Dojo
Jedna fabryka dla Robotaxi, Optimusa i kosmicznego AI. TeraFab wygląda jak plan z science fiction, ale stawka jest realna
Elon Musk znów mierzy wyżej niż reszta branży, ale tym razem nie chodzi o auto, rakietę ani model językowy. TeraFab ma dać Tesli, SpaceX i xAI coś znacznie trudniejszego do zdobycia niż rozgłos, a konkretnie własny dopływ zaawansowanych chipów AI. Na papierze wygląda to jak skrót do pełnej kontroli nad FSD, Optimusem i obliczeniami dla kosmosu. W praktyce otwiera front wojny z firmami, które od dekad żyją wyłącznie z półprzewodników.
Musk chce zbudować największą fabrykę chipów na świecie. Plan to 100–200 mld układów rocznie bez tradycyjnego clean roomu
Musk napisał trzy słowa i wystarczyło. „Terafab Project launches in 7 days". Jeden wpis na platformie X, zero szczegółów, za to maksimum branżowego szumu. Za tym komunikatem ma kryć się projekt, który, jeśli w ogóle się ziści, może zmienić to, kto kontroluje produkcję chipów AI na świecie. Od lat branża półprzewodnikowa nie może nadążyć za rosnącym popytem ze strony firm takich jak Tesla, NVIDIA czy xAI. Musk twierdzi, że zna odpowiedź na ten palący problem.



























Recenzja karty graficznej PNY GeForce RTX 5080 Slim OC - Chłodzenie zajmujące dwa sloty zwiastuje kłopoty?
Test wydajności 007 First Light - Jaka karta graficzna do tajnych misji? Kuzyn Borewicza ma duże wymagania
AMD FSR 4.1 oficjalnie zmierza do kart graficznych Radeon RX 7000. Nowości trafią w 2027 roku także dla kart Radeon RX 6000
Test kart graficznych AMD Radeon RX 9070 GRE vs NVIDIA GeForce RTX 5070 - Trochę za późno, trochę za słabo, trochę za drogo
Myślałeś, że karty dźwiękowe PCIe już wymarły? Creative Sound Blaster AE-X wraca do gry o pecetowe audio