Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test ASUS VivoBook 15 OLED - Obecnie jeden z najtańszych multimedialnych laptopów z doskonałym ekranem OLED

Damian Marusiak | 14-11-2021 08:00 |

Test ASUS VivoBook 15 OLED - Obecnie jeden z najtańszych multimedialnych laptopów z doskonałym ekranem OLEDGdy jakiś rok, dwa lata temu testowałem multimedialne laptopy, których ceny nie przekraczały 4000 złotych, bardzo rzadko zdarzało się, aby prezentowane urządzenie oferowało przynajmniej dobrej jakości ekran. Dominowały głównie bardzo przeciętne IPS-y, choć im taniej tym nie brakowało także paskudnych matryc TN o absurdalnie niskim kontraście. Firma ASUS postanowiła przetrzeć szlaki i zacząć wykorzystywać na masową wręcz skalę ekrany OLED, charakteryzującymi się obecnością samoemisyjnych diod. Początkowo jednak ograniczano się wyłącznie do droższych komputerów przenośnych. W końcu jednak producent postanowił wprowadzić OLED do ultrabooka ZenBook 13 i oferować go w cenie blisko 4000 złotych. Teraz ASUS idzie dalej i oferuje OLED w multimedialnym laptopie VivoBook 15. Jeszcze rok temu w taki scenariusz bym z pewnością nie uwierzył.

Autor: Damian Marusiak

ASUS VivoBook 15 OLED to najnowszy laptop firmy. Otrzymujemy znajomy design, dobrze znane podzespoły w postaci procesora Intel Core i5-1135G7 wraz z układem Intel Iris Xe Graphics. Tak naprawdę jedyną poważniejszą zmianą względem poprzednich wariantów jest zastosowany ekran. Dla niektórych będzie to może nieistotne, ale VivoBook 15 otrzymał w końcu matrycę, która zachwyca jakością wyświetlanego obrazu. Czekam na dalszy rozwój sytuacji bo kto wie... może w 2022 roku otrzymamy laptopy poniżej 3000 złotych, które będą oferować panele OLED? Technologia rozwija się w bardzo szybkim tempie, więc nie możemy wykluczyć takiego scenariusza. ASUS VivoBook 15 potwierdza, że nie potrzebujemy topowego notebooka, by móc umieścić w takim komputerze bardzo dobrej jakości ekran. Kto wie, może dzięki temu inne firmy także zaczną zwracać uwagę, że na jakości matrycy nie trzeba wcale oszczędzać.

ASUS VivoBook 15 OLED to obecnie jeden z najtańszych laptopów multimedialnych, które wykorzystują ekran z samoświecącymi diodami. Przykład ten doskonale pokazuje zmianę podejścia u firmy ASUS, jeśli chodzi o wykorzystywanie ekranów o lepszej jakości w notebookach.

Test ASUS VivoBook 15 OLED - Obecnie jeden z najtańszych multimedialnych laptopów z doskonałym ekranem OLED [nc1]

Największą nowością laptopa ASUS VivoBook 15 w prezentowanej wersji jest wykorzystanie procesorów Intel Tiger Lake (11 generacja układów Intel Core). O procesorach dużo się mówiło na długo przed ich finalnym debiutem (2 września 2020). Przede wszystkim wykorzystują one przeprojektowaną architekturę Willow Cove, bazującą na ubiegłorocznej Sunny Cove. Zmieniono głównie podsystem pamięci cache, zwiększając ilość cache L1, cache L2 oraz cache L3. Wykorzystano ponadto zauważalnie usprawniony 10 nm proces technologiczny, nazwany 10 nm SuperFin. Nazwa powiązana przede wszystkim z użyciem nowych tranzystorów SuperFin, które mają umożliwić pracę z wyższym zegarem przy jednocześnie niższych napięciach. ASUS VivoBook 15 OLED wykorzystuje wyłącznie procesor Intel Core i5-1135G7, wyposażony w 4 rdzenie oraz 8 wątków. Bazowy zegar wynosi 2,4 GHz z możliwością zwiększenia w trybie Turbo Boost 2.0 do maksymalnie 4,2 GHz. Intel Core i5-1135G7 ma domyślne TDP na poziomie 28 W. Procesor wspiera nie tylko platformę Thunderbolt 4, ale również jako pierwszy wprowadza PCIe 4.0 do notebooków. Obsługuje również pamięci DDR4 3200 MHz oraz LPDDR4X 4266 MHz.

Test ASUS VivoBook 15 OLED - Obecnie jeden z najtańszych multimedialnych laptopów z doskonałym ekranem OLED [nc1]

Nowością jest także zintegrowany układ graficzny Intel Iris Xe Graphics (Intel Gen.12), który po raz pierwszy całkowicie odcina się od starszych architektur i bazuje na zupełnie nowej architekturze Xe. Intel Iris Xe Graphics jest przedstawicielem najsłabszej linii Xe-LP (Low Power), które mają wbudowane maksymalnie 96 jednostki EU (80 EU w wersji z procesorem Intel Core i5-1135G7). Przekłada się to na obecność łącznie 768 procesorów strumieniowych. Zintegrowany układ Iris Xe Graphics wykorzystuje pamięć RAM w dalszym ciągu, podczas gdy dedykowana karta Intel Iris Xe MAX Graphics (Intel DG1) posiada 4 GB własnej pamięci LPDDR4x. Nowy Intel Xe-LP cechuje się także niskim zużyciem energii i wykorzystaniem tego samego procesu technologicznego, określanego jako 10 nm SuperFin. Moc obliczeniowa nowego iGPU to 2,07 TFLOPS, co przynajmniej w teorii powinno dawać palmę pierwszeństwa. W przypadku zintegrowanego układu graficznego, wydajność np. w grach będzie także mocno uzależniona od przepustowości, a więc od taktowania pamięci RAM. W przyszłości Iris Xe Graphics będzie także wspierał rozwiązanie producenta o nazwie XeSS z pomocą instrukcji DP4a (INT8), co może dodatkowo wpłynąć na wydajność we wspieranych grach.

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News.
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 46

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.