Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 Advertisement
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Recenzja FIFA 13 PC - Trawka bywa śliska...

kaczy1217 | 03-10-2012 11:57 |

Piłkarski sezon 2012/2013 trwa w najlepsze. Batalię o czołowe lokaty lig, turniejów rozpoczęły największe kluby na całym świecie. Od początku nowego sezonu piłkarze zdążyli rozegrać już kilka kolejek, jednak nie wszyscy wiedzą, że w wirtualnym świecie co roku ma miejsce równie dramatyczna bitwa. Bitwa o tron najlepszej kopanki na PC i konsole. Największy wróg Electronic Arts - KONAMI, ukończył swoje dzieło kilkanaście dni temu i fani mogą już cieszyć się nową edycją PES. Tymczasem deweloperzy z EA postanowili poczekać z premierą FIFA 13 i wydać ją w terminie, do którego zdążyliśmy się chyba przyzwyczaić. Od czasu FIFY oznaczonej numerkiem "11" tytuł panuje niepodzielnie na wszystkich platformach - programiści oczywiście nie spoczęli na laurach, zaś recenzowana wersja zaliczyła kilka zmian. Czy tegoroczna FIFA przeszła dużą metamorfozę czy okaże się tylko nieznacznym face-liftingiem? Przekonajmy się, jak w tym roku poradzili sobie programiści EA ze studia w Kanadzie. Zapraszamy do przeczytania recenzji jeszcze cieplutkiej FIFA 13 na PC.

Autor: kaczy1217 - Michał Tkaczyk

Piłkarska seria jeszcze trzy lata temu nie elektryzowała pecetowców tak, jak ma to miejsce w dniu dzisiejszym. Wszystko za sprawą silnika, który świetnie sprawdził się na konsolach XBOX 360 oraz PS3. Niestety, użytkownicy "blaszaków" byli traktowani po macoszemu, bowiem co roku otrzymywali leciwy engine, pamiętający jeszcze FIFA 06. Prawdziwa rewolucja nastąpiła w 2010 roku (FIFA 11). Wówczas KONAMI wydało kolejnego, trzymającego dobry poziom PES'a. Za to programiści EA wzięli się w garść i zaimplementowali silnik z konsolowej "kopanki" do FIFY oznaczonej numerkiem "11" na PC. Fani oszaleli na punkcie gry, a wyniki sprzedaży mówiły same za siebie. Właśnie FIFA 11 odmieniła nastawienie wielu graczy do serii.

 

Rok później programiści postanowili pójść za ciosem i stworzyć kolejną, rewolucyjną odsłonę "kopanki". W pewnym sensie im się to udało... FIFA 12 miała przede wszystkim wyglądać i działać identycznie na wszystkich platformach. "Dwunastka" to również nowy silnik fizyczny, odpowiedzialny za dokładne symulowanie każdej kolizji oraz obrona taktyczna - nowy, trudniejszy sposób odbierania piłki. Fani ciepło przyjęli grę, która ostatecznie zrównała swój poziom na konsolach oraz komputerach stacjonarnych. W oczy rzucały się zabawne błędy silnika fizycznego, jednak większy realizm i płynność rozgrywki pozwoliła fanom zapomnieć o małych niedoróbkach, które później w miarę aktualizacji zostały poprawione. Jedynie polski komentarz pozostawiał wiele do życzenia, co już chyba stało się tradycją. FIFA 12 miała jednak pewną istotną cechę... nie ważne jak wiele godzin spędziliśmy z padem w ręku nad "jedenastką", podczas pierwszych kilkunastu dni i tak uczyliśmy się gry w "dwunastkę" od nowa, jakbyśmy obcowali z całkiem innym tytułem.

 

W tym roku autorzy pozwolą nam wrócić na wirtualne boiska z ulepszonym, poprawionym silnikiem fizycznym oraz usprawnioną inteligencją naszych zawodników ułatwiającą wykonywanie sprytniejszych akcji ofensywnych. EA zapowiada również wprowadzenie nowego systemu przyjmowania piłki, stawiającego na bardziej dynamiczną rozgrywkę. FIFA 13 to także taktyczne rzuty wolne, czyli bardziej nieprzewidywalne dla przeciwnika stałe fragmenty gry, które wykonamy w sposób jaki sobie to zaplanujemy. Dopełnieniem całości ma być kompletny system dryblingu, a tym razem wpływ na zachowanie piłki ma mieć "każde jej muśnięcie" przez zawodnika. Do tego oczywiście otrzymamy kilka trybów rozgrywki sieciowej, wśród których znalazł się ulepszony EA Sport Football Club czy tryb sezonów, w które teraz zagramy całymi drużynami 11 na 11. Dodatkowym smaczkiem będzie tryb gier treningowych, w których będziemy musieli wykazać się zdolnościami technicznymi. Deweloper w tym roku stawia na całkowitą swobodę gry oraz konstruowania akcji. Wiem, że już czekacie na najważniejsze...czas sprawdzić jak spisuje się FIFA 13 w akcji... Włączamy zatem Origina i możemy startować.

 

12
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 6

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.