.
Załóż konto
English Deutsch Русский Français Español 中国

Test procesora Core i7-4790K Devil's Canyon - Szybki jak diabli!

Sebastian Oktaba | 15-06-2014 13:47 |

Skoro przetestowaliśmy już procesory Intel Core i5-4690K oraz odblokowanego Pentium G3258, naturalną koleją rzeczy powinno być teraz sprawdzenie Core i7-4790K, który debiutował z tańszym rodzeństwem przed kilkoma dniami. Najszybszy Devil's Canyon od pierwszych potwierdzonych zapowiedzi wyglądał na prawdziwego wydajnościowego killera i faktycznie Intel wypuścił na rynek pieruńsko mocnego zawodnika. Core i7-4790K oprócz czterech rdzeni wspomaganych technologią Hyper Threading, otrzymał bardzo wysoko ustawione fabryczne zegary, jakimi podkreśla swoją dominującą pozycję w hierarchii. Starczy chyba napisać, że wyjątkowo słabe egzemplarze Core i7-4770K z ledwością osiągały jego poziom po podkręceniu (!). Procesor wyżyłowano do granic możliwości czy wreszcie okiełznano problem temperatur i dopieszczono kilka detali? Ile jeszcze dodatkowych megaherców można z Core i7-4790K wypuścić?

Autor: Sebastian Oktaba

Procesory Devil's Canyon z założenia nie miały przynieść żadnej rewolucji w zakresie wydajności, wszak to nadal architektura Haswell zaprezentowana w czerwcu 2013 roku, natomiast Intel skupił uwagę na zupełnie innych kwestiach. Drobne usprawnienia zostały poczynione (m.in.: dodano instrukcje TSX-NI), aczkolwiek trzon modyfikacji stanowi wymiana tego, co siedziało pod odpromiennikiem (IHS) zwanym potocznie czapką. Większość mocno podkręconych Haswelli prześladował problem ze sprawnym oddawaniem ciepła, dlatego procesory pomimo stosowania wydajnych systemów chłodzenia bardzo często się przegrzewały, ograniczając zarazem możliwości osiągnięcia wysokich taktowań. Winowajcą był czarny silikon jakim przyklejono IHS, czasami też nierównomiernie nałożona pasta termoprzewodzaca, zaś wszystko zmierzało ku jednemu - stanowczo zbyt wysokim temperaturom. Overclockerzy stosowali różne metody walki z taką przypadłością łącznie ze zdejmowaniem IHS, wymianą pasty czy zakładaniem bloku wodnego na gołe rdzenie. Co uczynić miał szary użytkownik? Liczyć na szczęście albo ograniczyć swoje zapędy...

4000 MHz na starcie i 4400 MHz w Turbo, takie parametry robią wrażenie.

Intel postanowił załatwić sprawę instytucjonalnie. Devil's Canyon przebudowano cewki i dołożono kondensatorów stabilizujących, zaś modyfikacje w stosunku do Core i7-4790K najlepiej widać kiedy spojrzymy na spód procesora. Wymieniono też oczywiście pastę termoprzewodzacą (prawdopodobnie jest to mieszanka cyny, indu i bizmutu). Reszty poczynionych modyfikacji technicznych nie zdradzono, sami również nie zaglądaliśmy pod maskę, jednak ponad wszelką wątpliwość czapka nie jest przylutowana. Producent trwale rezygnuje z tej metody montażowej. Obydwa usprawnienia powinny zmniejszyć poziom temperatur, a zatem zwiększyć możliwości podkręcania. Procesory Devil's Canyon są kompatybilne nie tylko z płytami głównymi LGA 1150 zbudowanymi na chipsecie Intel Z97, ale również Intel Z87. Nasze redakcyjne ASUS Maximus VI Hero oraz ASRock Z87 Extreme4 rozpoznały Core i7-4790K bez potrzeby aktualizacji BIOS. W przeciwnym wypadku sprawę powinna załatwić jego nowsza wersja dostępna na stronie producenta.

Intel Core i7-4790K jest czterordzeniowym układem, który dzięki technologii Hyper Threading obsługuje do ośmiu wątków jednocześnie. Jego taktowanie bazowe wynosi imponujące 4000 MHz wzrastając w trybie Turbo Boost do maksymalnie 4400 MHz. Różnica względem Core i7-4770K jest zatem naprawdę znacząca. Procesor posiada też zintegrowany chip graficzny (Intel HD 4600), otrzymał 8MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu oraz kontroler DDR3 oficjalnie wspierający kości 1600 MHz, chociaż bez problemu współpracuje z modułami 2400 MHz i szybszymi (zależnie od płyty głównej). Zestaw instrukcji zawiera m.in.: SSE 4.2, FMA3, EM64T, AVX2 oraz nowe TSX-NI. Zgodnie z przyjętym nazewnictwem litera „K” oznacza odblokowany mnożnik pozwalający na praktycznie nieograniczone podkręcanie. Ciekawostką jest natomiast obsługa VT-d, czego poprzednik nie oferował. Biorąc pod uwagę bardzo wysokie standardowe taktowania, skok wydajność względem Core i7-4790K powinien być dobrze widoczny - taka decyzja ze strony producenta stawia nowość w jaskrawym świetle, zwłaszcza iż cenowo zastąpi Core i7-4770K.

Nowa pasta termoprzewodząca, zmieniona obudowa procesora oraz więcej kondensatorów stabilizujących na spodzie. To wszystko ma pozwolić na dobry Overclocking i niskie temperatury.

Oceń publikację

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.9 (głosów: 12)
Sebastian Oktaba
Ilość komentarzy: 54

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.