Recenzja Alan Wake PC - Nowa gra twórców Max Payne!

Sebastian Oktaba | 22-02-2012, 13:41 |

Gdyby Stephen King zapragnął stworzyć grę komputerową, która nosiłaby stygmaty jego najlepszych powieści oraz poprosił o pomoc Davida Lyncha i Marka Frosta odpowiedzialnych za Twin Peaks, prawdopodobnie otrzymalibyśmy produkcję zbliżoną do Alan Wake. Pozornie spokojnie miasteczko, przerażająca tajemnica oraz pisarz z poważnymi problemami osobistymi, stanowią idealne podłoże dla mrożącego krew w żyłach thrillera, inspirowanego zresztą klasyką gatunku w papierowym i kinowym wydaniu... Alan Wake nieprzyzwoicie długo wędrował na pecety, projekt rzekomo został nawet skasowany, niemniej szczerze wierzyłem iż prędzej czy później zostanie wskrzeszony. Intuicja mnie nie myliła, zaś wszyscy miłośnicy Nocturne, Alone in The Dark i Silent Hill mogą zacierać ręce, bowiem otrzymają grę dopracowaną zarówno pod względem fabularnym, realizatorskim oraz technicznym. Alan Wake stanowi gratkę dla wszystkich amatorów grozy serwowanej w najlepszym wydaniu, doprawionej sugestywnym klimatem i znakomitą oprawa wizualną. Witajcie w Bright Falls - miejscu innym niż wszystkie... 

Autor: Caleb - Sebastian Oktaba

Alan! Mordeczko moja kochana, gdzie się podziewałeś przez te wszystkie długie lata!? Czekaliśmy na Ciebie z nieskrywanym utęsknieniem! Rozumiem... Ktoś posmarował producentowi, żebyś pozostał maskotką pewnej podstarzałej platformy? Jednak nareszcie wyrwałeś się z okowów niewoli, zrzuciłeś kajdany i niczym nieskrępowany zrealizowałeś dawne postanowienia - zuch chłopak! Właściciele komputerów nigdy o Tobie nie zapomnieli, chociaż dawno temu wypadłeś z listy najbardziej oczekiwanych gości, którzy mieli zawitać na dyskach twardych... Premierę tytułu zapowiedzianego jeszcze w 2005 roku wielokrotnie przekładano, karmiąc graczy jedynie trailerami, obietnicami i screenami, aby następnie ogłosić, iż produkcja Remedy zostaje exclusive'em konsoli Microsoftu - tego dnia szczerze znienawidziłem Xbox 360 ;]

Moje rozgoryczenie było wprost proporcjonalne do nadziei, jaką pokładałem w nowym projekcie ojców Max Payne, wszak klimatycznych horrorów nigdy dość. Twórcy również nie wydawali się zachwyceni faktem, że poważnie zaawansowaną wersję pecetową musieli nagle zawiesić, chociaż poświęcili jej mnóstwo czasu i energii. Alan Wake miał przecież otrzymać niespotykanie zaawansowany model fizyczny, wykorzystujący pełnię możliwości wielordzeniowych procesorów oraz wsparcie dla kart graficznych z DirectX 10... Potem medialna wrzawa trochę przycichła, kolejne lata nieubłaganie mijały i dopiero w 2010 roku gotowy produkt oddano w ręce posiadaczy Xbox 360. Debiut na blaszakach został praktycznie wykluczony, jednak niespodziewanie kilka miesięcy temu Remedy wyskoczyło z radosną nowiną - wracamy z Alanem na PC! Cóż, najwidoczniej umowy o wyłączności wygasły...

Dlaczego warto było czekać na Alan Wake? Powodów mógłbym podać wiele, aczkolwiek trzy najważniejsze brzmią - fabuła, klimat i grafika, które razem owocują pieruńską grywalnością. Oczywiście, osoby gustujące wyłącznie w banalnych shooterach raczej nie docenią kunsztu recenzowanej produkcji, ale wielbiciele serii Alone in The Dark albo Silent Hill powinni natychmiast weń wsiąknąć. Jeśli lubicie pogmatwane, niebanalne tudzież przekonywujące historyjki z dreszczykiem, bezzwłocznie zainstalujcie Alan Wake - dostaniecie wszystko, czego można oczekiwać od klasycznej powieści grozy. Utrzymane w specyficznym stylu intro wartko wprowadza w realia - kamera przemierza surowe krajobrazy, szybuje nad pięknymi akwenami, zaś główny bohater opowiada swoją historię... Chcecie posłuchać? No jasne...

Oceń publikację

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (głosów: 4)
Sebastian Oktaba

Komentarze:

Portret użytkownika Silvana
#1
5
Genialna gra! Faktycznie warto było czekać i kupić, bo Alan naprawdę wymiata - tak klimatycznej produkcji dawno nie było. Oby kolejne odsłony wychodziły już na PC równolegle z konsolowymi. Dzięki za reckę!
Portret użytkownika Gkar
#2
ile kosztuje ???
Portret użytkownika Caleb
#3
5
Na steam kupisz Alan Wake Collector's Edition za 20 dolarów, ale na początku marca CDP wyda wersję pudełkową podobno w cenie 99 zł.
Portret użytkownika _Dugi_
#4
uciągnie ją w sensownych detalach phenom x4 4ghz + gtx460?
Portret użytkownika dukee
#5
gram na Q6600 @ 3600ghz i gtx460 i gra chodzi płynnie 1920x1050 na maksymalnych detalach. polecam, fantastyczny klimat
Portret użytkownika Silvana
#6
5
Redukcja detali jakaś będzie pewnie potrzebna, ale przyzwoity poziom płynności przy niezłej grafice powinien być zachowany.
Portret użytkownika Eversor
#7
Caleb jesteśmy w EU nie USA, więc nie 20 dolarów a 21 euro XD. 24 jak się promocja skończy.
Portret użytkownika raziel79
#8
mam laptopa w konfigu: i5 2410, 4GB DDR3 1333, GeForce GT540M i na rozdzielczości 1366x768 chodzi na full detalach z AAx8 w 20 klatkach/s, problem był tylko w trzecim epizodzie jak na razie. Oczywiście lekko zredukowałem bo 20 klatek to mało. Gra rewelacyjna!
Portret użytkownika Caleb
#9
5
@Eversor - mentalnie wciąż siedzę w Bright Falls stąd USD nie Euro mi w głowie ;]
Portret użytkownika epoxer
#10
Alan Wake to ewenement pod względem wymagań. Potrzebuje karty DX10 ale wspiera tylko DX9 :D Zabieg taki podyktowany jest tym, że natywne karty DX9 są za słabe.
Portret użytkownika SayMyName
#11
Na kompie Phenom II X4 955 3.8 Ghz, Gigabyte HD6870 930/1070, 4gb 1333mhz w rozdzielczości 1440x900 gra jest wymaksowana, AA x8 i utrzymuje 55-60 fpsów.

Gry nie ukończyłem na PC bo dałem radę na X360 ;)
Portret użytkownika Caleb
#12
Czyli nie jest takk źle z wymaganiami sprzętowymi Alan Wake, jak niektórzy narzekali. Ogółem dobra konwersja.
X Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij (zgadzam się), aby ta informacja nie pojawiała się więcej.
Kliknij (polityka cookies), aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.