Motorola Nexus 6 z odstającą klapką i puchnącym akumulatorem
Smartfony i inne urządzenia elektroniczne zarabiają na siebie sporą marżą nakładaną przez producenta - ujawniony koszt produkcji pojedynczego egzemplarza potrafi czasami zszokować niejednego klienta, aczkolwiek nie zawsze są brane pod uwagę takie czynniki jak koszty opracowania technologii i utrzymania działów zajmujących się rozwojem urządzenia (np. w sferze oprogramowania). Co innego, że wydając na telefon kilka tysięcy złotych chcemy otrzymać produkt, który nie zaskoczy nas żadną wadą techniczną lub po prostu nie zepsuje się po kilku miesiącach. Były już wybuchające baterie, wyginające się obudowy, pękające wyświetlacze i jeszcze inne usterki potrafiące wyprowadzić z równowagi nawet najspokojniejszego użytkownika. Tym razem padło na Motorolę i jej najnowszy smartfon Nexus 6 - warto wspomnieć, że jest to pierwszy telefon z tej serii wyceniony na tak wysoką kwotę, co dodaje pikanterii całej sprawie.

Coraz więcej Nexusów 6 puchnie jak po obfitym obiedzie...
Wspomniane urządzenie posiada niezdejmowalną tylną klapkę, która jest przymocowana do wewnętrznego szkieletu na stałe. Uniemożliwia to łatwą wymianę akumulatora, zaś wszystkie sloty musiał zostać wyprowadzone na krawędzie smartfona. Okazuje się jednak, że podczas korzystania z Nexusa 6 może nas spotkać przykra niespodzianka - użytkownicy donoszą o odstających tylnych klapkach, co jest spowodowane przez kilka czynników. Przede wszystkim, producent mógł zastosować zbyt słabe spoiwo łączące obydwa elementy, ale w niektórych przypadkach problem jest jeszcze poważniejszy.
Odstawanie klapki może być spowodowane napuchniętym akumulatorem, który po prostu wypycha plecy smartfona i powoduje jego trwałe uszkodzenie. Motorola na swoich oficjalnych profilach społecznościowych zapewnia o możliwości wymiany wadliwego modelu - trudno było spodziewać się czegoś innego. Rosnące akumulatory nie są jednak zbyt dobrym znakiem na przyszłość, bowiem ten problem może ujawnić się znacznie później i mieć jeszcze większe konsekwencje. Do tej pory nie została uruchomiona akcja masowej wymiany wadliwej serii - nie wiadomo, czy firma posiada odpowiednią wiedzę na temat ewentualnej przyczyny problemu.
Źródło: PhoneArena
Powiązane publikacje

Motorola z nowościami na IFA 2026. Do oferty dołącza edge 70 plus, razr 70 z kryształami Swarovski, moto watch ultra i moto snap
8
Chcesz mieć GrapheneOS? Lepiej nie kupuj Pixela 11! Google miało wyciąć ważną funkcję bezpieczeństwa
13
Samsung Galaxy S27 Ultra, S27 Pro i S27 - poznaliśmy wygląd smartfonów. Tylko najdroższe modele zaoferują nowy design
32
Nadchodzi pierwszy smartfon z trzema aparatami 200 MP. OPPO szykuje fotograficzny przełom
27













