.
Załóż konto
English Deutsch Русский Français Español 中国

Test Intel Core i5-3350P - Tanie cztery rdzenie na LGA 1155

Adrian Zajączkowski | 20-04-2013 12:47 |

Procesory ze stajni Intela bynajmniej nie należą do najtańszych, zwłaszcza jeśli chcielibyśmy cokolwiek szybszego od okrojonych układów z rodziny Pentium lub Celeron, które świetnie spisują się w tanich zestawach, ale niekoniecznie usatysfakcjonują bardziej wymagających użytkowników. Wprawdzie gdzieś pomiędzy budżetowymi dwurdzeniowcami oraz najtańszymi w pełni czterordzeniowymi jednostkami, funkcjonują jeszcze Core i3 pełniące rolę swoistego pomostu łączącego obydwie wyspy, to czasami po prostu lepiej dołożyć ciężko zarobione pieniądze do dowolnego Core i5-3xxx. Prawdziwy quad-core zawsze będzie pewniejszym rozwiązaniem, niż kombinacja dwóch rdzeni i technologii Hyper-Threading, szczególnie jeśli zamierzamy wyposażyć się w mocniejszą kartę graficzną oraz intensywnie giercować. Do niedawna osoba zdecydowana na jakiś sensowny model bazujący na architekturze Ivy Bridge, musiała wyciągnąć z kieszeni grubo ponad 700 złotych, żeby zostać szczęśliwym posiadaczem Core i5-3450 albo Core i5-3470. Sytuacja uległa lekkiej poprawie we wrześniu ubiegłego roku, kiedy do sprzedaży trafił Core i5-3350P - jest to aktualnie najtańszy 22 nm czterordzeniowiec pod Socket LGA 1155. Propozycja wydaje się wprost idealna dla każdego, kto poszukuje dobrego stosunku ceny do wydajności i zarazem nie potrzebuje odblokowanego mnożnika, ani zintegrowanego układu graficznego. Czy i dlaczego warto zainteresować się procesorem Core i5-3350P, powinien odpowiedzieć poniższy test...

Autorzy: Sebastian Oktaba i Adrian Zajączkowski

Intel Core i5-3350P jest aktualnie (20.04.2013) wyceniony na 177 dolarów amerykańskich, natomiast w rodzimych sklepach oznacza to minimum 650 złotych, czyli zauważalnie mniej niż trzeba zapłacić za Core i5-3450 albo Core i5-3470 (~700 złotych). W podobnej kwocie znajdziemy tylko Core i5-3330, aczkolwiek bazowe taktowanie tego modelu jest o 100 MHz niższe od Core i5-3350P. Reszta specyfikacji okazuje się niemalże identyczna, wszak zastosowano tutaj 22 nm proces litograficzny, 6MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu oraz komplet instrukcji na czele z EM64T, MMX, SSE4 i VT-X. Najtańszy czterordzeniowy Ivy Bridge kompatybilny jest z podstawką LGA 1155 oraz chipsetami Intel 7x (Panther Point), aczkolwiek powinien bez większego problemu współpracować z niektórymi starszymi płytami głównymi serii 6x (Cougar Point), jeśli producent wydał uaktualnienie BIOS. W podobnej cenie do Core i5-3350P znajdziemy również konkurencyjne układy m.in.: AMD FX-8320 pod podstawkę AM3+, jaki pozwala na swobodny overclocking i spokojnie dogania wtedy droższego FX-8350 uwzględnionego na wykresach.

Pewnie wielu zastanawia tajemnicza literka „P” umieszczona w symbolu procesora, która oczywiście nie trafiła tam przypadkiem bądź za sprawą chochlika drukarskiego, a oznacza brak zintegrowanego układu graficznego Intel HD. Główna różnica między Core i5-3350P oraz Core i5-3330, poza wyższym taktowaniem tego pierwszego, wynika właśnie z obecności chipu HD 2500 w drugim z wymienionych modeli. Trzeba przyznać, że decyzja wydaje się bardziej niż słuszna i raczej nikogo smucić nie powinna, ponieważ tylko niewielki procent użytkowników korzysta z iGPU w takich jednostkach. Cała reszta łączy procesory z dedykowaną kartą graficzną przynajmniej średniej klasy (GTX 600 / HD 7850), bowiem Core i5 jest częstym wyborem graczy, grafików itp., czyli osób zajmujących się czymś więcej, niż pracą w edytorach tekstu, oglądaniem filmów tudzież luźnym korzystaniem z internetu. Czemu więc mieliby płacić za element, którego użytkować nie mają najmniejszego zamiaru? Core i5-3350P jest jednak swego rodzaju wyjątkiem, bo nawet Core i7-3770K został uraczony zintegrowanym chipem graficznym, nie wspominając już popularnym wśród graczy o Core i5-3570K.

Skoro w nazwie dumnie widnieje litera „P” oznaczająca nieaktywny bądź usunięty iGPU, to zabrakło także miejsca na literę „K”, symbolizującą w pełni odblokowany mnożnik. Niestety, taki luksus wciąż zarezerwowany jest wyłącznie dla Core i5-3570K, Core i7-3770K oraz ich starszych odpowiedników. Niemniej podobnie jak w pozostałych układach z serii Core i5 wspierających Turbo Boost, także w tym przypadku możemy skorzystać z częściowo odblokowanego mnożnika. W płytach głównych pozwalających na jego podbicie o cztery oczka wyżej, bardzo łatwo uzyskać dodatkowe 400 MHz, natomiast kolejne kilkaset megaherców wyrwiemy dzięki regulacji BCLK. Jeśli posiadamy naprawdę porządną płytę główną, to istnieje prawdopodobieństwo dobicia nawet do 3800 MHz, czyli całkiem nieźle jak na procesor nie stworzony do overclockingu. Warto jeszcze dodać, że cała rodzina Core i5 została pozbawiona obsługi technologii Hyper-Threading, zaś współczynnik TDP testowanego egzemplarza wynosi 69 W. Chyba wszystkie techniczne kwestie mamy z grubsza omówione, więc przechodzimy dalej... testy już czekają.

Oceń publikację

Twoja ocena: Brak Średnia: 3.6 (głosów: 9)
Ilość komentarzy: 43

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.