.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Intel - Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień...

Sebastian Oktaba | 19-07-2008 13:01 |

Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień, czterdzieści lat i nawet jeden dzień. Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień, czterdzieści lat minęło, to piękny wiek ... chciałoby się zaśpiewać razem z A. Rosiewiczem tę kultową piosenkę, tym bardziej, że okazja jest jak najbardziej właściwa. Dokładnie 18 lipca 2008 Intel świętuje swoje 40 lecie, i trzeba przyznać, że jak na zaawansowany wiek trzyma się naprawdę dobrze. Wydarzeń podczas funkcjonowania firmy na rynku było tak wiele, że nie sposób ich spamiętać, dlatego aby uważnie prześledzić losy Intela przygotowaliśmy osobną kronikę. Od 1968 do 2008 roku świat zmienił się nie do poznania, zaś branża IT zawdzięcza Intelowi bardzo dużo - w końcu mówimy o ojcach mikroprocesora. Niniejszy artykuł nie ma na celu propagowania jednej określonej marki, w końcu loga Intel Inside i Pentium są rozpoznawalne na całym świecie. Chodzi bardziej o pokazanie polityki, jaką realizuje firma, oraz zaprezentowanie cele, które sobie postawiła, nie tylko te związane z branżą komputerową. Uznajmy to za swoiste podsumowanie ich działalności, bez wnikania w szczegóły czy Pentium IV był pomyłką, czy nie.

Przede wszystkim Intel to ogromny kapitał ludzki, którego zespół składa się z około 85 000 pracowników. Firma posiada ponad 300 placówek w 50 krajach, przy tym 80% przychodów nie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Sam Intel określa swoja misję, jako: „poszerzanie granic innowacji, aby ludzkie życie było bardziej ekscytujące, spełnione i satysfakcjonujące dzięki postępom w dziedzinie technologii, edukacji, wytwórczości i odpowiedzialności społecznej.” Trudno także kwestionować fakt, że rozwiązania wyprodukowane i wdrożone przez Intela miały ogromny wpływy na wygląd cyfrowego świata. Sami zadajcie sobie pytanie, w jaki procesor był wyposażony wasz pierwszy komputer? Zakładając oczywiście, że były to wczesne lata 90 zeszłego stulecia. Moje 486 które zagościło przelotem na biurku trochę zmieniło moje podejście do „blaszaków”. Ale Intel to firma nietuzinkowa, która nie dąży tylko i wyłącznie do maksymalizowania zysków. Warto co nie co wiedzieć na jej temat, czemu mam nadzieję przysłuży się poniższy tekst.

 

Dyrektor generalny Intela Paul Otellini z okazji 40 rocznicy wybrał nietypową formę uświetnienia tego faktu. Rzucił pracownikom wyzwanie miliona godzin ochotniczej pracy. Wiem, w polskich warunkach brzmi to absurdalnie i pewnie każdy z was miałby głęboko gdzieś gdyby szef wyskoczył do niego z taką „propozycją”. W tym wypadku chodzi jednak o coś więcej, spłatę długu wobec lokalnych społeczności. Sytuacja odzwierciedla nacisk Intela na odpowiedzialność korporacyjną, stanowiąca integralną część działalności firmy.

Z racji swojego globalnego zasięgu i ogromnego kapitału, firma może ułatwiać dostęp do edukacji i technologii w skali globalnej promując ideę zrównoważonego rozwoju. Wystarczy wspomnieć że w minionej dekadzie konsorcjum zainwestowało ponad miliard dolarów w ulepszenie edukacji na całym świecie, obecnie inwestując około 100 milionów rocznie z przeznaczeniem na ten cel. Pomoc obejmuje uczniów, nauczycieli oraz uniwersytety które z otrzymanych środków mogą rozwijać swoje często innowacyjne programy na które nikt inny funduszy nie wyłoży. Jest to zarazem działalność filantropijna jak i promocyjna, wszak wszystko ma swoją cenę. Dla czystości sumienia wymienię tylko kilka takich inicjatyw min.: Intel® Teach, Intel Computer Clubhouse Network, Intel International Science and Engineering Fair (Intel ISEF) czy Intel Science Talent Serach. Nie będę rozpisywał się na ich temat, zainteresowani i dociekliwi sami mogą zasięgnąć informacji w Internecie.

Sztandarowym celem firmy jest także zwiększanie szerokiego dostępu do technologii min.: za pośrednictwem programu Intel World Ahead, którego założeniem jest oferowanie technologii dostosowanej do indywidualnych i lokalnych potrzeb odbiorców. Firma angażuje się również w tworzenie zrównoważonych fundamentów dla rozwoju przyszłej technologii. Dzięki temu przygotowuje także dla siebie nowe i chłonne rynki zbytu. W końcu program ten obejmuje zwiększenie dostępności komputerów osobistych poprzez innowacyjne programy sprzedaży, a także publiczną oraz prywatną współpracę z rządami i liderami branżowymi z 60 krajów. Jest zatem oczywiste jakie podzespoły zostaną wykorzystane do ich budowy. Intel propaguje również rozwój szerokopasmowej komunikacji bezprzewodowej takiej jak WiMAX, Wi-Fi i 3G dzięki której rozpowszechniane zostaną treści edukacyjne i informacyjne w zlokalizowanej formie. Część z tych pomysłów już funkcjonuje bądź jest wdrażana.

 
Obecne czasy zmuszają także do refleksji nad środowiskiem naturalnym. Intel, jako firma o zasięgu globalnym nie jest obojętna również na ten problem. Częściowo, już na poziomie produkcyjnym stara się łączyć wykorzystanie jak najbardziej ekologicznych materiałów oraz wysoką wydajność idącą w parze z energooszczędnością. Zasady środowiskowe są wpisane w procesy produkcyjne i ogólną działalność firmy, w tym programy recyklingu odpadów i „zielone” standardy budowlane.

Samo bycie proekologicznym jest obecnie modne, dlatego nie dziwi fakt że pracownicy Intela uczestniczą w licznych programach ekologicznych, a nawet są ich inicjatorami. Nie są to zwykłe marketingowe przechwałki. Firma może pochwalić się współpracą z wieloma przedstawicielami organizacji społecznych, branżowych, rządowych i środowiskowych. Przykładem jest chociażby nabywanie certyfikatów energii odnawialnej, dzięki któremu firma wspięła się na pierwsze miejsce listy „Green Power” Agencji Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych, a także członkostwo Paula Otteliniego w Kopenhaskiej Radzie Klimatu. Sam zastanawiam się, dlaczego nadal określamy ich mianem „niebieskich” skoro coraz bliżej im do „zielonych”? :]

No dobrze, tyle z polityki giganta z którym obcujemy na co dzień. Może to wydawać się trudne, ale spróbujmy postrzegać Intela jako coś więcej niż tylko producenta wydajnych i dobrze kręcących się procesorów. Jest to przede wszystkim wielka instytucja, mająca niebagatelny wpływ na wiele aspektów życia codziennego, biznesowego i gospodarczego, dzięki technologii która obecna jest praktycznie w każdym zakątku świata. Dla tych co czytają między wierszami - nie jest to artykuł sponsorowany - osobiście traktuję to jako bardzo rozbudowanego newsa. Z resztą przeczytajcie poniższe kalendarium, wtedy zrozumiecie jak duży wkład w rozwój branży mieli właśnie „niebiescy”, nie tylko ze względu na sprzedaż swoich komponentów.  


 

Twoja ocena publikacji:
0
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.