.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test smartfona Huawei Mate 10 Pro - Inteligentna maszyna

Test smartfona Huawei Mate 10 Pro - Inteligentna maszynaHuawei od dłuższego czasu nie ukrywa swoich ambicji związanych z rynkiem mobilnym. Chiński producent chce być po prostu najlepszy, wygryzając z czołówki dotychczasowych liderów, czyli Samsunga i Apple. Trzeba przyznać, że swój plan Chińczycy realizują póki co bardzo skutecznie i ta jeszcze nie tak dawno niszowa firma dziś zajmuje trzecie miejsce w rankingu największych producentów smartfonów na świecie. Tylko co teraz zrobić, żeby wspiąć się jeszcze wyżej? Okazuje się, że to całkiem proste. Wystarczy wypuszczać na rynek smartfony, które zawstydzą topowe modele konkurentów. Jednym z takich urządzeń jest najnowszy Huawei Mate 10 Pro, którego przyszło mi testować. Czy telefon spełni stawiane przed nim oczekiwania?

Autor: Arkadiusz Bała

Huawei Mate 10 Pro z pewnością nie ma powodu by wstydzić się swoich korzeni, bowiem jego bezpośrednim poprzednikiem jest bardzo udany Mate 9 Pro. Był to o tyle ciekawy model w ofercie chińskiego producenta, że jako jeden z pierwszych pokazał to bardziej ekskluzywne oblicze marki, które objawiało się w bardzo wysokiej jakości… i jeszcze wyższej cenie. Trzeba przyznać, że szczególnie to ostatnie ściągnęło na telefon kilka kontrowersji, ale ostatecznie wybronił się on wzorowo. Jego następca kroczy więc przetartym szlakiem, choć jednocześnie musi sprostać poprzeczce zawieszonej wysoko przez poprzednika. Z pewnością nie jest to łatwe zadanie, ale jak najbardziej osiągalne, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę olbrzymie postępy poczynione przez chińską firmę w ostatnich latach.

Huawei Mate 10 Pro kusi przyszłych nabywców nie tylko ciekawym designem i wysoką wydajnością, ale także implementacją układu sieci neuronowej.

Test smartfona Huawei Mate 10 Pro - Inteligentna maszyna [4]

Na pewno istotnym atutem w przypadku modelu Mate 10 Pro jest jego specyfikacja, która spokojnie dorównuje tej oferowanej przez inne flagowce dostępne na rynku. Jej głównym punktem jest zupełnie nowy mobilny procesor HiSilicon Kirin 970. Jest to jednostka ośmiordzeniowa, w której znajdziemy cztery rdzenie Cortex-A73 taktowane na 2,4 GHz i cztery rdzenie Cortex-A53 o taktowaniu 1,8 GHz. Wspomaga je układ graficzny Mali-G72 MP12 i Neural Processing Unit (NPU), czyli układ sieci neuronowej, którym Huawei bardzo chwali się w przekazach marketingowych. Oprócz tego na pokładzie znalazło się 6 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej i akumulator o pojemności 4000 mAh. Z bardziej „widocznych” elementów warto wymienić wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6” i rozdzielczości 2160x1080 oraz opracowany wspólnie z firmą Leica podwójny aparat o rozdzielczościach 12 i 20 MP. Wspomnieć należy także o wsparciu dla dual SIM (i to z obsługą LTE na obydwu kartach), certyfikacie IP67 czy gnieździe USB typu C z obsługą USB 3.1 Gen. 1. Całość pracuje pod kontrolą Androida 8.0 Oreo z nakładką EMUI 8.0. Długa wyliczanka, prawda? Nie zmienia to jednak faktu, że na liście są dwa braki: nie ma gniazda na kartę microSD oraz wyjścia słuchawkowego.

Specyfikacja Huawei Mate 10 Pro:

  • Procesor: HiSilicon Kirin 970 (4x 2,4 GHz / 4x 1,8 GHz)
  • Układ graficzny: Mali-G72 MP12
  • System: Android 8.0 Oreo
  • Pamięć RAM: 6 GB
  • Pamięć wbudowana: 128 GB
  • Ekran: 6.0" AMOLED
  • Rozdzielczość ekranu: 2160x1080 pikseli (402 PPI)
  • Kamera tylna: podwójna 20+12 megapikseli, nagrywanie 2160@30FPS lub 1080p@60FPS
  • Kamera przednia: 8 megapikseli
  • Wymiary: 154,2 x 74,5 x 7,9 mm
  • Bateria: 4000 mAh
  • Waga: 178 g
  • Dual-SIM
  • Skaner linii papilarnych
  • USB typu C z obsługą USB 3.1
  • Głośniki stereo
  • Certyfikat IP67

Nowy superflagowiec Huawei wyceniony został na 3499 zł. Jeszcze rok temu słysząc tę kwotę łapałbym się za głowę. Niestety Apple i Samsung udowodniły w tym roku, że 4000 zł nie jest żadną magiczną barierą nie do przebicia, bowiem iPhone 8 Plus nawet w wersji 64 GB w sklepach kosztuje ok. 3900 zł (wersja 256 GB to minimum 4700 zł!), a Samsung Galaxy Note8 wyceniono na 4299 zł. Do tego nie wolno zapominać o LG V30, który według pogłosek wcale nie będzie od nich tańszy. To trochę wybiela kosztującego wyraźnie mniej niż jego główni konkurenci Mate 10 Pro. Oczywiście nie oznacza to, że z miejsca stanie się królem opłacalności, bowiem zagrozić mogą mu także tańsze urządzenia, które na papierze ustępują mu nieznacznie albo wcale. Tu wspomnieć warto chociażby o Samsungu Galaxy S8+, którego przy odrobinie szczęścia można już nabyć za ok. 3000 zł, Sony Xperia XZ Premium za ok. 3200 zł czy nawet Xiaomi Mi 6 za ok. 1850 zł z polskiej dystrybucji. Mówimy tutaj jednak o urządzeniu klasy premium, więc kluczowym pytaniem staje się więc nie tyle to, czy Huawei Mate 10 Pro jest bardziej opłacalny od swoich rywali, co to czy da on swoim nabywcom poczucie dobrze wydanych pieniędzy.

Twoja ocena publikacji:
32
Liczba komentarzy: 46

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.