Windows 10 - Szczegóły automatycznych aktualizacji systemu
Pisząc o systemie operacyjnym Windows 10 nie sposób nie użyć słowa "ewolucja" lub nawet "rewolucja". Większość użytkowników zwraca uwagę przede wszystkim na zmiany w interfejsie i inne elementy widoczne gołym okiem, a tym samym zapomina o nowościach ukrytych pod przysłowiową maską - owych zmian jest wiele, ale dzisiaj zajmiemy się ponownie systemem aktualizacji. Microsoft już jakiś czas temu ujawnił, że użytkownicy wybranych wersji dziesiątki nie będą mogli łatwo wyłączyć usługi odpowiadającej za aktualizowanie oprogramowania.
Microsoft precyzuje zasady automatycznych aktualizacji.
Co ciekawsze, osoba korzystająca z systemu operacyjnego nie otrzyma możliwości wybrania łatek lub odroczenia ich instalacji, a więc będzie całkowicie zdana na łaskę producenta. Dlaczego automatyczne aktualizacje są tak kontrowersyjne? Historia rodziny systemów Windows pokazuje, że deweloperom nie zawsze udaje się udostępnić sprawdzoną, sprawną i w stu procentach bezpieczną łatkę. W sieci można było czasami znaleźć ostrzeżenia przed instalacją danej aktualizacji, a teraz będziemy po prostu bezsilni. Jeszcze raz przypomnijmy sobie zależność systemu aktualizacji od danej wersji systemu:
- Windows 10 Home (Current Branch) - Aktualizacje będą instalowane automatycznie bez możliwości ich opóźnienia lub wyłączenia.
- Windows 10 Pro (Current Branch lub Current Branch for Business) - Aktualizacje będą mogły zostać opóźnione do ośmiu miesięcy, a użytkownik będzie mógł zrezygnować z niektórych łatek.
- Windows 10 Enterprise - Aktualizacje będzie można opóźnić do kilku lat, a użytkownik będzie mógł zrezygnować z niektórych łatek.
Według najnowszych informacji, klienci decydujący się na zakup Windowsa 10 Pro będą mogli odroczyć instalację aktualizacji do ośmiu miesięcy, jak również zrezygnować z niektórych łatek. Jakich? Tego na razie nie wiemy - prawdopodobnie krytyczne patche będą aplikowane bez żadnego pytania do użytkownika. Windows 10 Enterprise to jeszcze większe możliwości dla użytkownika, gdyż tutaj będziemy mogli poczekać z instalacją aktualizacji nawet kilka lat. Microsoft dodał zapisy o automatycznej usłudze Update do licencji EULA dla systemu Windows 10, więc instalując dziesiątkę godzimy się na dosyć dziwną strategię producenta. Warto o tym pamiętać.
Powiązane publikacje

EA szykuje Battlefield 6 i inne gry na procesory NVIDIA N1/N1X i Qualcomm Snapdragon X2, portując Javelin Anticheat na ARM64
9
Google rozwiązuje spór z Epic Games. Android otworzy się bardziej na sklepy z aplikacjami i stanie się korzystniejszy dla twórców
13
GrapheneOS już nie tylko na Pixelach. Mobilny system zmierza na smartfony Motoroli, z którą fundacja nawiązała partnerstwo
32
Siri miała być najlepszym asystentem AI. Skończyło się na tym, że Apple wynajmuje infrastrukturę od swojego głównego rywala
24













