Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Najbardziej oczekiwane gry 2014 roku - Będzie się grało!

Sebastian Oktaba | 08-01-2014 13:26 |

Zmiana kartek w kalendarzu zawsze sprzyja podsumowaniom mijającego roku, który odchodząc do historii zostawia swojemu następcy długą listę niedokończonych spraw, wyznaczając termin ich realizacji na kolejne dwanaście miesięcy. Trudno przewidzieć sytuację na rynkach walutowych, ewentualne klęski żywiołowe albo wyniki wyborów samorządowych, ale wiemy przynajmniej czego powinni spodziewać się gracze. Najbliższa przyszłość wygląda bardzo obiecująco, zwłaszcza iż developerzy chcąc zabłysnąć na konsolach nowej generacji szykują zatrzęsienie świetnie rokujących tytułów, jakich żaden amator wirtualnej rozrywki nie powinien przegapić. Czy next-geny faktycznie popchną warstwę techniczną gier jeszcze się okaże, natomiast na różnorodność raczej nie będziemy mogli narzekać. Spośród niezliczonej ilości ogłoszonych produkcji wyłoniliśmy listę potencjalnych hitów, jakich w sumie uzbierało się kilkanaście m.in.: Wiedźmin 3: Dziki Gon, Watch Dogs, Titanfall, Dying Light czy Project CARS, dlatego prawie każdy znajdzie tutaj coś odpowiedniego dla siebie, niezależnie od preferowanego gatunku. Jakie gry komputerowe mogą zostać przebojami? Które tytuły warto obserwować zanim ostatecznie trafią do sprzedaży? Sprawdźcie najbardziej oczekiwane gry 2014 roku, jakich premierami będzie żyła społeczność...

Autor: Sebastian Oktaba

Branża rozrywki elektronicznej rozwija się bardzo dynamicznie, nakłady na produkcję gier przewyższają już sektor filmowy i muzyczny, natomiast ich oddziaływanie na popkulturę staje się coraz silniejsze. Wprowadzenie do sprzedaży Xbox One i PlayStation 4 powinno dodatkowo podkręcić tempo ewolucji oprogramowania, jakiego spadek był widoczny od dłuższego czasu, głównie za sprawą przestarzałej technologii. Konsole po prostu osiągnęły maksimum swoich możliwości, blokując wprowadzenie coraz bardziej zaawansowanych silników graficznych, które wymagają odpowiedniego hardware. Chociaż sprzęt obydwu koncernów nie deklasuje pecetów pod względem mocy obliczeniowej, to zamknięte środowisko pozwoli twórcom wykrzesać z konsol znacznie więcej, niż sugeruje papierowa specyfikacja techniczna. Wszyscy powinniśmy skorzystać na takim zabiegu, bowiem nowoczesne procesory i karty graficzne ostatnimi czasy trochę się nudziły... Nawet jeśli nie dokona się kolejna spektakularna rewolucja, to skok jakościowy powinien być zauważalny. Oczywiście, brak natywnego 1080p w wielu startowych tytułach dla świeżutkich konsol może niepokoić, ale bądźmy dobrej myśli - gorzej niż obecnie dla pececiarzy raczej nie będzie.

Poprzedni rok przyniósł mnóstwo głośnych premier, wśród których nie zabrakło kolejnych odsłon Call of Duty, FIFA, Battlefield i Need 4 Speed, aby niechlubnej tradycji stało się zadość. Niestety, tasiemce od wielkich koncernów mocno rozczarowały. Zdziwieni? Pewnie nikt o zdrowych zmysłach nie oczekiwał cudów, wszak odgrzewane kotlety bywają ciężkostrawne, ale ziściły się chyba najgorsze możliwe scenariusze. Programiści kompletnie pokpili z graczy - Call of Duty graficznie pozostał w epoce kamienia łupanego, zaś Battlefield przerażał ilością błędów, które często uniemożliwiały komfortową rozrywkę. Zdecydowanie lepiej zaprezentowały się Metro: Last Light, Bioshock: Infinite i Crysis 3, mające do zaoferowania oprócz znakomitej oprawy graficznej, całkiem wciągające kampanie trwające (trochę) dłużej niż cztery godziny. Pozytywnie zaskoczyły także odświeżone wersje Tomb Raider, Mortal Kombat, Shadow Warrior oraz Assassin's Creed IV: Black Flag, zapewniające zabawę na godziwym poziomie. Absolutnym królem parkietu zostało jednak Grand Theft Auto V, zdaniem wielu najlepszy sandbox w historii gatunku, co zapewne potwierdzi większość posiadaczy... starszych konsol. Zapowiedzi wersji na blaszaki i next-geny nadal brak.

Teraz spójrzmy w przyszłość, co wartego uwagi szykują wydawcy w nadchodzących miesiącach - zdecydowanie będzie w czym wybierać. Niebawem zadebiutuje nowe wcielenie kultowej serii Thief, prosto od twórców docenionego przez graczy i krytyków Deus Ex: Human Revolution, ubrane w mroczne szaty nawiązujące do wiekowego oryginału. Chwilę później zagramy w futurystyczną strzelaninę Titanfall od ekipy pracującej wcześniej nad Call of Duty: Modern Warfare, aby biegiem przejść do Diablo III: Reaper of Souls, czyli rozszerzenia najpopularniejszego hack'n'slash na rynku. Dalsze plany wydawnicze obejmują jeszcze bardziej spektakularne tytuły m.in.: Witcher 3: Wild Hunt, Watch Dogs, Alien: Isolation czy Dying Light, które mają wszelkie predyspozycje do odniesienia ogromnego sukcesu. Połączenie grywalności, ciekawego pomysłu oraz nienagannej grafiki, to najlepsza recepta na dotarcie do świadomości potencjalnych nabywców. Polskie akcenty są tutaj wyraźnie widoczne, więc pozostaje kibicować naszym produkcjom, jakie niczym nie ustępują projektom realizowanym przez Ubisoft, Activision czy Electronic Arts. Nieprzypadkowo Witcher 3: Wild Hunt według kilku zachodnich redakcji został wytypowany jako najbardziej oczekiwana gra 2014 roku...

36
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 18

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.