Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Afera szpiegowska Huawei: Weijing Wang wydaje oświadczenie

Ewelina Stój | 23-01-2019 20:00 |

Afera szpiegowska Huawei: Weijing Wang wydaje oświadczenie8 stycznia Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o szpiegostwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Zatrzymanymi mężczyznami byli Weijing W, - dyrektor polskiego oddziału chińskiego koncernu telekomunikacyjnego Huawei oraz Piotr D. - były oficer ABW wysokiej rangi. W Polsce nie było chyba redakcji, która nie zajęłaby się tym tematem, ale od jakiegoś czasu cała sprawa przycichła, a po niezbyt wyczerpującym komentarzu polskiego oddziału Huawei wyczekiwaliśmy, co dalej "urodzi" się w kwestii "afery szpiegowskiej". Dziś do sieci przedostało się oświadczenie oskarżonego Weijinga Wang, zaczynające się słowami: Oświadczam stanowczo, że jestem niewinny.

Afera Huawei: do sieci przedostało się oświadczenie oskarżonego Weijinga Wang, zaczynające się słowami: Oświadczam stanowczo, że jestem niewinny.

Afera szpiegowska Huawei: Weijing Wang wydaje oświadczenie [1]

Nie zrobiłbym nigdy niczego, co mogłoby zaszkodzić Polsce. Pracując w Huawei wraz z tysiącami zwykłych, zaangażowanych w pracę ludzi na całym świecie, dążyłem do przybliżenia produktów i technologii Huawei wszystkim naszym klientom, by mogli z nich korzystać, czerpiąc radość i satysfakcję - czytamy w oświadczeniu, które wydał Wang, w Polsce posługujący się imieniem Stanisław - Nigdy świadomie nie miałem kontaktu a już na pewno nie współpracowałem z jakimkolwiek wywiadem, w szczególności z wywiadem chińskim. Według mojej najlepszej wiedzy Huawei jest niewinne a wszystkie negatywne opinie, jakie są formułowane wobec Huawei w kontekście mojego zatrzymania są pozbawione jakichkolwiek podstaw. Jedynym celem mojej pracy było rozwinięcie współpracy pomiędzy Huawei a Polską w obszarze inwestycji i rozwoju zaawansowanych technologii.

Afera szpiegowska Huawei: Weijing Wang wydaje oświadczenie [2]
Źródło: Money.pl

Jak czytamy na portalu Money.pl, w swoim trzystronnicowym oświadczeniu Wang podkreślił także jak ważna jest dla niego Rzeczpospolita: Mieszkam w Polsce od ponad 12 lat. Z polską kulturą i językiem jestem związany dużo dłużej. Mieszkając już w Polsce ożeniłem się. To tu urodził się mój syn, który ma obecnie 2,5 roku. Chciałbym go wychować w Polsce jako chińskiego i polskiego patriotę, obywatela nowoczesnego świata, w którym nasze kraje pielęgnują wzajemną przyjaźń i szanują wielowiekową historię wzajemnych kontaktów, w której – z tego co wiem – Polska i Chiny nigdy, choćby przez moment nie były w konflikcie. Aktualnie obaj mężczyźni wciąż przebywają w areszcie, wstępnie na okres 3 miesięcy, a grozi im nawet do 10 lat więzienia.

Afera szpiegowska Huawei: Weijing Wang wydaje oświadczenie [3]

Cała ta sprawa odbiła się naturalnie głośnym echem w środowisku politycznym najwyższego szczebla. Jak podaje Money.pl, prezydent Andrzej Duda po incydencie z Huawei przyznał, że w kwestii rozwoju sieci 5G w Polsce bliżej jest mu do wizji współpracy z firmami europejskimi czy z USA niż z Dalekiej Azji. Jeszcze do niedawna Huawei wydawał się być liderem w wyścigu o kontrakt na budowę tej infrastruktury w Polsce, po 8 styczniu sytuacja uległa zmianie. Huawei ma problemy zresztą nie tylko w naszym kraju. Pod koniec ubiegłego roku amerykańska administracja ostrzegała rządy w Kanadzie, Niemczech, Japonii i Włoszech przed potencjalnym ryzykiem cybernetycznym w przypadku nawiązania współpracy z firmą Huawei.

Źródło: Money,
107
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 55

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.