.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Test smartfona Huawei Mate 20 - Tańszy, ale nadal flagowiec

Test smartfona Huawei Mate 20 - Tańszy, ale nadal flagowiecZawsze powtarzam, że nie jest sztuką zrobić sprzęt dobry i nieprzyzwoicie wręcz drogi. Mając niemal nielimitowane zasoby projektanci i inżynierowie nie muszą się ograniczać i szukać kompromisów, tylko po prostu robią swoje i realizują przyjętą wizję. Świetnym przykładem tego, na co pozwala takie podejście, jest niedawny Huawei Mate 20 Pro, który kosztuje absurdalne wręcz pieniądze, ale i trudno mu cokolwiek zarzucić (abstrahując od egzemplarzy z wadliwym wyświetlaczem). Pytanie jednak czy chiński producent byłby w stanie zrobić równie udany produkt, gdyby musiał przejmować się ceną? Dobre pytanie. Na szczęście nie musimy gdybać, a wystarczy przyjrzeć się modelowi Huawei Mate 20, który trafił do nas na testy.

Autor: Arkadiusz Bała

Huawei już od dobrych kilku lat stosuje ciekawą praktykę, gdzie flagowy model producenta praktycznie zawsze wychodzi w dwóch wariantach. Początkowo firma eksperymentowała z różnymi metodami na różnicowanie ich między sobą, przez pewien czas stosując także kryterium geograficzne. Z tego względu w zeszłym roku nie było nam dane zobaczyć w polskich sklepach modelu Huawei Mate 10, który zarezerwowany był dla rynków azjatyckich, a musieliśmy się zadowolić pozycjonowanym wyżej Huawei Mate 10 Pro. Nie żeby był to taki zły układ, bo w dalszym ciągu dostaliśmy jeden z najbardziej udanych smartfonów chińskiego producenta, ale jednak nie wszystkim uśmiechało się dopłacać do droższej wersji, kiedy tańszy model oferował niemal to samo. W tym roku Huawei wziął sobie głosy fanów do serca, bowiem wzorem rodziny P20, także i Mate 20 dostępny jest w naszym kraju w swoich obydwu wersjach. Wraz z szerszą dostępnością większa jest jednak także skala różnic między urządzeniami. Czy w związku z tym Huawei Mate 20 nadal jest atrakcyjną alternatywą dla swojego bardziej ekskluzywnego brata, czy może w procesie cięcia ceny wylano dziecko razem z kąpielą? To podstawowe pytanie, na które spróbujemy sobie odpowiedzieć w ramach testu.

Huawei Mate 20 z droższym bratem łączy bardzo dużo, ale jednocześnie dzieli kilka zasadniczych różnic. Czy tańszy model pozostaje atrakcyjną propozycją?

Test smartfona Huawei Mate 20 - Tańszy, ale nadal flagowiec [2]

Nie powinno być raczej zaskoczeniem, że specyfikacja Huawei Mate 20 jest bardzo podobna do Huawei Mate 20 Pro. Tak jak w przypadku tańszego modelu, także tutaj w roli procesora wykorzystano nowy układ HiSilicon Kirin 980, który łączy 2 rdzenie Cortex-A76 o taktowaniu 2,6 GHz, 2 rdzenie Cortex-A76 o taktowaniu 1,92 GHz, 4 rdzenie Cortex-A55 o taktowani 1,8 GHz oraz układ graficzny Mali-G76 MP10. Posiada on także wbudowany podwójny moduł NPU, który ma wspomagać zadania związane z uczeniem maszynowym. Do tego dostajemy 4 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 4000 mAh. Urządzenie wspiera także zaawansowane standardy łączności LTE-A Cat 21, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0 oraz NFC. Oczywistą różnicą względem droższego brata jest wyświetlacz, bowiem bohatera testu wyposażono w płaską jednostkę IPS o przekątnej 6,53” i rozdzielczości 1080x2244. Także aparat jest inny, bo choć tutaj także mamy do czynienia z potrójną jednostką łączącą moduły szerokokątny, tele i ultraszerokokątny, tak mają one rozdzielczości odpowiednio 12, 8 i 16 MP. Przedni aparat ma 24 MP, dokładnie jak w Mate 20 Pro. Dodatkowo wspomnieć należy o obecności głośników stereo, wsparciu dla szybkiego ładowania oraz obsłudze dwóch kart SIM i autorskiego standardu kart pamięci od Huawei, czyli Nano Memory. Całość pracuje pod kontrolą Androida 9.0 Pie z nakładką EMUI 9.0.

  Huawei Mate 20 Huawei Mate 20 Pro Samsung Galaxy Note9
Procesor HiSilicon Kirin 980
2x Cortex-A76 2,6 GHz
2x Cortex-A76 1,9 GHz
4x Cortex-A55 1,8 GHz
HiSilicon Kirin 980
2x Cortex-A76 2,6 GHz
2x Cortex-A76 1,9 GHz
4x Cortex-A55 1,8 GHz
Samsung Exynos 9810
4x Moongoose M3 2,7 GHz
4x Cortex-A55 1,8 GHz
Układ graficzny Mali-G76 MP10 Mali-G76 MP10 Mali-G72 MP18
System Android 9.0 Pie Android 9.0 Pie Android 8.1 Oreo
Pamięć RAM 4 GB 6 GB 6 GB
Pamięć wbudowana 128 GB 128 GB 128 GB
Karta pamięci Nano Memory (do 256 GB) Nano Memory (do 256 GB) microSD (do 512 GB)
Łączność LTE-A Cat 21, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC LTE-A Cat 21, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC LTE-A Cat 18, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, NFC
Dual SIM Tak Tak Tak
Wyświetlacz 6,53" IPS, 1080x2244 6,39" AMOLED, 1440x3120 6,4" Super AMOLED, 1440x2960
Aparat tylny 12+16+8 MP, nagrywanie 2160@30 FPS 40+20+8 MP, nagrywanie 2160@30 FPS 12+12 MP, nagrywanie 2160p@60 FPS
Aparat przedni 24 MP 24 MP 8 MP
Pojemność akumulatora 4000 mAh 4200 mAh 4000 mAh
Wymiary 158,2 x 77,2 x 8,3 mm 157,8 x 72,3 x 8,6 mm 161,9 x 76,4 x 8,8 mm
Waga 188 g 189 g 201 g
Dodatkowe Głośniki stereo IP68, głośniki stereo IP68, głośniki stereo, rysik S-Pen
Cena 2999 zł 4299 zł ok. 3700 zł

Huawei Mate 20 jest już dostępny w polskich sklepach, a głównym atutem przemawiającym na jego korzyść ma być cena. Chciałem już napisać niska cena, ale byłoby to jednak poważne nadużycie - na urządzenie z pewnego źródła w dalszym ciągu musimy wydać ok. 3000 zł. Jakby na sprawę nie patrzeć, jest to jakieś 1300 zł mniej niż w przypadku Huawei Mate 20 Pro. Z drugiej jednak strony nadal mówimy tu o progu cenowym, gdzie w urządzeniach klasy premium można przebierać do woli. Za ok. 2800 zł znajdziemy chociażby Samsunga Galaxy S9+, który na papierze wcale nie prezentuje się gorzej od bohater testu, a pod kilkoma względami nawet lepiej, natomiast za ok 2700 zł dostaniemy Huawei P20 Pro. Tańszych opcji wbrew pozorom również nie brakuje, a wymienić można chociażby LG G7 ThinQ (ok. 2300 zł), Xiaomi Mi 8 (ok. 1700 zł) czy OnePlus 6T (ok. 2400 zł).

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 13

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.