deepseek
Grok i DeepSeek kontra ChatGPT, Claude i Gemini. Sprawdzamy, kiedy warto wyjść poza wielką trójkę
ChatGPT, Claude i Gemini zna już chyba każdy, kto choć trochę interesuje się sztuczną inteligencją. Tylko czy naprawdę warto ograniczać się do tej trójki? Grok i DeepSeek coraz częściej pojawiają się jako alternatywy, ale między "kolejnym świetnym modelem AI" a narzędziem, które faktycznie robi coś lepiej, jest spora różnica. Dlatego zamiast porównywać wyniki benchmarków, sprawdzimy je w kilku konkretnych zadaniach. Zobaczymy, gdzie Grok i DeepSeek mają przewagę nad ChatGPT, Claude'em i Gemini,...
Tekst po naciśnięciu Enter już nie wygląda tak samo. Jak tokenizer zamienia słowa w tokeny?
Model językowy potrafi streścić długi dokument, przeanalizować kod i odpowiedzieć na złożone pytanie, a mimo to czasem potyka się na literach, numerach seryjnych czy niemal identycznych ciągach znaków. Różnica zaczyna się już na wejściu - tekst nie trafia do modelu w takiej postaci, w jakiej czyta go człowiek. Zanim zacznie się właściwe przetwarzanie, trzeba go najpierw zakodować. Tu pojawiają się tokeny. Często tłumaczy się je jako słowa albo fragmenty słów. Na początek takie uproszczenie...
DeepSeek V4.1 Flash wyprzedza GPT-5.6 Sol i Claude Opus 5 w części testów. Koszty użytkowania są znacznie mniejsze
DeepSeek ponownie mocno naciska na efektywność modeli AI. V4.1 Flash jest pierwszym przedstawicielem nowej architektury Causal Encoder-Decoder, która rozdziela przetwarzanie wejścia i generowanie odpowiedzi. Model ma 552 mld parametrów w backbone'ie MoE, ale podczas prefill aktywuje tylko 8 mld z nich. Jednocześnie DeepSeek ograniczył rozmiar KV cache, zmniejszając wymagania dotyczące HBM do jednej czwartej poprzedniej generacji i SSD do jednej ósmej.
DeepSeek projektuje własny chip AI do inferencji. Ruch wymuszony sankcjami USA i słabością chińskiego zaplecza produkcyjnego
DeepSeek przestał być już tylko laboratorium od głośnych modeli. Według Reutersa firma od około roku buduje zespół pracujący nad własnym układem AI do inferencji, czyli obsługi gotowego modelu po wdrożeniu. Stawka jest większa niż kolejny pokaz ambicji. Chodzi o wejście do projektowania własnego krzemu, ograniczenie zależności od Huawei i próbę zbudowania chińskiego zaplecza AI, które nie rozsypie się po kolejnym zaostrzeniu amerykańskich ograniczeń eksportowych.
Debiutuje DeepSeek-V4 Preview. Modele Pro i Flash stawiają na 1 mln tokenów kontekstu oraz zgodność z API OpenAI i Anthropic
Chiński DeepSeek znów wchodzi do gry bez wielkiej celebracji, ale z ruchem, którego branża nie przeoczy. Firma pokazała DeepSeek-V4 Preview w dwóch odmianach, Pro i Flash, a przy okazji zagrała trzema kartami naraz, czyli długim kontekstem, łatwą integracją i chińskim zapleczem sprzętowym. Na papierze to kolejna premiera modelu. W praktyce chodzi o coś znacznie poważniejszego, czyli koszt, dostępność i kontrolę nad całym łańcuchem wdrożenia.
Chiny wydają 62 miliardy dolarów na naukę. To już trzeci rok z rzędu ze wzrostem o 10 proc., a to dopiero początek
Każdego roku Chiny ogłaszają nowe rekordy wydatków przeznaczonych na badania i rozwój nauki, i każdego roku skala tych deklaracji wyraźnie rośnie. Tym razem w grę wchodzą jednak liczby wyjątkowo poważne. Podczas marcowych obrad Ogólnochińskiego Zgromadzenia Ludowego rząd przedstawił piętnasty Plan Pięcioletni na lata 2026–2030, wyznaczając kurs chińskiej polityki technologicznej na najbliższe pięć lat. Mają rozmach i to widać.
Amerykańscy programiści masowo przechodzą na chiński model GLM-4.7 firmy Zhipu AI. Serwery nie wytrzymują naporu
Chiński startup Zhipu AI stanął przed problemem, którego pozazdrościłaby mu większość firm technologicznych, czyli zbyt dużym zainteresowaniem swoim produktem. Właśnie wprowadziła drastyczne ograniczenia dostępu do swojego nowego modelu kodującego GLM-4.7, redukując liczbę nowych rejestracji o 80 procent. Powodem nie były decyzje biznesowe ani regulacyjne, ale pięciokrotny wzrost ruchu, który zdominowali programiści z USA i innych krajów zachodnich.
