Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国
 

GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa

Piotr Piwowarczyk | 10-06-2026 17:00 |

GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwaJeśli myśleliście, że temat topiących się wtyczek zasilania w kartach GeForce zaczął już zupełnie wygasać, to byliście w błędzie. W sieci pojawiły się kolejne palące - nomen omen - doniesienia na ten temat. Jak wiadomo, po licznych doniesieniach na ten temat wielu użytkowników zaczęło znacznie uważniej patrzeć na przewody, przejściówki i sposób podłączania kart. Najnowszy przypadek pokazuje jednak, iż nawet regularna kontrola nie musi dawać pełnego spokoju.

Rzecz jasna regularne odłączanie przewodu może pozwolić zauważyć pierwsze ślady przegrzewania, ale zbyt częste wpinanie i wypinanie może zużywać styki albo zmieniać dopasowanie złącza.

GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa [1]

Corsair wyjaśnia, dlaczego złącze 12V-2x6 nadal wymaga dodatkowej ochrony pomimo usprawnionej konstrukcji

Na Reddicie pojawił się ciekawy wpis od użytkownika karty MSI GeForce RTX 5090 SUPRIM, u którego doszło do stopienia końcówki przewodu 12V-2x6 oraz zaczernienia wnętrza gniazda zasilania w karcie. GeForce pracował z zasilaczem Corsair RM1000x i oficjalnym przewodem Corsair Type 4 12V-2x6. Co istotne, karta była zamontowana wertykalnie, a właściciel twierdzi, że przewód miał około 7-9 cm prostego odcinka przed pierwszym zagięciem, więc nie wyglądało to na typowy przypadek mocno naprężonej wtyczki. Użytkownik twierdzi również, że co trzy miesiące odpinał i sprawdzał złącze, a przy comiesięcznym czyszczeniu komputera zawsze dodatkowo dociskał przewód, żeby upewnić się, że jest zamocowany poprawnie. Można więc dojść do wniosku, że wszystkie te czynności były wykonywane bezcelowo, skoro ostatecznie i tak doszło do awarii.

GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa [2]

Przewód ASUS ROG Equalizer miał być zbawieniem dla entuzjastów. Popularny overclocker nie zostawił na nim suchej nitki

Warto jednak zwrócić uwagę, że w teorii takie kontrole mogą okazać się szkodliwe, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę zalecenia producentów. Rzecz jasna regularne odłączanie przewodu może pozwolić zauważyć pierwsze ślady przegrzewania, ale zbyt częste wpinanie i wypinanie może zużywać styki albo zmieniać dopasowanie złącza. Corsair i Seasonic podają, że tego typu porty są zwykle projektowane na około 30 cykli łączenia, choć nie oznacza to oczywiście awarii po trzydziestym użyciu. Inna sprawa, że omawiany pechowiec najprawdopodobniej i tak nie przekroczył tego limitu. Właśnie dlatego coraz więcej sensu mają rozwiązania z aktywnym nadzorem złącza, takie jak ASUS Power Detector+ czy Cooler Master GPU Shield. Pozostaje nam liczyć, że z biegiem czasu - o ile producenci nie zmienią sposobu zasilania kart GeForce - takie rozwiązania staną się bardziej popularne.

Źródło: VideoCardz, WCCFTech
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 121

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.