GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa
Jeśli myśleliście, że temat topiących się wtyczek zasilania w kartach GeForce zaczął już zupełnie wygasać, to byliście w błędzie. W sieci pojawiły się kolejne palące - nomen omen - doniesienia na ten temat. Jak wiadomo, po licznych doniesieniach na ten temat wielu użytkowników zaczęło znacznie uważniej patrzeć na przewody, przejściówki i sposób podłączania kart. Najnowszy przypadek pokazuje jednak, iż nawet regularna kontrola nie musi dawać pełnego spokoju.
Rzecz jasna regularne odłączanie przewodu może pozwolić zauważyć pierwsze ślady przegrzewania, ale zbyt częste wpinanie i wypinanie może zużywać styki albo zmieniać dopasowanie złącza.
Corsair wyjaśnia, dlaczego złącze 12V-2x6 nadal wymaga dodatkowej ochrony pomimo usprawnionej konstrukcji
Na Reddicie pojawił się ciekawy wpis od użytkownika karty MSI GeForce RTX 5090 SUPRIM, u którego doszło do stopienia końcówki przewodu 12V-2x6 oraz zaczernienia wnętrza gniazda zasilania w karcie. GeForce pracował z zasilaczem Corsair RM1000x i oficjalnym przewodem Corsair Type 4 12V-2x6. Co istotne, karta była zamontowana wertykalnie, a właściciel twierdzi, że przewód miał około 7-9 cm prostego odcinka przed pierwszym zagięciem, więc nie wyglądało to na typowy przypadek mocno naprężonej wtyczki. Użytkownik twierdzi również, że co trzy miesiące odpinał i sprawdzał złącze, a przy comiesięcznym czyszczeniu komputera zawsze dodatkowo dociskał przewód, żeby upewnić się, że jest zamocowany poprawnie. Można więc dojść do wniosku, że wszystkie te czynności były wykonywane bezcelowo, skoro ostatecznie i tak doszło do awarii.
Przewód ASUS ROG Equalizer miał być zbawieniem dla entuzjastów. Popularny overclocker nie zostawił na nim suchej nitki
Warto jednak zwrócić uwagę, że w teorii takie kontrole mogą okazać się szkodliwe, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę zalecenia producentów. Rzecz jasna regularne odłączanie przewodu może pozwolić zauważyć pierwsze ślady przegrzewania, ale zbyt częste wpinanie i wypinanie może zużywać styki albo zmieniać dopasowanie złącza. Corsair i Seasonic podają, że tego typu porty są zwykle projektowane na około 30 cykli łączenia, choć nie oznacza to oczywiście awarii po trzydziestym użyciu. Inna sprawa, że omawiany pechowiec najprawdopodobniej i tak nie przekroczył tego limitu. Właśnie dlatego coraz więcej sensu mają rozwiązania z aktywnym nadzorem złącza, takie jak ASUS Power Detector+ czy Cooler Master GPU Shield. Pozostaje nam liczyć, że z biegiem czasu - o ile producenci nie zmienią sposobu zasilania kart GeForce - takie rozwiązania staną się bardziej popularne.
Powiązane publikacje

Nowa wersja beta programu HWiNFO pokazuje dokładne pomiary temperatur pamięci GDDR6 dla układów AMD RDNA
124
Ta karta graficzna wyglądała jak połamana, ale wróciła do życia. GeForce RTX 5060 Ti przetrwał nietypowy test wytrzymałości
28
Karty graficzne AMD RDNA 5 otrzymają nowy silnik Display Core Next 6. Pierwsze wzmianki trafiły już do jądra systemu Linux
32
ASUS Radeon RX 9050 DUAL OC oraz XFX Radeon RX 9050 Swift - Nowe, autorskie karty graficzne RDNA 4
45







![GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa [1]](/image/news/2026/06/10_geforce_rtx_5090_i_kolejny_stopiony_przewod_12v_2x6_nawet_rutynowe_kontrole_nie_daly_pelnego_bezpieczenstwa_1.jpg)
![GeForce RTX 5090 i kolejny stopiony przewód 12V-2x6. Nawet rutynowe kontrole nie dały pełnego bezpieczeństwa [2]](/image/news/2026/06/10_geforce_rtx_5090_i_kolejny_stopiony_przewod_12v_2x6_nawet_rutynowe_kontrole_nie_daly_pelnego_bezpieczenstwa_0.jpg)





