Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele?

Huawei P10 Plus - Multimedia i wydajność w grach

Aplikacja odtwarzacza muzyki nie przeszła praktycznie żadnych zmian od czasu poprzedniej wersji nakładki. W zasadzie jedyna różnica jaką udało mi się zaobserwować to obecność ciekawej animacji w pobliżu wyświetlanej okładki płyty. Poza tym funkcjonalnie i wizualnie to naprawdę nic nowego. To oznacza, że zastosowany odtwarzacz ma swoje problemy. Brakuje chociażby equalizera czy nawet nawigacji po albumach danego wykonawcy, gdzie obydwa te elementy zaliczyłbym do poważnych uchybień. W aplikacji znajdziemy natomiast np. wyświetlanie tekstów piosenek czy efektowny tryb a la Cover Flow po obróceniu telefonu do pozycji horyzontalnej. Ogólnie rzecz biorąc z aplikacji można komfortowo korzystać, choć osobiście rozejrzałbym się raczej za jakąś alternatywą w sklepie Google Play.

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele? [16]

Jeśli chodzi o jakość samego brzmienia, to moim zdaniem Hauwei P10 naprawdę nie ma się tutaj czego wstydzić, szczególnie kiedy dźwięk odtwarzany jest za pomocą zewnętrznego głośnika. Ten gra w mojej ocenie zaskakująco dobrze. Dźwięk jest stosunkowo naturalny, nawet bogaty w niskie tony (oczywiście na tyle, na ile można to powiedzieć o głośniczku w telefonie), a do tego bardzo głośny. Ponadto po obróceniu go do pozycji horyzontalnej muzyka jest dodatkowo odtwarzana przez głośnik do rozmów. Efekt jest może nieco gorszy niż w przypadku Mate 9 Pro, ale nadal warto takie pomysłowe rozwiązanie pochwalić. Po podłączeniu słuchawek również jest nieźle. Po włożeniu do gniazda smartfon okazuje się grać praktycznie identycznie jak Huawei P10 i Mate 9 Pro. W związku z tym jest nadal bardzo dobrze, choć oczko lub dwa poniżej ideału. Odtwarzany dźwięk może się pochwalić całkiem bogatą ilością detali (jak na smartfona) i szeroką sceną z dobrze pozycjonowanymi źródłami pozornymi. W kwestii charakteru brzmienia, to jest to klastyczne "V" z wycofaną średnicą, co wielu użytkownikom może się spodobać. Na pewno odradzam natomiast włączanie trybu DTS. Słyszałem co prawda gorsze wspomagacze, ale te ten tutaj na pewno nie należy do czołówki. Zastosowane efekty DTS po prostu podbijają skraje pasma, przez co brzmienie robi się bardziej efektowne, ale razi sztucznością.

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele? [17]

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele? [18]

Do odtwarzania filmów przeznaczono dedykowaną aplikację. Interfejs jest tutaj jeszcze prostszy niż w wypadku odtwarzacza muzyki, natomiast funkcjonalność wypada znacznie gorzej. Z dodatkowych funkcji dostajemy w zasadzie jedynie możliwość regulacji prędkości odtwarzania oraz możliwość włączenia trybu DTS. Brakuje takich podstawowych funkcji jak chociażby możliwość włączenia napisów do filmu. Na tym polu spotkało mnie znaczne rozczarowanie. Sam telefon natomiast bardzo dobrze sprawdza się do oglądania filmów w podróży za sprawą dobrych parametrów wyświetlacza oraz przyzwoitej jakości audio. Gdyby ktoś chciał z niego w tej roli korzystać, to warto jednak rozważyć pobranie alternatywnej aplikacji odtwarzacza.

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele? [19]

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony wydajnością smartfona w grach. Spodziewałem się problemów z wydajnością podobnych do tych w Mate 9 Pro, a okazuje się, że P10 Plus radzi sobie całkiem nieźle. Co prawda w tych najbardziej wymagających czasem animacja chrupnie, ale są to sytuacje tak sporadyczne, że nie powinny stanowić żadnego problemu. Nie wiem czy jest to zasługa lepszego chłodzenia, czy zoptymalizowanego softu, ale tak czy inaczej lubię takie niespodzianki. Aż szkoda, że producent nie zdecydował się na dwudziestordzeniowy wariant układu Mali-G71 znany z Samsunga Galaxy S8. Wtedy P10 Plus jako przenośna konsolka naprawdę nie miałby sobie równych. Sama rozgrywka na również potrafi być bardzo przyjemna. Duży wyświetlacz, dość miejsca przy krawędziach by było za co chwycić oraz niezłe doznania dźwiękowe - to wszystko ma gwarantować dobre wrażenia, dzięki czemu telefon zdaje w tej roli egzamin.

Test smartfona Huawei P10 Plus - Dobrego nigdy za wiele? [20]

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.