Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Fani PlayStation chcą protestować przeciw końcowi pudełek. Sony ma jednak powody, by spać spokojnie

Piotr Piwowarczyk | 27-07-2026 10:30 |

Fani PlayStation chcą protestować przeciw końcowi pudełek. Sony ma jednak powody, by spać spokojnieDecyzja Sony o zakończeniu produkcji nowych gier na płytach od 2028 roku wywołała wśród graczy dużą falę krytyki. Pod wpisami PlayStation w mediach społecznościowych do tej pory pojawiają się komentarze domagające się wycofania z tego pomysłu, jednak część społeczności postanowiła pójść dalej i zorganizować akcję #PSBlackout, w ramach której gracze przez określony czas mieliby nie logować się do PlayStation Network. Ale czy ma ona jakikolwiek sens?

Część fanów PlayStation chce przez tydzień nie logować się do PSN, nie grać i nie kupować niczego w PlayStation Store. Problem w tym, że najgłośniejsze protesty zderzają się z rankingami sprzedaży, w których nadal świetnie radzą sobie drogie cyfrowe edycje największych gier.

Fani PlayStation chcą protestować przeciw końcowi pudełek. Sony ma jednak powody, by spać spokojnie [1]

Globalna awaria PlayStation Network spowodowała, że gracze nie mogą uruchomić cyfrowych wersji gier

Założenia akcji są następujące: zainteresowani fani marki od 23 do 30 sierpnia gracze mieliby nie uruchamiać gier i nie wydawać pieniędzy na żadnej z platform Sony - mówiąc krótko, przez ten czas trzymaliby się z dala od całej platformy PSN. Organizatorzy przekonują, że problem nie dotyczy wyłącznie pudełek, ale też zamykanych studiów, porzuconych marek, słabszego kontaktu ze społecznością, strategii gier-usług i braku większego wsparcia dla PS VR2. Rzecz tylko w tym, że skala całej akcji pozostaje największą niewiadomą. Nawet stosunkowo głośna petycja przeciwko porzuceniu płyt, która zebrała ponad 345 tys. podpisów, wygląda dziś mało imponująco - PSN ma przecież około 125 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, więc podpisani pod petycją stanowią mniej niż 0,5% tej grupy. Z perspektywy korporacji analizującej globalne zachowania klientów jest to niezwykle mało.

Sony kończy produkcję płyt dla nowych gier na PlayStation. Od 2028 roku zostanie już tylko dystrybucja cyfrowa

Co więcej, w czasie, gdy wspomniani gracze oburzają się na rezygnację z pudełek i zamknięcie rynku w PlayStation Store, najdroższe cyfrowe edycje największych produkcji nadal zajmują najwyższe miejsca w rankingu bestsellerów. Dobrym przykładem jest EA Sports FC 27 Ultimate Plus Edition, wycenione w Europie na 159,99 euro (w Polsce opisywane jako edycja za prawie 700 zł). Mimo krytyki taka wersja znajduje się wyżej w rankingach PlayStation Store niż GTA 6, mimo że chodzi przecież o coroczną serię sportową i pakiet oparty w dużej mierze na dodatkach do trybów sieciowych. 

PlayStation zamknie Twoje konto i usunie wszystkie gry, jeśli nie zalogujesz się przez określony czas. Kolejna zaleta cyfryzacji

#PSBlackout rzecz jasna może być głośny w mediach społecznościowych, ale najpewniej nie zrobi na Sony żadnego wrażenia - japoński gigant od samego początku zachowuje się, jakby zdawał sobie sprawę z konsekwencji (czyt. reakcji najbardziej zagorzałych graczy) i uznawał, że mimo wszystko obrany kierunek jest właściwy. Gracze mają pełne prawo krytykować koniec pudełek, bo chodzi tu o odsprzedaż, pożyczanie gier, kolekcjonowanie i większą kontrolę nad zakupionym produktem, ale cóż z tego, skoro w tym samym czasie znacznie większa grupa jednocześnie masowo korzysta z cyfrowego modelu, kupuje drogie edycje i dopłaca do wcześniejszego dostępu? Cała ta sytuacja pokazuje, że najbardziej oburzeni gracze stanowią prawdopodobnie tylko promil całej bazy PlayStation, a koniec końców Sony i tak będzie patrzeć na tabelki sprzedaży. W nich - niestety - wszystko będzie się zgadzać...

Źródło: @DoesItPlay1, @charlieINTEL
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 113

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.