Dostawa laptopa czy drukarki w pół godziny brzmi jak przesada? Teraz to możliwe dzięki współpracy MediaMarkt i Glovo
Zakup elektroniki rzadko bywa dziś planem na popołudnie. Częściej zaczyna się od drobnej awarii, znikającego obrazu, martwej ładowarki, czy braku tonera do drukarki. W takim scenariuszu klasyczny e-commerce ze swoją dostawą na jutro przestaje wystarczać. Dlatego ruch MediaMarkt i Glovo zasługuje na uwagę. Chodzi o próbę zmiany samej logiki zakupów, w której sklep z elektroniką ma reagować niemal tak szybko, jak aplikacja do zamawiania obiadu.
Elektronika przestaje być już towarem dostarczanym klientowi "na jutro", a zaczyna działać jak usługa na żądanie, podobna jak zamówienie pizzy.
Unia Europejska reformuje cła dla e-commerce. Platformy przejmą odpowiedzialność za paczki, ruszy EU Customs Data Hub
Tu nie chodzi o samą obecność MediaMarkt w aplikacji Glovo, ale o skalę. Po pełnym wdrożeniu partnerzy mówią o ponad 70 sklepach w 48 miastach, dostawie nawet w 30 minut, ofercie sięgającej 13 tys. produktów i integracji cen, a także stanów magazynowych w czasie rzeczywistym. Dla użytkownika zmiana jest prosta. Widzi, co faktycznie leży na półce, płaci tyle co w sklepie stacjonarnym i nie czeka do następnego dnia. Najbardziej skorzystają na tym zakupy ratunkowe, choć rekordowe koszyki pokazują już, że model przestaje bać się droższego sprzętu.
Poczta Polska wyda ponad 100 mln zł na 25 tys. komputerów. Rusza największa modernizacja IT w historii spółki
Na tle konkurencji ten ruch zmienia reguły gry. Amazon przyzwyczaił klientów do wygodnej dostawy na następny dzień, a AliExpress skrócił czas oczekiwania do 1-3 dni dzięki lokalnym magazynom, lecz obydwa modele nadal należą do klasycznego e-commerce. Glovo i MediaMarkt grają inaczej, gdyż używają sklepów jak lokalnych punktów realizacji zamówień. To zresztą nie jest polski wyjątek. MediaMarktSaturn od lat dociska omnichannel, w Niemczech skracając Click & Collect do około 30 minut, a na innych rynkach testując szybkie dostawy ostatniej mili z lokalnymi partnerami logistycznymi.
Koniec tanich komputerów? Gartner mówi wprost, że laptopy w kwocie poniżej 500 dolarów znikną do 2028 roku
Długofalowo stawka jest większa niż kolejny kanał sprzedaży. Jeśli ten model dowiezie marżę i jakość, klient zacznie oczekiwać natychmiastowości także od elektroniki, nie tylko od jedzenia czy zakupów spożywczych. To podniesie presję na konkurentów, zmusi ich do lepszej synchronizacji cen i stanów magazynowych, a sklepy stacjonarne zyskają nowe życie jako zaplecze logistyczne. Pisaliśmy już o tym, jak Amazon.pl sprzedawał wygodę dostawy, a AliExpress skracał dystans lokalnymi magazynami. Teraz poprzeczka idzie wyżej: nie do jutra, tylko na już.
Powiązane publikacje

Samsung chce wyrwać MediaTeka z objęć TSMC. Stawka: kontrakty na układy 2 nm i realny powrót do gry w foundry
3
NVIDIA publikuje wyniki finansowe za Q1 FY 2027. Firma nie będzie już podawać wyników m.in. działu Gaming & AI PC
84
Miliony poszły w sprzęt, teraz zaczyna się trudniejsza część. Chińskie faby mają sprawdzić, co naprawdę potrafią lokalne maszyny
22
Elon Musk poszedł na wojnę z OpenAI i wrócił z niczym. Dla Sama Altmana to prezent wart fortunę
9







![Dostawa laptopa czy drukarki w pół godziny brzmi jak przesada? Teraz to możliwe dzięki współpracy MediaMarkt i Glovo [1]](/image/news/2026/04/01_dostawa_laptopa_czy_drukarki_w_pol_godziny_brzmi_jak_przesada_teraz_to_mozliwe_dzieki_wspolpracy_mediamarkt_i_glovo_0.jpg)
![Dostawa laptopa czy drukarki w pół godziny brzmi jak przesada? Teraz to możliwe dzięki współpracy MediaMarkt i Glovo [2]](/image/news/2026/04/01_dostawa_laptopa_czy_drukarki_w_pol_godziny_brzmi_jak_przesada_teraz_to_mozliwe_dzieki_wspolpracy_mediamarkt_i_glovo_1.jpg)
![Dostawa laptopa czy drukarki w pół godziny brzmi jak przesada? Teraz to możliwe dzięki współpracy MediaMarkt i Glovo [3]](/image/news/2026/04/01_dostawa_laptopa_czy_drukarki_w_pol_godziny_brzmi_jak_przesada_teraz_to_mozliwe_dzieki_wspolpracy_mediamarkt_i_glovo_2.png)





