Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test AMD Radeon R9 290 - Sapphire Tri-X vs ASUS DirectCU II

Sebastian Oktaba | 03-02-2014 11:49 |

Niereferencyjne karty graficzne AMD Radeon R9 290 powoli trafiają do sklepów, chociaż kazały na siebie czekać prawie dwa miesiące, podobnie jak szybsze modele oznaczone symbolem R9 290X. Konstrukcje autorskie w przypadku urządzeń bazujących na układach Hawaii stanęły przed trudnym zadaniem, gdyż fabryczny system chłodzenia zastosowany przez producenta absolutnie nie zdawał egzaminu - było głośno i gorąco. Jednak skoro niereferencyjne coolery poskromiły rozgrzanego Radeona R9 290X, to również z młodszym bratem nie powinny mieć większych problemów. Piłeczka jest obecnie po stronie producentów, którzy dla rdzenia Hawaii dopracowali swoje flagowe rozwiązania, więc zapowiada się ciekawy pojedynek Radeon R9 290 vs GeForce GTX 780. Jeśli ceny zostaną utrzymane na poziomie sugerowanych z dnia premiery (1500 PLN), wówczas sytuacja rynkowa może poważnie się zmienić, chyba że NVIDIA przeprowadzi kolejne obniżki modeli wykorzystujących chip GK110. Zapraszamy na test niereferencyjnych kart graficznych ASUS Radeon R9 290 DirectCU II oraz Sapphire Radeon R9 290 Tri-X.

Autor: Sebastian Oktaba

Radeon R9 290 jest słabszym bratem Radeona R9 290X bazującym na rdzeniu Hawaii, wykonanym w dobrze znanym 28 nm procesie technologicznym, który został oczywiście lekko zubożony względem szybszego modelu. Powierzchnia samego układu (438 mm2), ilość zainstalowanej pamięci graficznej (4GB GDDR5) i architektura (GCN) pozostały bez zmian. Radeon R9 290 dysponuje natomiast 2560 jednostkami cieniującymi, 160 jednostkami teksturującymi oraz 64 jednostkami ROP, co pozwala mu spokojnie rywalizować z GeForce GTX 780. Bardzo ważną informacją jest pozostawienie 4GB pamięci GDDR5 na 512-bitowej magistrali, co powinno zaprocentować w rozdzielczościach wyższych niż FullHD. Urządzenie wspiera sprzętowo API Mantle tzn.: niskopoziomowy język programowania autorstwa AMD i DICE, który dosłownie przed chwilą został wprowadzony do silnika Frostbite 3.0 razem z aktualizacją Battlefield 4. Radeon R9 290 obsługuje też DirectX 11.2 oraz TrueAudio, czyli transkodowanie dźwięku w czasie rzeczywistym bezpośrednio z poziomu karty graficznej (odciążając procesor), zaś pierwsze efekty wykorzystania tej technologii usłyszymy niebawem w m.in.: Thief oraz Star Citizen.

Referencyjny Radeon R9 290 pracuje z maksymalną częstotliwością rdzenia wynoszącą 947 MHz, dostosowywaną dynamicznie do sytuacji i warunków (temperatura, obciążenie, limit mocy itp.). Karta nie posiada jednak dwóch trybów działania wzorem Radeona R9 290X (Quiet / Uber Mode), operując tylko na ogólnym zestawie ustawień, chociaż otrzymała dwie kości BIOS. Jak system działa w praktyce? Kiedy układ graficzny osiągnie 94C jego częstotliwość zostaje zredukowana, powodując oczywiście niezbyt pożądany spadek wydajności. Pomimo, iż referencyjny Radeon R9 290 utrzymuje temperaturę w granicach 92-93C, co pozwala karcie pracować z częstotliwością 947 MHz, której praktycznie nie zrzuca poniżej deklarowanej wartości, to poziom hałasu jaki generuje turbinka jest wysoce uciążliwy. Możliwość dostosowania parametrów w odpowiedniej zakładce AMD Overdrive niewiele tutaj pomaga, skoro musimy wybierać między względną ciszą i wydajnością. Konstrukcje niereferencyjne powinny całkowicie zażegnać problem oraz konieczność kompromisu, co stawa Radeona R9 290 w znacznie lepszym świetle.

Do naszej redakcji przybyły dwa autorskie modele Radeona R9 290, będące w zasadzie bliźniakami Radeonów R9 290X, bowiem odziedziczyły po nich systemy chłodzenia. ASUS wykorzystuje cooler DirectCU II zbudowany z pięciu niklowanych rurek heat-pipe oraz masywnego radiatora, owiewanego przez dwa wentylatory - jeden to dzieło firmy CoolTech. Całość usztywniono backplate i doprawiono eleganckim wykonaniem. Z kolei konstrukcja Sapphire Tri-X jest bardziej zwarta, gdyż aluminiowy blok i miedziana podstawa szczelnie przykrywają wszystkie elementy elektroniczne, zaś cyrkulacją powietrza zajmują się trzy wentylatory. Sugerowana cena Radeona R9 290 wynosi 1500 PLN, natomiast poszczególni producenci żądają za wersje autorskie od 1650 PLN (Sapphire) do 1700 PLN (ASUS). Niestety, sytuacja w sklepach wygląda znacznie gorzej, ponieważ za testowane karty graficzne trzeba zapłacić od 1750 PLN (Sapphire) do 1900 PLN (ASUS). Ceny GeForce GTX 780 startują od 1800 PLN, zatem niereferencyjne Radeony R9 290 będą rywalizować właśnie z nimi, chociaż teoretycznie powinny walczyć w niższym segmencie. Pozostaje sprawdzić, który zakup będzie bardziej opłacalny...

27
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 21

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.