.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test smartfona ASUS ZenFone 4 ZE554KL - Krok w dobrą stronę

Test smartfona ASUS ZenFone 4 ZE554KL - Krok w dobrą stronę"Co? Znowu test smartfona? A gdzie moje niereferenty Vegi!?" - pewnie mniej więcej takie myśli przeszły przez głowę wielu czytelników po publikacji dzisiejszego artykułu. W zasadzie jestem w stanie ich zrozumieć. W tym miesiącu w nowe, ciekawe smartfony naprawdę obrodziło. Kolejne takie urządzenia właśnie dziś mają swoją europejską premierę w Rzymie. Mowa o ukierunkowanej mocno na fotografię rodzinie ZenFone 4 od ASUSa. Czy swoimi nowymi modelami tajwański producent ma szansę powalczyć z gigantami tego rynku? Mam zamiar przekonać się o tym testując jeden z nowych modeli: wyposażonego w podwójny aparat fotograficzny smartfona ASUS ZenFone 4 ZE554KL.

Autor: Arkadiusz Bała

Osoby interesujące się branżą mobilną troszeczkę dłużej niż ostatnich kilka miesięcy w tym momencie mogą mieć uczucie lekkiego déjà vu. Czy ZenFone'y 4 nie były już aby przypadkiem od kilku lat dostępne w sklepach? Tak, były. Przy okazji pierwszej generacji swoich smartfonów tajwański producent zdecydował się na oznaczenia poszczególnych modeli odnoszące się do przekątnej ekranu, stąd też najmniejsze oferowane wtedy modele nazywały się właśnie ZenFone 4. W żadnym wypadku nie należy ich jednak mieszać z tegorocznymi ZenFone'ami 4, które nazwane zostały w ten sposób dlatego, że są czwartą generacją smartfonów producenta. Że trudno się w tym odnaleźć? Poczekajcie co będzie za rok, kiedy do sprzedaży trafi rodzina ZenFone 5! Mam wrażenie, że jeśli chodzi o nazewnictwo, ASUS nigdy się nie nauczy... No ale nazwa nazwą, lecz to nie ona przesądza czy mamy do czynienia z dobrym smartfonem, a akurat testowany ZenFone 4 ZE554KL zapowiada się naprawdę obiecująco.

Najciekawszymi elementami specyfikacji testowanego smartfona jest zupełnie nowy SoC Qualcomm Snapdragon 630 i podwójny aparat. Czy sprawdzą się na tyle dobrze by zagwarantować mu sukces?

Test smartfona ASUS ZenFone 4 ZE554KL - Krok w dobrą stronę [2]

Zanim przejdę do specyfikacji, to wyjaśnić należy, że pod nazwą ASUS ZenFone 4 ZE554KL sprzedawane mają być dwa warianty tego samego smartfona różniące się procesorem. Mocniejszy wyposażony został w układ Qualcomm Snapdragon 660, natomiast słabszy w Qualcomm Snapdragon 630 (mówiłem już, że nazewnictwo smartfonów ASUSa to chaos?). Do testów dostaliśmy ten drugi wariant i nie ukrywam, że bardzo się z tego powodu cieszę, bowiem bardzo polubiłem swego czasu Snapdragona 625. Co wnosi jego następca? Na pierwszy rzut oka niewiele. Nadal mamy 8 rdzeni Cortex-A53 wykonanych w litografii 14 nm, jednak teraz 4 z nich taktowane są na 2,2 GHz, a 4 na 1,8 GHz (poprzednio było to 8x 2,0 GHz). Dodatkowo dostajemy nowy układ graficzny Adreno 508, usprawnioną łączność LTE, nowy procesor przetwarzania obrazu i wiele innych pomniejszych usprawnień. Oprócz tego bohatera dzisiejszego testu wyposażono w 4 GB RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej oraz akumulator o pojemności 3300 mAh. Wyświetlacz to jednostka IPS o przekątnej 5,5" oraz rozdzielczości 1920x1080, natomiast gwoździem programu jest według producenta podwójny aparat o rozdzielczościach 12 i 8 MP w konfiguracji z odpowiednio standardowym oraz szerokokątnym obiektywem. Oprócz tego nie zabrakło licznych praktycznych dodatków, takich jak wsparcie dla kart microSD, dual SIM czy skaner linii papilarnych. Całość pracuje pod kontrolą Androida 7.1.1 z nakładką ZenUI 4.0.

Specyfikacja ASUS ZenFone 4 ZE554KL:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 630 (4x 2,2 GHz / 4x 1,8 GHz)
  • Układ graficzny: Adreno 508
  • System: Android 7.1.1 Nougat
  • Pamięć RAM: 4 GB
  • Pamięć wbudowana: 64 GB
  • Ekran: 5,5", IPS
  • Rozdzielczość ekranu: 1920 x 1080 pikseli (401 PPI)
  • Kamera tylna: 12+8 MP, f/1,8, nagrywanie 2160p@30FPS, 1080p@60FPS
  • Kamera przednia: 8 MP
  • Wymiary: 155,4 x 75,2 x 7,7 mm
  • Bateria: 3300 mAh
  • Waga: 165 g
  • Dual SIM
  • Obsługa kart microSD
  • Skaner linii papilarnych

Nowy smartfon ASUSa już dziś ma trafić do sprzedaży w cenie 1999 zł. To niestety bardzo dużo jak na urządzenie ze średniej półki cenowej, w związku z czym obawiam się, że właśnie opłacalność może być piętą achillesową nowego smartfona Tajwańczyków. W końcu w dokładnie tej samej cenie można dostać Xiaomi Mi 6 czy OnePlus 5, które oferują wydajność na poziomie najszybszych flagowców, albo fantastycznie wykonane i wyposażone Samsung Galaxy S7 i LG G6. Czy bohater testu da radę podjąć z nimi godną rywalizację? Zobaczymy, ale dla jego własnego dobra lepiej żeby mu się udało.

Twoja ocena publikacji:
27
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.