Koniec prywatności na granicy. USA będzie sprawdzać twoje social media z ostatnich 5 lat, maile i... DNA
Wydawało się, że era cyfrowej prywatności ma się dobrze. Szyfrowanie end-to-end, RODO, anonimowość w sieci. Tymczasem USA szykuje propozycję, która może zrewolucjonizować sposób, w jaki myślimy o podróżach. Turystom z Polski i 41 innych krajów przyjaznych USA może wkrótce grozić konieczność obowiązkowego udostępnienia pięcioletniej historii aktywności na Facebooku, Instagramie, X i innych platformach społecznościowych jako warunku otrzymania zezwolenia ESTA.
Planowane zmiany w systemie ESTA przekształcają podróż do USA w cyfrowy przegląd życia turysty, gdzie każdy post, komentarz i polubienie z ostatnich pięciu lat może zadecydować o możliwości przekroczenia granicy.
Ministerstwo Cyfryzacji gotowe do wprowadzenia podatku cyfrowego. Projekt ustawy ma być gotowy w styczniu 2026
Propozycja U.S. Customs and Border Protection z 10 grudnia 2025 roku wprowadza ogromną zmianę w systemie Visa Waiver Program. Dotychczas prosty formularz ESTA za 40 dolarów ma się przekształcić w kompleksowy system weryfikacji cyfrowej tożsamości. Aplikanci będą musieli podać wszystkie konta do mediów społecznościowych z ostatnich pięciu lat, adresy e-mail z dekady wstecz oraz dane rodziny. W planach są też zdjęcia weryfikujące tożsamość, odczyty chipów NFC z paszportów, a w przyszłości nawet DNA i skany tęczówki. Wszystko w ramach Executive Order 14161 podpisanego przez Trumpa w styczniu 2025.
Mało znany startup Tachyum żąda od Google zaprzestania używania skrótowca nazwy Tensor Processing Unit
Dotychczas urzędnicy na granicy sprawdzali tylko Twoją legitymację przy wjeździe. Teraz USA chce przejrzeć wszystkie Twoje dane i ocenić, czy zasługujesz na wizytę. CBP używa już narzędzia Babel Street, systemu AI analizującego media społecznościowe przez algorytmy NLP i rozpoznawanie obrazów. Problem? Algorytmy często błędnie interpretują ironię czy kontekst kulturowy, co prowadzi do arbitralnych odmów wjazdu. Branża turystyczna bije na alarm. Badania pokazują, że 40 proc. Brytyjczyków odrzuca pomysł i rezygnuje z wizyt, rezerwacje z Australii spadają. Julia Lo Bue-Said z Advantage Travel Partnership ostrzega, że bariery "mocno uderzą w ruch turystyczny". Dla polskich kibiców planujących wizytę na Mundialu 2026 to niezwykle niepokojący sygnał, zwłaszcza że nie wiadomo, jak długo dane będą przechowywane i kto będzie miał do nich dostęp. Konsultacje potrwają do 9 lutego 2026. Potem zmiany mogą wejść w życie w ciągu kilku miesięcy.
Powiązane publikacje

Elon Musk żąda 134 mld USD od OpenAI i Microsoftu. Absurdalna matematyka czy uzasadnione roszczenie?
2
Mimo miliardowych zysków Ericsson wyrzuca kolejnych pracowników. Szwecja straci 1600 stanowisk
72
ASML przekracza wycenę 500 mld dolarów po wynikach TSMC i umacnia pozycję najcenniejszej firmy technologicznej w Europie
63
Nikt się tego nie spodziewał. Apple wraca do Intela po 5 latach. Trump ujawnił tajemnicę wartą miliardy
53







![Koniec prywatności na granicy. USA będzie sprawdzać twoje social media z ostatnich 5 lat, maile i... DNA [1]](/image/news/2025/12/13_koniec_prywatnosci_na_granicy_usa_bedzie_sprawdzac_twoje_social_media_z_ostatnich_5_lat_maile_i_dna_0.jpg)
![Koniec prywatności na granicy. USA będzie sprawdzać twoje social media z ostatnich 5 lat, maile i... DNA [2]](/image/news/2025/12/13_koniec_prywatnosci_na_granicy_usa_bedzie_sprawdzac_twoje_social_media_z_ostatnich_5_lat_maile_i_dna_1.jpg)





