.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test myszy Roccat Kone AIMO - Efekciarski gryzoń dla graczy

Test myszy Roccat Kone AIMO - Efekciarski gryzoń dla graczyWśród producentów myszy jest kilku, którzy tworzą swój oryginalny styl, nie zapominając o jakości i wydajności w grach. Do nich mogę zaliczyć Logitecha, SteelSeries, Razera i Roccata. I chociaż ich produkty nie są bez wad, to pozostali producenci, w mniejszym lub większym stopniu kopiują technologie wypracowane przez ww. Rodzaje używanych materiałów, sposób wykończenia powierzchni, metody montażu i nowe typy sensorów opracowywane są głównie za ich sprawą. Dziś skupimy się na ostatnim z wymienionych, a dokładniej na ich najnowszej myszy kierowanej do użytku uniwersalnego. Zapraszam do recenzji Roccat Kone Aimo, o której dwa słowa wspomniałem już przy okazji testowania Rivala 600. Powiem szczerze - pierwsze wrażenie zrobiła na mnie świetne - drugie też, jednak z pewnym ale...

Autor: Łukasz Pilarczyk

Rynek sprzętów dla graczy rozwija się w bardzo szybkim tempie. W Polsce z każdym rokiem powiększa się grono osób traktujących tą rozrywkę jako główne hobby, sposób spędzania wolnego czasu . I nie chodzi tu tylko o młodzież szkolną a w bardzo dużej mierze osoby dorosłe. Co za tym idzie, większe możliwości nabywcze tej grupy potrafią znacząco wpływać na kierunek rozwoju rynku. Co raz więcej osób gra nie tylko dla relaksu a częściej dla rywalizacji. Każdy gracz mający ambicję, chcący pochwalić się jak najlepszymi statystykami (nie oszukujmy się – prawie każdy chce by były jak najlepsze) nie znosi, by porażka w grze była uzależniona od wadliwego działania sprzętu, czy nawet jego złego dobrania do potrzeb. Ilekroć, gdy podczas najważniejszego momentu gry, odruchowo próbujemy odwrócić się za plecy a nagle kursor ucieka pod nogi robiąc pod nami dziurę z rakiety lub granatu mamy ochotę cisnąć naszą myszką w kąt. Lub gdy klawiatura odmawia posłuszeństwa – zbyt lekko wciśnięty klawisz, lub zbyt mocno nie odbił spowodowały, że nie udało nam się wykonać uniku. Dlatego każdy z nas chciałby używać sprzętu działającego bezawaryjnie. Urządzeń z wysokiej półki jest na rynku co raz więcej, i co raz trudniej wytknąć im jakiekolwiek niedociągnięcia. Pojawiają się jednak co raz większe różnice w funkcjonalności urządzeń różnych producentów. Określone modele stają się co raz bardziej wyspecjalizowane i ukierunkowane na określony typ gracza. Testujemy, porównujemy, wyszukujemy błędy, opisujemy kształt i wszelkie funkcje dodatkowe po to, by każdy z was mógł dobrać urządzenia peryferyjne najlepiej do własnych, indywidualnych potrzeb. Dziś w naszej redakcji wylądowała najnowsza mysz Roccata - Kone Aimo.

Spoglądając na Kone Aimo mogę powiedzieć, że Roccat nadal ma pomysł na to, jak wykonać oryginalnie wyglądającą mysz. Ale czy w tym pędzie nie zapomniano aby o odpowiedniej wydajności w grach?

Test myszy Roccat Kone AIMO - Efekciarski gryzoń dla graczy [1]

Seria Kone była pierwszą linią Roccata przeznaczoną dla graczy, jednak Kone i Kone v2 borykały się z różnymi problemami, głównie wadliwą rolką. Wiemy jednak, że ta wada już dawno została naprawiona, gdyż od testów pierwszych Kone do dziś, miałem możliwości sprawdzenia wielu myszy tego producenta. Wspominając pierwsze, wersje warto też przypomnieć, że zawsze wyróżniały się w stosunku do konkurencji bardziej nowoczesnym wyglądem i teoretycznie obudowami wykonanymi z nowocześniejszych materiałów. Spoglądając na Kone Aimo mogę powiedzieć, że Roccat nadal ma pomysł na to, jak wykonać oryginalnie wyglądającą mysz. Ale czy w tym pędzie nie zapomniano, aby o odpowiedniej wydajności w grach? Częściowo na to pytanie odpowiedzą dane techniczne wskazujące jakie podzespoły wybrała firma w swojej najnowszej konstrukcji. By jednak mieć pewność, że wszystko jest prawidłowo zaprojektowane, nie obędzie się bez przeprowadzenia wszystkich standardowych testów. Wszyscy wiemy, że dobra mysz nie musi wyglądać ładnie. Musi za to mieć dobry kształt bez przeszkadzających elementów, precyzyjny sensor i wydajne przyciski. A to czy mysz nam się podoba czy nie, jest kwestią czysto indywidualną. Nie przedłużając, spójrzmy na podstawowe dane techniczne.

Dane techniczne Roccat Kone Aimo:

  • Mysz ogólnego przeznaczenia
  • Sensor optyczny z diodą działającą w podczerwieni OWL-EYE (PixArt 3361)
  • Maksymalne 12000 DPI
  • Taktowanie USB (dla odbiornika) wynoszące 1000 Hz
  • Deklarowana prędkość maksymalna 250”/s (6,35 m/s)
  • 8 programowalnych przycisków z funkcją Easy-Shift
  • Rolka 4D Titan
  • 512 KB pamięci wbudowanej na przechowywanie ustawień
  • Wbudowany procesor Cortex-M0
  • Przewód w oplocie ochronnym o długości 180 cm
  • Waga deklarowana: 130 g (zważona przez nas 132 g)

Spoglądając na dane techniczne, można być pod dużym wrażeniem. Zastosowano tu najnowszy dostępny sensor, dodatkowe przyciski i rolkę z wychyleniem na boki. Mam jednak wrażenie, że podobne dane już gdzieś widziałem... Tak naprawdę Aimo technicznie (poza ilością przycisków) jest bratnią konstrukcją do niedawno testowanego Roccat Leadr. Dziwi mnie więc jeden element. Leadr jest myszą bezprzewodową, a więc musi być wyposażona w dodatkowy układ elektroniczny oraz akumulator, natomiast waga tych myszy jest prawie identyczna. Czy naprawdę nie można było sprawić, żeby Aimo była zauważalnie lżejsza? Czyżby zastosowane podświetlanie tyle ważyło? A może po prostu inżynierowie Roccata uznali, że taka waga jest idealna? Pewnie większość z was się ze mną zgodzi, że 130 gramów nada się do pracy biurowej, ale do grania wymagającego dynamiki, przydałoby się nieco mniej.

Twoja ocena publikacji:
9
Liczba komentarzy: 18

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.