Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnego

Przemysław Banasiak | 20-08-2016 18:00 |

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnegoO Gwincie pisaliśmy na portalu ponad dwa miesiące temu, czyli w momencie ukazania się pierwszych, oficjalnych informacji. Jeśli ktoś jednak przegapił tamtego newsa, o co w wakacyjnym okresie nie trudno, to śpieszymy z wyjaśnieniami. Jest to krasnoludzka, a co za tym idzie fikcyjna gra karciana pochodzącą z opowiadań fantasy autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Jej zasady są równie skomplikowane, co poligrafia kart używanych w rozgrywce. Pierwotnie pojawiła się w książkach, następnie w grze komputerowej Wiedźmin 3: Dziki Gon, by wreszcie doczekać się samodzielnego, cyfrowego wydania. Informacja o nowej, nadciągającej grze od CD Projekt Red wzbudziła niemałe zainteresowanie. Głównie z powodu dużej ilości fanów karcianki, którym brak było nowych kart czy trybu zmagań z innymi graczami w Wiedźminie 3. Chociaż pokazany został film, zdjęcia oraz krótki opis zapowiadający zwykłe zmagania jak i również tryb fabularny, to prócz tego wiadomo było niewiele. Aż do teraz...

Zapisy do bety są otwarte, więc każdy zainteresowany ma szansę spróbować swojego szczęścia. Według nieoficjalnych informacji większość zgłoszeń ma być zaakceptowana. Pozwoli to na jeszcze lepsze dopracowanie projektu.

Oryginalna wersja karcianych zmagań posiadała bardzo skomplikowane zasady najbardziej zbliżone do tych, które obowiązują w brydżu - cała rozgrywka przypominała licytację. Wariant występujący w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon został przedstawiony zgoła odmiennie, gdyż reguły znacznie uproszczono. Rozgrywka miała charakter bitwy pomiędzy dwiema armiami, które składać się mogły z pięciu różnych frakcji - Cesarstwa Nilfgaardu, Królestw Północy, Potworów, Scoia'tael oraz talii Skellige. Pole gry podzielono po połowie, a każda część składała się z trzech różnych stref. Najbliżej linii podziału planszy umieszczono rząd jednostek walczących wręcz, dalej szereg walczących na dystans, a na końcu karty z machinami oblężniczymi. Oprócz zwykłych kart dostępne były również specjalne jednostki (często fabularne) obdarzone wyjątkowymi zdolnościami lub karty efektów pogodowych wpływających na obu graczy - eliminowały całkowicie dany rząd kart. Drogą ku wygranej było uzyskanie większej ilości punktów od przeciwnika, w ten sposób wygrywaliśmy pierwszą z rund. W celu zwycięskiego zakończenia całej wojny trzeba było wygrać dwie bitwy. Podobnie ma to wyglądać dla nadchodzących zmagań online, zarówno normalnych jak i rankingowych.

I tyle było z grubsza wiadomo do tej pory. Tryb fabularny, który brzmiał dla wielu bardzo interesujący pozostawał do niedawna owiany tajemnicą. Jednak od jakiegoś czasu miejsce mają pokazy za zamkniętymi drzwiami, na których istnieje możliwość zagrania w wersję demo. Umożliwia nam to zerknięcie na rozbudowany tryb gry dla jednego gracza. Pod względem technicznym gra prezentuje się wzorowo - grafiki i animacje są bardzo szczegółowe i dopracowane, bohaterowie zaś posiadają pełne udźwiękowienie w postaci znajomych już nam głosów. Jedno i drugie w znacznym stopniu ułatwia graczowi immersję. Główna postać porusza się po dziwnej, jakby znajomej skądś mapie. Po chwili zastanowienia dochodzimy do wniosku, że zbliżona jest ona bardzo do tej, którą starsi gracze kojarzą z serii Heroes of Might and Magic. Ten zabieg również stanowczo należy zaliczyć na plus.

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnego [1]

A jak zarysowana jest fabuła? W zaprezentowanym na pokazie fragmencie Gerlat przemierza nawiedzoną puszczę. W pewnym momencie dochodzimy do rozwidlenia dróg, jedna z odnóg prowadzi do pozostałości po kulturze Aen Seidhe. Jeśli zdecydujemy się na ich przeszukanie to nasz trud zostanie nagrodzony nową kartą, z szansą na dużo rzadszy egzemplarz. Tego typu miejsc w samej grze jest więcej a ich odwiedzanie zawsze się opłaca, prócz kart odnaleźć można tam również towarzyszy, którzy dołączają do naszej drużyny. Wracając jednak do wątku fabularnego, musimy dokonać krótkiej retrospekcji - nasz Rzeźnik z Blaviken wraz ze swoją ferajną na początku podróży znajduje się dziwnym trafem w gospodzie, w której prawie wszyscy goście zostali brutalnie wymordowani. Jedyną ocalałą jest dziewczynka, która cały czas milczy. Drużyna dochodzi do wniosku że winowajcą jest strach - postanawiają przetransportować ją do bezpiecznego miejsca, pobliskiego miasta. Podróż na nowo się zaczyna, a przy samym skraju strasznego lasu następuje nagły i niespodziewany zwrot akcji.

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnego [2]

Dziewczyna zatrzymuje się bez słowa, by już po chwili zamienić się w krabopodobnego demona, z którym śmiałkowie rozpoczynają wymagającą walkę. Okazuje się, że dziecko zostało opętane przez okrutnego demona - Zefira. Ten powstał na skutek wielotysięcznej rzeźni elfich istnień, jaka miała miejsce w przeszłości podczas wojen o ziemie północy. Rozzłoszczony i rozgoryczony od lat właśnie z tego powodu, postanawia zemścić się na kompani Białego Wilka, która dodatkowo zbeszcześciła elfie ruiny, miejsce pochówku starej rasy, z powodu trywialnych pobudek. I to tyle, w momencie walki dobiega końca zasięg pokazowego dema gry. Zainteresowani? Słusznie! Chociaż data premiery nie została jeszcze oficjalnie ujawniona to wiemy, że będzie to tytuł free to play z mikrotransakcjami, ale i systemem zapobiegającym zjawisku "pay to win". Wszystkim, którzy nie mogą się doczekać polecamy zapisanie się do beta testów pod TYM adresem. Według nieoficjalnych informacji większość zgłoszeń ma być zaakceptowana, gdyż pozwoli to twórcom na jeszcze lepsze dopracowanie projektu.

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnego [4]

Gwint - pierwsze informacje dotyczące trybu fabularnego [3]

Źródło: anonimowy informator
23
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 7

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.