość wykonania tych komputerów także znacząco odbiega od ich tańszych konkurentów. To wszystko sprawia, że producenci chcą odróżnić te maszyny od mainstreamowych laptopów poprzez obdarzenie ich zupełnie inną rangą, często tworząc dla nich specjalną, osobą markę. Tak się dzieje w przypadku Alienware’a. Wiele ludzi nie zdaje sobie kompletnie sprawy, że za tą serią od 2009 roku stoi Dell, choć do momentu wykupienia przez amerykańskiego giganta, Alienware była zupełnie niezależną firmą. Na odkrywanie tych i innych rozwiązań spotykanych w testowanych monstrach dla tak specyficznej grupy, jaką są gracze, zapraszamy na kolejne strony niniejszej recenzji.

0
Zgłoś błąd
Kamil Śmieszek
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.