.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Carmageddon: szaleństwo na kółkach powróci dzięki THQ Nordic?

Ewelina Stój | 04-12-2018 15:00 |

Carmageddon: szaleństwo na kółkach powróci dzięki THQ Nordic? Carpokalipsa! Tak brzmi początek oficjalnego oświadczenia szwedzkiego studia THQ Nordic. Notatka, która pojawiła się wczoraj na oficjalnej stronie deweloperów dotyczy bowiem nabycia praw do serii pod tytułem Carmageddon, która swój początek miała w roku 1997. Prócz poinformowania o transakcji nie padło jeszcze niestety ani jedno słowo, które mogłoby świadczyć o tym, że Szwedzi planują bliższy bądź bardziej oddalony w czasie powrót kochanej przez wielu wyścigówki - rozwałki. W jednym z wywiadów Lars Wingefors (prezes THQ) stwierdził bowiem, że pozyskiwanie praw do kolejnych marek nie oznacza jednoznacznie wszczęcia prac nad każdą z nich. Póki więc co, fani serii muszą pozostać w sferze marzeń.

THQ Nordic oficjalnie nabywa praw do marki Carmageddon, którą wcześniej zajmowało się studio Stainless Games. Nie oznacza to jednak, że zaraz będziemy świadkami odrodzenia hitu.

Carmageddon: szaleństwo na kółkach powróci dzięki THQ Nordic?  [1]

Test wydajności The Crew 2 PC - Wyścigi na zaciągniętym ręcznym

Szwedzkie studio deweloperskie THQ Nordic zrobiło się ostatnimi czasy nieco zachłanne, choć fanów takich IP jak Alone in the Dark czy Act of War fakt ów nie powinien martwić. W ostatnich miesiącach THQ wykupiło także prawa do TimeSplitters, Second Sight oraz Kingdoms of Amalur: Reckoning. Dziś wyciąga ręce po Carmageddon. Na oficjalnej stronie studia pojawiła się w związku z tym notatka: 3 grudnia THQ Nordic nabywa prawa do marki Carmageddon od dotychczasowego właściciela - studia Stainless Games.

Carmageddon: szaleństwo na kółkach powróci dzięki THQ Nordic?  [2]

Onrush: nowe wyścigi od Codemasters z odrealnioną fizyką

Pierwsza odsłona gier wyścigowych z brutalnej serii Carmageddon powstała w 1997 roku na pecety, a w dwa lata później pojawiła się także na PlayStation pierwszej generacji. Od kilku lat w tytuł zagramy także na urządzeniach mobilnych z systemem iOS oraz Android. Podobnie jak Jedynka, tak i kolejne części zostały dobrze lub bardzo dobrze przyjęte przez graczy, choć ostatnie Max Damage zebrało najbardziej zróżnicowane recenzje. Nie wiadomo, czy to dlatego Stainless Games przestało operować już wystarczającymi funduszami, żeby utrzymać markę, jednak studio na swojej stronie informuje o takich właśnie problemach mających związek z brakiem zasobów pieniężnych.

Źródło: THQ Nordic, Stainless Games
Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 14

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.