Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułu

Szymon Góraj | 24-11-2025 23:00 |

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułuThe Chinese Room wypuściło swoją grę już nieco ponad miesiąc temu i wiadomo, że nie otrzymaliśmy premiery jesieni, a dla bardzo wielu osób nawet wartościowej gry. Wysokie oczekiwania, wieloletnie męczarnie przy produkcji, przedpremierowe kontrowersje z preorderami i wreszcie mało zadowalający wynik. Nie brak głosów, że Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 zostałoby przyjęte o niebo lepiej, gdyby przynajmniej nazywało się nieco inaczej.

Opowiadając o powstawaniu Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2, były dyrektor kreatywny Dan Pinchbeck uważa, że gdyby udało się przekonać Paradox do zmiany tytułu gry, odbiór byłby odmienny.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułu [1]

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 ma być stopniowo naprawiane. Deweloperzy prezentują plan aktualizacji i DLC

Kiedy Paradox zakończyło współpracę z Hardsuit Labs, wydawało się, że projekt Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 upadł na dobre. Ostatecznie jednak sequel legendarnej gry o wampirach przejęło The Chinese Room. W trakcie prac mających sfinalizować nieszczęsne przedsięwzięcie ekipa dostrzegała sporo problemów. "Pierwsze Bloodlines wyszło w bardzo interesującym okresie, gdy mogłeś wypuścić bardzo ambitną grę, która pomimo licznych bugów i innych dziur w strukturze rozgrywki była atrakcyjna na rynku. Wiele takich tytułów zyskało status gier kultowych, ale nie były aż tak imponujące przy rozebraniu na części i głębszej analizie. Wielkie, wspaniałe pomysły, gracze je uwielbiali. Dziś coś takiego by nie przeszło" - stwierdził w niedawnej rozmowie były dyrektor kreatywny studia Dan Pinchbeck.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułu [2]

Test wydajności Vampire: The Masquerade Bloodlines 2 - Jakie wymagnia sprzętowe? Mroczna strona Unreal Engine 5

Tym sposobem Pinchbeck wyszedł z założenia, że nie mając potrzebnego czasu i pieniędzy, by zadowolić fanów, należy przekonać wydawców do innego podejścia - mianowicie usunięcia podtytułu Bloodlines 2. To sprawiłoby, że pozbyto by się przynajmniej gigantycznego ciężaru oczekiwań. Wady związane z desperacko ratowanym projektem nadal by występowały, ale przynajmniej nie byłoby ciągłych porównań do "jedynki". Jak wiadomo, tak się nie stało, a sam Pinchbeck pożegnał się ze studiem ponad dwa lata temu. Obecnie deweloperzy starają się wiele aspektów naprawić, a w drodze znajdują kolejne rozszerzenia, które nadejdą przede wszystkim w przyszłym roku, niemniej wątpliwe, by to uratowało całość.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułu [3]

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 mogło się nazywać inaczej. Były dyrektor kreatywny o ciężarze oczekiwań wobec tytułu [4]

Źródło: WCCFtech
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.