Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Pierwsze urządzenia Projektu Tango zobaczymy w tym roku

LukasAMD | 01-03-2016 13:59 |

Projekt TangoCo takiego mogłoby się stać, gdyby smartfon był w stanie analizować swoje otoczenie, podobnie jak robimy to my, ludzie? Odpowiedzią na to pytanie ma być Projekt Tango, którego uruchomienie nastąpiło w lutym 2014 roku. Jak do tej pory w tej sprawie nie pojawiło się zbyt wiele szczegółów, ale sytuacja się zmienia – zarówno niedawna konferencja MWC, jak i najnowsze doniesienia pokazują, że z możliwości Tango skorzystamy już w tym roku na nowych urządzeniach konsumenckich. Jedną z firm biorących udział w projekcie i zainteresowanych wdrożeniem tego rozwiązania w swoim sprzęcie jest Lenovo, które postanowiło uchylić rąbka tajemnicy. Spodziewajmy się dodatkowych czujników, skanowania 3D i rozwoju wirtualnej rzeczywistości.

Projekt Tango wreszcie nabiera realnych kształtów, choć oczywiście nadal skupia się na wirtualnej rzeczywistości.

Pierwsze informacje o tym projekcie pojawiły się dwa lata temu, odpowiada za niego natomiast dział zaawansowanych technologii Google – firma na bieżąco rozwija równolegle wiele interesujących projektów, nie każdy jednak jest pokazywany publicznie. Tutaj sprawa ma się inaczej i choć o projekcie było wiadomo od dawna, wciąż brakowało szczegółów. Teraz wiemy, że przynajmniej Lenovo ma zamiar w tym roku zaprezentować pierwsze urządzenia zgodne z tym projektem – firma pracuje już zarówno nad specjalnym oprogramowaniem, jak i sprzętem, który wykorzysta jego możliwości. Zmiany są natomiast konieczne ze względu na sam fakt skomplikowania tego projektu.

Czym jest w istocie Tango? Można to przyrównać do nadania urządzeniu mobilnemu niektórych cech człowieka. Dodajmy, że cech fizycznych. Już teraz smartfony czy tablety są wyposażone w akcelerometry, kompasy, czujniki oświetlenia i wiele modułów łączności. Projekt Tango rozszerza to o dodatkowe sensory, czujniki zbliżeniowe, kamery, a także właśnie oprogramowanie, które ma służyć do skanowania otoczenia i tworzenia jego wirtualnego odpowiednika. Całość działa pod kontrolą Androida, wymaga natomiast specjalnego API do obsłużenia sprzętu i dostarczenia danych do aplikacji. Dwa lata temu do testów wykorzystywano smartfon z 5-calowym ekranem, mocną specyfikacją, a także wyspecjalizowanym czujnikiem Movidius’ Myriad 1, nie jest to jednak jedyna możliwa do użycia specyfikacja.

Projekt Tangi ma znaleźć zastosowanie w trzech sytuacjach. Przede wszystkim do rozrywki, bo to idealny sposób na wprowadzenie wirtualnej rzeczywistości do domów. Oczywiście potrzebne będą jeszcze odpowiednie gogle, ale całość zapowiada się interesująco: smartfon będzie w stanie analizować rozkład pomieszczeń i umieszczone w nich przedmioty, a następnie przedstawiać nam inną wersję tego, co już znamy: nałożyć tekstury, dodać np. przeciwników do pokonania, a także otoczkę dźwiękową. To ma szansę wprowadzić rozrywkę elektroniczną na zupełnie inny poziom, którego nie da się osiągnąć na przyspawanych do biurka komputerach, nawet w konfiguracjach z wieloma monitorami. Problemem może być natomiast czas pracy na baterii – Projekt Tango ma bowiem spore wymagania, na razie wiadomo jedynie o tym, że użyte zostaną chipy Qualcomma.

Drugie zastosowanie nie jest już tak wymagające, chodzi bowiem o systemy nawigacji działające w pomieszczeniach. Co prawda sygnał np. GPS i mapy są nam w stanie pokazać drogę do celu, ale w budynkach nie radzą sobie już dobrze. Analizowanie otoczenia, jego wizualizacja i nakładanie dodatkowych danych pozwala wykorzystywać smartfon jako wirtualnego przewodnika po np. muzeum lub innych miejscach użyteczności publicznej. Trzecie zastosowanie to pomoc dla osób niepełnosprawnych np. wspierający osoby ze słabym wzrokiem lub niewidome dodatkowymi informacjami z czujników i sensorów. Dzięki nim będą one w stanie lepiej poruszać się w swoim otoczeniu, nawet w przypadku miejsc zatłoczonych.

W trakcie MWC pokazano niektóre z aplikacji zgodnych z Tango: GuidiGO to wspomniany już przewodnik, który oprowadza nas i umożliwia zwiedzanie, Glympse to z kolei program, który analizuje otoczenie i następnie informuje nas, gdzie jesteśmy. Umożliwia to wyszukiwanie zagubionych osób i samodzielne uratowanie się z takiej opresji. Projekt Tango zapowiada się więc bardzo interesująco. Wciąż musimy czekać na szczegóły związane z cenami nowych urządzeń, a także konkretne możliwości. Tutaj najwięcej zależy od deweloperów. Są oni zachęcani przez np. Lenovo i program App Incubator to tworzenia aplikacji zgodnych z założeniami Tango.

Źródło: Lenovo / Google
5
Zgłoś błąd
Łukasz Tkacz
Liczba komentarzy: 2

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.