Samsung Mobile zmierza do pierwszej w historii straty operacyjnej. Winny jest własny dział pamięci
Samsung Electronics wygląda dziś jak firma podzielona na dwie różne rzeczywistości. Dział półprzewodników płynie na fali popytu na pamięć do serwerów AI i bije kolejne rekordy zysków. Dział mobilny płaci za to samo, co inni producenci smartfonów, czyli za coraz droższe kości DRAM i NAND. Co więcej, po raz pierwszy w swojej historii zbliża się do straty operacyjnej. Nawet kryzys wokół Note 7 nie zepchnął segmentu MX (Mobile eXperience) aż tak nisko.
Samsung Electronics w 2026 roku zarobi na chipach więcej niż przez ostatnie 40 lat razem wziętych, a jednocześnie jego dział mobilny odnotuje pierwszą stratę operacyjną w historii, bo wewnętrzna sprzedaż pamięci odbywa się po cenach rynkowych, bez taryfy ulgowej dla rodziny.
Apple intensywnie lobbuje w Waszyngtonie, aby uzyskać zgodę na zakup pamięci DRAM i NAND od chińskich firm CXMT oraz YMTC
Samsung zapowiedział wstępne wyniki za drugi kwartał 2026 roku, czyli 89,4 biliona wonów (58,43 mld dolarów) zysku operacyjnego przy lekkim niedoborze przychodów względem prognoz. Spółka ustanowiła nowy rekord, osiągając wynik wyższy od rynkowych oczekiwań wynoszących 55,6 mld dolarów. Firma w oficjalnej korespondencji podaje punkt odniesienia, gdyż rok wcześniej, w drugim kwartale 2025, operacyjny zysk wynosił zaledwie 4,68 biliona wonów (3,1 mld dolarów). To jest niemal dziewiętnastokrotny skok rok do roku i wzrost o około 56 proc. względem pierwszego kwartału 2026, gdy Samsung zarobił 57,23 biliona wonów (ok. 37,88 mld dolarów). Kim Yong-kwan, szef strategii biznesowej w dziale Device Solutions, mówi, że tegoroczny zysk segmentu półprzewodników przebije to, co Samsung zarobił łącznie przez czterdzieści lat swojej działalności.
Firma ADATA ostrzega, że w tym kwartale dojdzie do kolejnych, sporych podwyżek za pamięci DRAM oraz NAND
Drugą stroną medalu jest dział Mobile Experience razem z Network Business. Według szacunków Samsung Securities, w całym 2026 roku odnotuje on stratę operacyjną rzędu 5,84 biliona wonów, czyli blisko 4 mld dolarów. Jest to pierwsza strata firmy w historii tego segmentu, gorsza nawet od skutków afery z akumulatorami w Note 7. Powód jest prozaiczny, a chodzi o ceny LPDDR5X i NAND poszły w górę o kilkadziesiąt procent kwartał do kwartału, napędzane popytem na pamięć do serwerów AI, a wewnętrzny dział pamięci Samsunga nie robi MX (Mobile eXperience) żadnych wyjątków cenowych. Prognozy na 2027 rok mówią już o stracie rzędu 10 mld dolarów, a łącznie do 2028 roku segment mobilny może zejść na 16 mld dolarów pod kreską. Podnieść ceny telefonów Samsung może, ale każda podwyżka to prezent dla chińskich producentów, choć Xiaomi, OPPO i Vivo już teraz tną prognozy sprzedaży z tego samego powodu.
Powiązane publikacje

Ceny RAM-u oderwały się od rzeczywistości. Najnowsze analizy pokazują, że moduły DDR5 podrożały o prawie 500% w rok
120
TSMC trzyma zapasy gotowych procesorów Apple A20 Pro warte miliard dolarów. Wąskim gardłem jest brak pamięci DRAM
23
CXMT odrzuca żądanie Apple o obniżki cen. Chiński producent pamięci DRAM ma dziś mocniejsze karty niż Samsung i SK hynix
25
Samsung pokazuje zHBM i V10 BV-NAND. Pamięć HBM trafi bezpośrednio na akcelerator AI
5







![Samsung Mobile zmierza do pierwszej w historii straty operacyjnej. Winny jest własny dział pamięci [1]](/image/news/2026/07/10_samsung_mobile_zmierza_do_pierwszej_w_historii_straty_operacyjnej_winny_jest_wlasny_dzial_pamieci_1.jpg)
![Samsung Mobile zmierza do pierwszej w historii straty operacyjnej. Winny jest własny dział pamięci [2]](/image/news/2026/07/10_samsung_mobile_zmierza_do_pierwszej_w_historii_straty_operacyjnej_winny_jest_wlasny_dzial_pamieci_2.jpg)





