Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Sędzia nie kupił tłumaczeń Muska. Wyrok za manipulację wokół Twittera dalej wisi miliarderowi nad głową

Maciej Lewczuk | 09-07-2026 20:00 |

Sędzia nie kupił tłumaczeń Muska. Wyrok za manipulację wokół Twittera dalej wisi miliarderowi nad głowąSpór o przejęcie Twittera od dawna przestał być historią o kaprysie miliardera Elona Muska i botach. Teraz wrócił jako test tego, jak ważne są publiczne wypowiedzi człowieka, który potrafi jednym wpisem ruszyć kursem potężnej spółki. Federalny sędzia Charles R. Breyer właśnie ocenił, czy marcowy werdykt ławy przysięgłych przeciw Elonowi Muskowi da się rozmontować po kawałku. Dało się niewiele. Wypadł tylko jeden element, czyli tweet z 17 maja.

Elon Musk ugrał niewiele. Sąd uchylił tylko fragment wyroku o tweecie z 17 maja 2022 r., pozostawiając bez zmian wniosek, że wpis o „wstrzymaniu” przejęcia Twittera wprowadził rynek w błąd. Dla inwestorów to jasny sygnał, że jego wpisy na X nadal mogą mieć wymierne konsekwencje finansowe.

Sędzia nie kupił tłumaczeń Muska. Wyrok za manipulację wokół Twittera dalej wisi miliarderowi nad głową [1]

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej utrzymał grzywnę 4,1 mld euro na Google za Androida

Sedno sprawy pozostało bez zmian. Sędzia Breyer uznał, że nie ma podstaw do podważenia wyroku ławy przysięgłych z marca 2026 r., która uznała wpisy Elona Muska z 13 i 17 maja 2022 r. za fałszywe lub wprowadzające w błąd. Zrobił tylko jeden wyjątek, gdyż: uchylił odpowiedzialność za tweet z 17 maja, ponieważ inwestorzy nie wykazali wystarczającego związku między tym wpisem a konkretną stratą rynkową. To istotna korekta prawna, ale nie zmienia ogólnego obrazu sprawy. W mocy pozostał wniosek, że tweet z 13 maja o „tymczasowym wstrzymaniu” przejęcia Twittera był sprzeczny z faktycznymi działaniami Muska. Z zeznań wynikało, że nie polecił swojemu zespołowi wstrzymać prac nad transakcją, a jego główna doradczyni bankowa miała być treścią wpisu zaskoczona.

Sędzia nie kupił tłumaczeń Muska. Wyrok za manipulację wokół Twittera dalej wisi miliarderowi nad głową [2]

Pozew zbiorowy przeciwko Samsungowi, SK hynix i Micronowi. Pytania o sztuczne ograniczanie podaży DDR4 i DDR5

Równie istotne jest to, czego Breyer nie uwzględnił. Sąd odrzucił próbę rozbicia klasy inwestorów, pozostawił metodę wyliczania szkód FIFO (metoda First In, First Out zakłada, że przy obliczaniu zysków lub strat inwestora za sprzedane w pierwszej kolejności uznaje się akcje kupione najwcześniej) i zgodził się na naliczanie odsetek przed wyrokiem według stopy bonów skarbowych. W mediach nadal pojawia się kwota do 2,6 mld dolarów, czyli około 9,5 mld zł przy kursie około 3,65 PLN za dolara, jednak nie występuje ona w samym postanowieniu sądu. To szacunek podawany przez prawników reprezentujących inwestorów i powielany w relacjach prasowych. Podobnie wygląda kwestia skali spadku kursu Twittera po wpisach Muska. Poszczególne media podają wartości od niemal 10 do 18 proc., natomiast sąd ograniczył się do stwierdzenia, że doszło do „natychmiastowego, istotnego spadku” ceny akcji. Z perspektywy postępowania to właśnie związek przyczynowy miał znaczenie, a nie dokładna skala jednodniowej przeceny.

Sędzia nie kupił tłumaczeń Muska. Wyrok za manipulację wokół Twittera dalej wisi miliarderowi nad głową [3]

Binance bez licencji MiCA od 1 lipca. Giełda ogranicza usługi w UE, a użytkownicy z Polski dostają ostry komunikat

Dla rynku to kolejny sygnał, że status jednego z najbardziej wpływowych przedsiębiorców świata nie zwalnia z odpowiedzialności wynikającej z przepisów rynku kapitałowego. Musk uniknął odpowiedzialności za szerszy schemat działania, ale przegrał w najważniejszym punkcie, gdyż sąd podtrzymał ocenę, że wykorzystał media publiczne jako narzędzie nacisku podczas przejęcia Twittera wartego 44 mld dolarów. To również przypomnienie dla inwestorów, że wpisy publikowane przez właściciela X mogą mieć nie tylko wpływ na notowania giełdowe, lecz także stać się materiałem analizowanym później przez sąd federalny.

Źródło: Northern District of California, Courthouse News, Bloomberg, CNBC
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 14

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.