Microsoft ostrzega: chiński DeepSeek wygrywa walkę o użytkowników AI w Afryce i Azji kosztem amerykańskich gigantów
Amerykańskie firmy technologiczne przyzwyczaiły nas do dominacji w każdej dziedzinie związanej z nowymi technologiami. Tymczasem Microsoft właśnie przyznał coś, co jeszcze rok temu brzmiałoby jak science fiction. Chiny wygrywają globalny wyścig o użytkowników sztucznej inteligencji poza światem zachodnim. Chiński DeepSeek zdobywa dziesiątki procent udziałów w rynkach, gdzie OpenAI, Google i Anthropic nawet nie zdążyły zaistnieć.
DeepSeek V3.2 i V3.2-Speciale - te chińskie modele AI dorównują GPT-5 i Gemini 3 Pro przy ułamku kosztów i są open source
Chińska firma DeepSeek właśnie wypuściła dwa nowe modele AI, które mogą na trwałe zmienić układ sił w wyścigu o dominację w tej branży. DeepSeek V3.2 i jego potężniejsza wersja V3.2-Speciale nie tylko dorównują najnowszym osiągnięciom OpenAI i Google, ale robią to przy znacznie niższych kosztach, zarówno treningu, jak i użytkowania. Co więcej, obydwa modele są dostępne jako open-source na licencji MIT. Każdy może je pobrać, zmodyfikować i wdrożyć bez ograniczeń.
Który chatbot zbiera o Tobie najwięcej danych? ChatGPT, Grok, Copilot, Gemini, DeepSeek, czy może inny?
Wszystkie dostępne chatboty oferowane są dziś w pewnej mierze za darmo. Oczywiście działanie każdego z nich generuje znaczne koszty, a użytkownicy nieopłacający żadnej subskrypcji nie przynoszą przecież zysków, które mogłyby choć częściowo pokryć straty - tak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, gdyż każdy użytkownik ma coś bardzo cennego, czym niejako płaci za korzystanie z różnych tego typu oraz innych usług: swoje dane. Jaki chatbot zbiera ich najwięcej?
DeepSeek rodzi poważne obawy o cyberbezpieczeństwo. W łatwy sposób uzyskano dostęp do bazy danych nowej usługi
Usługa DeepSeek wywołała ostatnio niemało zamieszania na rynku. Chiński chatbot oferuje bowiem pokaźne możliwości w stosunku do kosztów poniesionych na jego opracowanie i rozwój. Oczywiście z racji kraju swojego pochodzenia nie brakuje też kontrowersji związanych między innymi z cenzurowaniem przez niego istotnych informacji. Pojawiły się też pytania o bezpieczeństwo danych, ponieważ baza danych DeepSeek okazała się nadzwyczaj łatwo dostępna.
Jak skorzystać z DeepSeek-R1 za darmo? Lokalna instalacja nowych modeli AI jest bardzo prosta. Zobacz krótki poradnik
Rodzina dużych modeli językowych DeepSeek-R1 wciąż wywołuje niemałe poruszenie na świecie. Nawet bezpośrednia konkurencja, a więc OpenAI, przyznała, że możliwości flagowego modelu z tej serii są "imponujące" - szczególnie jeśli zestawimy je z kosztami, jakie trzeba ponieść przez korzystanie z interfejsu API (kwota za milion wyjściowych tokenów to zaledwie ułamek tego, co trzeba zapłacić w przypadku modelu OpenAI o1). Firma DeepSeek udostępniła wszystkie modele z nowej linii zupełnie za darmo...
DeepSeek zmienia oblicze rynku AI przez serię DeepSeek-R1. NVIDIA traci miliardy dolarów, a pozycja OpenAI wydaje się zagrożona
Ostatnie dni w segmencie sztucznej inteligencji były bardzo burzliwe i mocno wpłynęły na pozycję rynkową takich gigantów technologicznych, jak NVIDIA. Wszystko przez serię dużych modeli językowych DeepSeek-R1, która została przedstawiona przez chińską firmę o niemal tej samej nazwie. Nowość wskazywała, że za niską kwotę można wyszkolić LLM, które będzie dorównywało OpenAI o1. Koszt skorzystania z niej przez interfejs API jest też o wiele niższy od konkurencyjnego modelu OpenAI.



























Test wydajności Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster - Wymagania sprzętowe rosną z wiekiem. Geralt zabija nie tylko potwory...
Test wydajności Control Resonant - Trzymajcie się mocno, bo będzie szarpało! Kontrolny test wydajności 40 kart graficznych
Test wydajności Gears of War: E-Day - Graficzna petarda na Unreal Engine 5. Sprawdzam wymagania sprzętowe i lekko nie będzie...
Test Control Resonant PC. Jakość Path Tracingu, NVIDIA DLSS 4.5 i AMD FSR 4. Wydajność z DLSS Multi Frame Generation
Test wydajności Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster kontra Ray Tracing i Path Tracing. Skalowanie wydajności DLSS i Frame Generation