Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Samsung Galaxy Tab 3 10.1 - Uszło powietrze?

Szakalowski | 19-10-2013 10:12 |

Galaxy Tab to linia tabletów firmy Samsung, która została przedstawiona zimą 2011 roku jako odpowiedź na produkty Apple iPad. Przez ostatnie 2 lata rozrosła się ona na wszystkie segmenty cenowe i rozmiarowe, a dziś mamy już do czynienia z trzecią generacją tychże gadżetów. Warto jednak najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: czy dla koreańskiego producenta ta seria jest nadal najważniejsza? Przesłanki, iż tablety z linii Galaxy Tab odejdą na drugi plan pojawiły się w zeszłym roku, zaraz po prezentacji nowego Galaxy Note 10.1. W pierwszym kwartale 2013 byliśmy już tego pewni – Galaxy Tab 3 10.1 nie przybędzie do nas ani z najnowszymi podzespołami, ani z innowacyjnymi rozwiązaniami. Od tamtego czasu ta kategoria tabletów Samsunga już na zawsze trafiła do szufladki o nazwie mid-end. Można jednak rzec, że „Trójka” jest w pewien sposób eksperymentalna. Dlaczego? Ponieważ napędza ją jednostka obliczeniowa firmy Intel. Samsung Galaxy Tab 3 jest więc pierwszym urządzeniem mobilnym stworzonym przy współpracy obu wyżej wymienionych korporacji. Jak tablet spisuje się w praktyce? Czy warto rozważyć jego zakup przy wyborze dużego urządzenia z dotykowym ekranem? Zapraszamy Was na test Samsung Galaxy Tab 3 10.1.

Autor: Mateusz Skitek

Samsung Galaxy Tab 3 pod względem stylistycznym odbiega trochę od tego, co mogliśmy oglądać przy okazji poprzednich generacji. Tym razem tablet został zaprojektowany na wzór smartfona Galaxy S4. Nieznacznie zmniejszono ramkę, a co najważniejsze pod ekranem pojawiły się fizyczne przyciski – wcześniej do czynienia mieliśmy z ekranowymi, do których większość osób zdążyła się już przyzwyczaić. W każdym razie wiemy już, iż linia Galaxy Tab oddała tytuł flagowca Note’owi 10.1, czym więc ma walczyć z najnowszym Apple iPad 4? Pod maską znajdziemy 32-nanometrowy układ Intel Atom Z2560 oparty na platformie Clover Trail+, który wyposażono w dwa rdzenie wspierające technologię HT oraz procesor graficzny PowerVR SGX 544MP2, którego częstotliwość pracy wynosi 400 MHz. Całości dopełnia zaledwie 1 GB pamięci RAM. Co do procesora warto jeszcze wspomnieć o jego trybach pracy. W czymś co można by porównać do opcji „Turbo” znanej z desktopów CPU osiąga taktowanie 1,6 GHz, natomiast przy normalnej pracy (tryb oszczędny) jest to zaledwie 800 MHz, co może powodować problemy przy codziennym użytkowaniu. Teoretycznie technologia Hyper-Threading powinna to zrekompensować, zapewniając dodatkową parę rdzeni wirtualnych, aczkolwiek po naszych wcześniejszych doświadczeniach z mobilnymi Atomami podchodzimy do tego sceptycznie.

Nie trudno dostrzec fakt, iż nowy tablet koreańskiej produkcji idzie raczej w dalsze zmniejszanie gabarytów, przede wszystkim wagi. Jeśli chodzi o resztę elementów to trzeci raz z rzędu zdecydowano się na zastosowanie rozdzielczości 720p, która w dzisiejszych czasach jest standardem. Poza zmianą wyglądu i procesora w stosunku do Taba 2 nie zmieniło się praktycznie nic i to zdecydowanie nie jest rzecz, z której Samsung powinien być dumny. Stagnacji uległa ilość pamięci RAM oraz mniej istotne elementy takie jak np. rozdzielczość aparatu. W tym kontekście coraz większą przewagę nabiera nieco droższy Note 10.1. Oferuje nie tylko lepszy CPU, aparat czy 2 GB RAM, ale ponadto w zestawie z nim dostajemy rysik S-Pen. Wracając jeszcze na chwile do kamerki, to warto wspomnieć, że Atom Z2560 obsługuje kodowanie w FullHD, natomiast tablet nagrywa w rozdzielczości 720p. Dobrze chociaż, że radzi sobie z odtwarzaniem filmów w 1080p.

Porównując tę nie do końca nowoczesną specyfikację techniczną do innych tabletów z ekranem FullHD i czterordzeniowym CPU, łatwo można zauważyć, że nowy Samsung Galaxy Tab 3 10.1 wycelowany jest w środkową półkę cenową i konsumentów, którzy nie mogą sobie pozwolić na zbyt duży wydatek. Potwierdza to tylko wcześniej postawioną tezę - tablet nie jest już flagowcem. Podsumowując wstępny opis urządzenia można powiedzieć, że Tab 3 to gadżet pełen sprzeczności. Z jednej strony Samsung dba o każdy szczegół wyglądu zewnętrznego, co sprawia, że tablety są coraz smuklejsze, ale z drugiej nie jest osiągany pożądany efekt, bo klientów odrzucić mogą podzespoły napędzające to urządzenie. Mimo, że Trójka posiada całkiem przystępny wyświetlacz 10,1 cala to jednak praca z nim na pewno nie będzie tak wygodna jak w przypadku Note 10.1 i współpracującym rysikiem S-Pen. Na temat wydajności tabletu jak zwykle wypowiemy się w dalszej części artykułu.

0
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.