TSMC bez zakazu uniemożliwiającego transfer procesu 2 nm do USA. Decyzja należy do samego przedsiębiorstwa
Tajwan nie jest zbyt skłonny, by błyskawicznie przenieść produkcję najbardziej zaawansowanych chipów do innych krajów. W rezultacie, ruszająca właśnie produkcja w procesie technologicznym 2 nm pozostanie przynajmniej przez jakiś czas domeną tajwańskich fabryk. To może się jednak zmienić w przyszłości, gdyż według najnowszych doniesień TSMC miało dostać zgodę władz na eksport omawianej technologii do Stanów Zjednoczonych.
Proces technologiczny 2 nm od TSMC może zagościć w amerykańskich fabrykach szybciej niż się spodziewano. Tajwański rząd nie będzie blokował transferu technologii, jeśli taka będzie wola samego przedsiębiorstwa.
TSMC rusza z produkcją kolejnych procesorów w amerykańskiej fabryce. Mowa o jednostkach AMD i Apple
Jakiś czas temu informowaliśmy, że TSMC rozkręca powoli produkcję chipów w procesie technologicznym 2 nm w fabryce ulokowanej w gminie Baoshan na Tajwanie. Na razie mowa tutaj o 5 tys. wafli miesięcznie, jednak liczba ta będzie stopniowo rosła. Źródła tajwańskie informują, że produkcja wstępna ruszyła już także w fabryce Kaohsiung, która także będzie początkowo oferowała podobną przepustowość. Wydaje się zatem, że uruchomienie pełnoprawnej produkcji masowej to już tylko kwestia maksymalnie kilku miesięcy. Jeszcze w tym roku ma zostać osiągnięty poziom 50 tys. wafli miesięcznie (w obu ośrodkach liczonych łącznie). Proces technologiczny 2 nm jest na razie oczywiście poza zasięgiem fabryki TSMC w Stanach Zjednoczonych, jednak prawdopodobnie w przyszłości to się zmieni.
Apple prawdopodobnie nie będzie największym klientem TSMC w 2025 roku. Miejsce firmy zajmie inny duży podmiot
Transfer omawianej technologii do USA był do tej pory niemożliwy z uwagi na regulacje prawne na Tajwanie. Tamtejszy rząd miał się już jednak na takie przedsięwzięcie zgodzić, czy też mówiąc bardziej precyzyjnie, dać w tej sprawie wolną rękę samemu przedsiębiorstwu. Do tej pory obowiązujące ograniczenia pozwalały TSMC eksportować technologie półprzewodnikowe, które są co najmniej jedną generację za czołowymi procesami wdrożonymi na Tajwanie. Teraz jednak głos w tej sprawie zabrał tamtejszy minister gospodarki J.W. Kuo, który zwrócił, co prawda, uwagę na duże koszty wdrożenia procesu 2 nm w amerykańskich fabrykach (około 30 mld dolarów), ale stwierdził, że decyzja w tej sprawie należy do samego TSMC. Zaznaczył przy tym, że omawiane koszty zapewne każą tajwańskiej firmie postępować ostrożnie w kwestii ekspansji produkcji za ocean. Nie uważa jednak, żeby eksport czołowych procesów technologicznych do USA zachwiał pozycją Tajwanu, ponieważ ośrodki badawczo-rozwojowe mają pozostać domeną tej wyspy. Choć transfer procesu 2 nm do USA to zatem wciąż śpiew przyszłości, to nie można wykluczyć takiego scenariusza. Wymagałoby to jednak z pewnością sporej pomocy publicznej ze strony amerykańskiej administracji.
Powiązane publikacje

Apple zmuszony do radykalnej zmiany strategii produkcyjnej. Taryfy Trumpa mogą podnieść koszty łańcuchów dostaw nawet o 46%
68
Tim Sweeney, CEO Epic Games, krytykuje Apple i Google za antykonkurencyjne praktyki i apeluje o zmianę zasad
20
Kolejna kara dla Apple za nadużywanie swojej pozycji. Tym razem sprawa wiąże się z App Tracking Transparency
27
Szykują się podwyżki na rynku pamięci. Firma Micron oficjalnie informuje swoich klientów. Czy w ślad za nią pójdą inni?
36