10 lat PurePC
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Intel Core i5-4690K vs Core i5-4670K, czyli Devil's Canyon w akcji

Sebastian Oktaba | 08-06-2014 20:28 |

Premiera procesorów Intel Core i5-4690K oraz Core i7-4790K wyglądała trochę inaczej niż wcześniejszej generacji, ponieważ oficjalnie nastąpiła zanim egzemplarze inżynieryjne przyjechały do czołowych redakcji, co uniemożliwiło napisanie artykułu na chwilę uwolnienia informacji. Mieliśmy jednak okazję sprawdzić nowości jeszcze przed wylądowaniem na sklepowych półkach, bowiem jednostki faktycznie będą osiągalne dopiero w drugiej połowie czerwca. Trochę to wszystko zamotane, ale ostatecznie ogarnialiśmy sample i zaczynamy testowanie! Seria Devil's Canyon to nazwa kodowa odblokowanych układów Haswell Refresh, która obejmuje dwa modele skierowane do entuzjastów wysokiej wydajności oraz swobodnego podkręcania, zawsze mających chrapkę na kilkaset dodatkowych megaherców. Producent zapowiadał głównie zmiany w budowie, mające wymiernie polepszyć właściwości podkręcania procesorów Devil's Canyon dzięki usprawnionemu oddawaniu ciepła. Czy rzeczywiście udało się zrealizować te założenia? Na pierwszy ogień poszedł Core i5-4690K, czyli odświeżona wersja Core i5-4670K, jakiego wyniki znajdziecie w niniejszej publikacji. Oby diabeł rzeczywiście tkwił w szczegółach...

Autor: Sebastian Oktaba | Testy: Rafał Romański

Procesory Devil's Canyon z założenia nie miały przynieść żadnej rewolucji w zakresie wydajności, wszak to nadal architektura Haswell zaprezentowana w czerwcu 2013 roku, natomiast Intel skupił uwagę na zupełnie innych kwestiach. Najprawdopodobniej jakieś drobne usprawnienia zostały poczynione, aczkolwiek trzon modyfikacji stanowi wymiana tego, co siedziało pod odpromiennikiem (IHS) zwanym potocznie czapką. Większość mocno podkręconych Haswelli prześladował problem ze sprawnym oddawaniem ciepła, dlatego procesory pomimo stosowania wydajnych systemów chłodzenia bardzo często się przegrzewały, ograniczając zarazem możliwości osiągnięcia wysokich taktowań. Winowajcą był czarny silikon jakim przyklejono IHS, czasami też nierównomiernie nałożona pasta termoprzewodzaca, zaś wszystko zmierzało ku jednemu - stanowczo zbyt wysokim temperaturom. Overclockerzy stosowali różne metody walki z taką przypadłością łącznie ze zdejmowaniem IHS, wymianą pasty czy zakładaniem bloku wodnego na gołe rdzenie. Co uczynić miał szary użytkownik? Liczyć na szczęście albo ograniczyć swoje zapędy...

Standardowe ustawienia Core i5-4690K z aktywnym trybem Turbo Boost

Intel postanowił załatwić sprawę instytucjonalnie. Devil's Canyon przebudowano cewki i dołożono kondensatorów stabilizujących, zaś modyfikacje w stosunku do Core i5-4670K najlepiej widać kiedy spojrzymy na spód procesora. Wymieniono też oczywiście pastę termoprzewodzacą (prawdopodobnie jest to mieszanka cyny, indu i bizmutu). Reszty poczynionych modyfikacji technicznych nie zdradzono, sami również nie zaglądaliśmy pod maskę, jednak ponad wszelką wątpliwość czapka nie jest przylutowana. Producent trwale rezygnuje z tej metody montażowej. Obydwa usprawnienia powinny zmniejszyć poziom temperatur, a zatem zwiększyć możliwości podkręcania. Procesory Devil's Canyon są kompatybilne nie tylko z płytami głównymi LGA 1150 zbudowanymi na chipsecie Intel Z97, ale również Intel Z87. Nasze redakcyjne ASUS Maximus VI Hero oraz ASRock Z87 Extreme4 rozpoznały Core i5-4690K bez potrzeby aktualizacji BIOS. W przeciwnym wypadku sprawę powinna załatwić jego nowsza wersja.

Intel Core i5-4690K jest czterordzeniowym układem, którego taktowanie bazowe wynosi 3500 MHz wzrastając w Turbo Boost do maksymalnie 3900 MHz. Procesor posiada zintegrowany chip graficzny (HD 4600), otrzymał 6MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu oraz kontroler DDR3 oficjalnie wspierający kości 1600 MHz, chociaż bez problemu współpracuje z modułami 2400 MHz i szybszymi (zależnie od płyty głównej). Zestaw instrukcji zawiera m.in.: SSE 4.2, FMA3, EM64T, AVX2 oraz nowe TSX-NI. Jednostka pozbawiona jest obsługi technologii Hyper Therading, zarezerwowanej dla modeli z rodziny Core i7 oraz Core i3, natomiast zgodnie z przyjętym nazewnictwem litera „K” oznacza odblokowany mnożnik pozwalający na praktycznie nieograniczone podkręcanie. Cóż... Różnice w specyfikacji względem Core i5-4670K są zatem marginalne, gdyż ograniczają do zegara bazowego i Turbo wyższego o skromne 100 MHz. Ciekawostką jest obsługa VT-d, czego poprzednik nie oferował.

Nowa pasta termoprzewodząca, zmieniona obudowa procesora oraz więcej kondensatorów stabilizujących na spodzie. To wszystko ma pozwolić na dobry Overclocking i niskie temperatury.

Twoja ocena publikacji:
0
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 64

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.