Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

IBM może używać twojego zdjęcia, ucząc AI rozpoznawania twarzy

Ewelina Stój | 13-03-2019 14:30 |

IBM może używać twojego zdjęcia, ucząc AI rozpoznawania twarzyRozpoznawanie twarzy przez algorytmy sztucznej inteligencji to niezaprzeczalnie pomocna technologia jeśli chodzi o odnajdywanie zaginionych osób, wykrywanie fanów prześladujących celebrytów, namierzanie przestępców czy biometrię, wykorzystywaną w odblokowywaniu urządzeń takich jak telefony. Jednak każdy kij ma dwa końce. Godząc się na powyższe udogodnienia, tym samym godzimy się na zagrożenia dotyczące naszej prywatności. Nie musieliśmy długo czekać, żeby ponownie stać się świadkami "brudnego sekretu" kolejnej firmy zajmującej się technologią. Tym razem chodzi właśnie o facial recognition. Jak donosi portal NBC news, firma IBM miała potajemnie wykorzystać milion zdjęć twarzy użytkowników sieci społecznościowych.

Jak donosi portal NBC news, firma IBM miała potajemnie wykorzystać milion zdjęć twarzy użytkowników sieci społecznościowych celem trenowania sztucznej inteligencji.

IBM może używać twojego zdjęcia, ucząc AI rozpoznawania twarzy [1]

Rozpoznawanie twarzy? Wielu smartfonom wystarczy zdjęcie

Zgodnie ze wspomniałym artykułem serwisu NBC News, IBM wykorzystuje obecnie około miliona obrazów z wielu platform społecznych, do szkolenia AI w rozpoznawaniu twarzy. Wszystko to niestety, bez zgody osób znajdujących się na zdjęciach. W styczniu IBM zaanonsował nowy zbiór danych o nazwie „Różnorodność twarzy”, którego celem było sprawienie, aby systemy rozpoznawania twarzy stały się bardziej "sprawiedliwe", to znaczy lepiej identyfikowały różnorodne twarze. Dotąd algorytmy sztucznej inteligencji miały bowiem trudności z rozpoznawaniem zwłaszcza wizerunków kobiet i osób ciemnoskórych. Zbiór dostępnych dla IBM danych bazował na około 100 milionach obrazów licencjonowanych przez Creative Commons (określany także jako zbiór YFCC-100M, opublikowany przez byłego właściciela Flickr i Yahoo w celach badawczych). IBM ostatecznie trenował sztuczną inteligencję na 1 milionie twarzy. Problem w tym, że żadna z tych osób nie miała o tym precedensie bladego pojęcia. Naturalnie umieszczając fotografie na portalu Flickr osoby te wyrażały zgodę na wykorzystywanie ich przez platformę, podobnie gdy zdjęcia te miały posłużyć jako baza danych licencji CC.

IBM może używać twojego zdjęcia, ucząc AI rozpoznawania twarzy [2]

Mieszkania na wynajem w Chinach tylko z rozpoznawaniem twarzy

Jednak uczestnicy ci nie mieli możliwości wyrażenia zgody na wykorzystanie ich twarzy do szkolenia systemów rozpoznawania twarzy przez AI. NBC rozmawiało z kilkoma osobami, których zdjęcia pojawiły się w zbiorze danych IBM, w tym z Gregiem Peverill-Contim, który ma setki obrazów w tej kolekcji: "Żadna z osób, które sfotografowałem, nie miała pojęcia, że ​​ich obrazy były używane w ten sposób". Współzałożycielka Flickr, Caterina Fake, również ujawniła, że ​​IBM używa 14 jej zdjęć. IBM potwierdziło w rozmowie z NBC, że każdy, kto chciałby, aby jego zdjęcie zostało usunięte z zestawu danych, może zażądać tego, wysyłając wiadomość do firmy. Problem tkwi jednak w tym, że zestaw danych nie jest publicznie udostępniony, więc tak na prawdę nikt prócz naukowców nie może mieć pojęcia, czy jego twarz analizowana jest przez sztuczną inteligencję. Na szczęście NBC stworzyło niewielkie narzędzie, dzięki któremu można sprawdzić, czy jest się częścią zbioru danych. Wystarczy wpisać w nie swoje imię i nazwisko. Narzędzie znajduje się w oryginalnym artykule NBC News - TUTAJ.

Źródło: NBC News
5
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 8

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.