Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Rozwój i wpadki gogli VR: Zawiła historia wirtualnej rzeczywistości

Bartłomiej Dramczyk | 20-04-2019 10:00 |

Rozwój i wpadki gogli VR: Zawiła historia wirtualnej rzeczywistościDzisiejsze gogle VR nie zaistniałyby bez stereoskopów i pierwszego boomu na wirtualną rzeczywistość, który datowany jest na pierwszą połowę lat 90. Pewnie jeszcze trochę poczekamy na gogle z prawdziwego zdarzenia, takie które zapewnią komfortową zabawę w rozdzielczości sprawnie oszukującą nasz wzrok, warto jednak na chwilę oderwać się od przyszłości i przekonać się jak długą drogę przeszła do dziś technologia opisywana dziś dwuliterowym skrótem VR. Pierwsze próby stworzenia obrazu stereoskopowego sięgają końca XVI wieku, grafiki stworzone przez Jacopo Chimentiego da Empoli, na których widoczna jest ta sama postać w różnych ujęciach, prawdopodobnie powstały na zamówienie Giovana Battisty della Porty, twórcy pracy na temat widzenia przestrzennego. Ten ostatni zasłynął m.in. z ulepszenia camery obscura i… opracowania maści przeciw czarownicom. Ale historia VR jest jeszcze bardziej burzliwa i ciekawa niż mogłoby się nam wydawać.

Autor: Bartłomiej Dramczyk

Pierwszy stereoskop (urządzenie przeznaczone do oglądania obrazów przestrzennych) powstał jednak znacznie później, w 1838 roku. Charles Wheatstone zbudował urządzenie złożone z dwóch zwierciadeł, odbijających obrazy umieszczone na jego krawędziach. W późniejszym wynalazku Davida Brewstera zwierciadła zastąpiono soczewkami klinowymi, które do złudzenia przypominają nieporęczne gogle VR – zamiast ekranów LCD w epoce wiktoriańskiej wykorzystywano zwykłe zdjęcia (para ujęć wykonanych w odległości zbliżonej do rozstawu ludzkich oczu). Pierwsza wystawa fotografii stereoskopowej datowana jest na 1851 rok, do 1856 roku sprzedano na świecie pół miliona nieporęcznych, pudełkowych stereoskopów.

Stereoskopia była niezbędnym krokiem milowym w rozwoju wynalazków związanych z tworzeniem iluzji trójwymiarowego świata. Droga do VR wymagała jednak opracowania urządzeń łączących komputer z goglami.

Rozwój i wpadki gogli VR: Zawiła historia wirtualnej rzeczywistości [20]

Rozwój i wpadki gogli VR: Zawiła historia wirtualnej rzeczywistości [9]
Stereoskop zwierciadlany Wehaterstone'a

Pierwszy sukces protoplasty wirtualnej rzeczywistości przypada więc na epokę wiktoriańską i świat z populacją ludzi nieprzekraczająca... 1,5 miliarda. Kolejna rewolucja była tuż za rogiem – w 1861 roku Oliver Wendell Holmes Sr. konstruuje tani i lekki, soczewkowy stereoskop, który przyczynił się do nagłego wzrostu popularności fotografii trójwymiarowej. Na jej popularność wpływała standaryzacja – fotografie były umieszczane na tekturowej podkładce o wymiarach 179x89 mm oraz wynalezienie w tym samym czasie suchych klisz szklanych. Szczytowy okres rozwoju stereoskopii datowany jest na lata poprzedzające I wojnę światową. Efektem popularności fotografii stereoskopowej były też tzw. fotoplastikony – automaty przeznaczone do prezentacji zdjęć trójwymiarowych. Jeden z nich do dziś działa w Warszawie (przy al. Jerozolimskich 51), podobne urządzenie znajduje się także w Narodowym Muzeum Techniki. Wraz z klasyczną fotografią stereoskopową rozwijał się jeszcze jeden nurt – anglify. Pojawiły się one w druku niemal równolegle z klasycznymi fotografiami, już w 1891 roku.

Valve Index - właściciel Steama zapowiada własny headset VR

Rozwój i wpadki gogli VR: Zawiła historia wirtualnej rzeczywistości [10]
Stereoskop Holmesa

W porównaniu do stereoskopów, anaglify cechowała jedna wada – trójwymiarowy obraz był monochromatyczny (w późniejszych wersjach opracowano również okulary przeznaczone do oglądania kolorowych obrazów anaglifowych). Za to nie było konieczne stosowanie soczewek – zastępowały je kolorowe przesłony: czerwona i zielona (lub ich warianty, np. czerwona i niebieska). Przez pewien czas w USA panowała moda na komiksy anaglifowe. Kilkanaście lat po opatentowaniu anaglifów, w 1915 roku w Nowym Jorku odbył się pokaz pierwszego filmu trójwymiarowego, wykorzystujące tą technikę do oszukiwania wzroku ludzkiego. Lata 40. to epoka View-Mastera – sprzedawanych w USA i Europie Zachodniej okularów do oglądania zdjęć, sprzedawanych na krążkach zawierających po siedem par fotografii (w podobnej formie View-Master trafił nieco później i do Europy Wschodniej). Prawdziwy boom na kino 3D przypada na lata 50., wtedy w USA wyświetlano trójwymiarową wersję filmu House of Vax.

Gogle HP VR Reverb z rozdzielczością 4K w cenie 599 dolarów

Drugi boom na kino 3D przypada na lata 80., dzięki rozwojowi techniki wyświetlania obrazu 3D mogliśmy zobaczyć Szczęki 3D, trzecia cześć Piątku 13, czy Amityville w 3D. Oczywiście sam obraz trójwymiarowy nie jest jeszcze tożsamy z przekroczeniem granicy rzeczywistości i wirtualnej rzeczywistości. To jedynie technologia, która przysłużyła się powstaniu nowego zjawiska, do którego potrzebna był jeszcze jeden element: komputer. Zanim jednak tranzystory opanowały świat, w 1962 roku Morton Heilig zaprezentował wielbicielom kina urządzenie, które umożliwiało wprowadzenie widza w świat doznań filmowych, znacznie bliższych, niż obiekty lecące wprost na odbiorcę. Sensorama to potężne urządzenie, w którym wystarczyło umieścić głowę, by stać się elementem widowiska: trójwymiarowego filmu, połączonego z dźwiękiem stereofonicznym, ruchomym siedziskiem, wentylatorami symulującymi wiatr i dyfuzorami odpowiedzialnymi za stymulację powonienia. Tak skonstruowana mechaniczna maszyneria służyła w połowie XX wieku do doświadczania przejażdżki motocyklem przez Brooklyn, nafaszerowanej zapachami spalin i pizzy. I w pewnym sensie wyprzedziła o pół wieku twory rozrywkowe określane mianem kin 5D, które próbują konkurować z dziś powszechnymi kinami 3D.

Bezprzewodowe gogle PlayStation VR 2 - Patent zdradza plany Sony

17
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 29

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.