zużycie wody
Nie GPU i nie sam prąd. To woda staje się jednym z głównych kosztów centrów danych i właśnie pękła kolejna iluzja branży
Boom na centra danych zwykle opisujemy przez pryzmat akceleratorów GPU, megawatów energii i kolejnych kampusów AI. Tymczasem prawdziwe napięcie coraz częściej rodzi się niżej, w rurach, licznikach i lokalnych sieciach wodnych. Gdy serwerownia wchodzi do miasta szybciej niż administracja nadąża z pomiarem i rozliczeniem poboru, temat przestaje być branżową ciekawostką. Zaczyna dotyczyć rachunków, zaufania i lokalnej polityki.
Inwestorzy żądają od hyperskalerów danych o wodzie i prądzie. AI otwiera nowy front sporów o centra danych
Wyścig twórców centrów danych o dominację w sztucznej inteligencji coraz rzadziej przypomina pokaz nowych akceleratorów, a coraz częściej jest to brutalny test infrastruktury. Gdy kolejne firmy stawiają farmy serwerów szybciej, niż lokalne sieci nadążają z rozbudową, inwestorzy zaczynają zadawać pytania, których branża długo unikała. Nie chodzi tu o marketing, nie o wizję, lecz o wodę, prąd, a także o realny koszt utrzymania tej machiny.

























Recenzja karty graficznej PNY GeForce RTX 5080 Slim OC - Chłodzenie zajmujące dwa sloty zwiastuje kłopoty?
AMD FSR 4.1 oficjalnie zmierza do kart graficznych Radeon RX 7000. Nowości trafią w 2027 roku także dla kart Radeon RX 6000
Test NVIDIA DLSS 4.5 kontra DLSS 4 oraz AMD FSR 4.1 - Porównanie najlepszych metod upscalingu na PC
NVIDIA GeForce GTX 1080 - Mija 10 lat od zapowiedzi oraz premiery pierwszej karty graficznej z generacji Pascal
Premiera Sony Xperia 1 VIII - nowy flagowiec z asystentem AI w aparacie. Wyróżnia się odświeżonym designem